Infrastruktura telefonii komórkowej może zyskać nowe zastosowanie w ochronie przestrzeni powietrznej, a Ericsson zapowiada pierwsze komercyjne wdrożenia systemu wykrywania dronów już w 2027 roku.
Szwedzki koncern zaprezentował Ericsson ISAC System, rozwiązanie wykorzystujące istniejącą infrastrukturę 5G do wykrywania i śledzenia obiektów poruszających się na niewielkich wysokościach. Technologia może identyfikować również drony, które nie komunikują się z siecią komórkową, co ma szczególne znaczenie w ochronie infrastruktury krytycznej, obiektów przemysłowych i granic państwowych.
System analizuje odbicia fal radiowych emitowanych przez stacje bazowe. Dzięki wykorzystaniu wielu punktów nadawczo-odbiorczych określa położenie i kierunek przemieszczania się obiektów. Przetwarzanie sygnałów i algorytmy sztucznej inteligencji pozwalają następnie klasyfikować wykryte cele oraz przekazywać informacje do systemów bezpieczeństwa.
Według Ericssona podczas testów rozwiązanie skutecznie wykrywało mikrodrony w odległościach liczonych w kilometrach, określając ich pozycję w trzech wymiarach. Rzeczywista skuteczność zależy jednak od warunków terenowych, konfiguracji sieci oraz charakterystyki obiektu.
Technologia przeszła już próby w działających środowiskach 5G. W Stanach Zjednoczonych Ericsson i AT&T testowały wykrywanie dronów w pobliżu stadionu w Arlington, a w Finlandii podobne rozwiązanie sprawdzono we współpracy z Erillisverkot.
W Polsce, podczas październikowego pokazu w Krakowie, Ericsson, Play i Asseco zaprezentowały połączenie detekcji radiowej z systemem akustycznym PUSZCZYK. Sieć Play wykorzystano do transmisji danych, a demonstracja pokazała możliwości integracji różnych metod wykrywania zagrożeń.
Komercjalizacja będzie stopniowa. W 2027 roku Ericsson planuje pilotaże u wybranych klientów, natomiast szersze wdrożenia przewidziano od 2028 roku. Rozwój rozwiązania ma również stanowić etap przygotowań do sieci 6G.
Z perspektywy rynku telekomunikacyjnego istotna jest możliwość wykorzystania istniejących zasobów do świadczenia nowych usług dla sektora bezpieczeństwa i przemysłu. Może to ograniczyć potrzebę budowy odrębnej infrastruktury detekcyjnej, choć nie wyeliminuje kosztów dostosowania sieci.
O powodzeniu technologii zdecydują przede wszystkim niezawodność w rzeczywistych warunkach, koszty wdrożenia i możliwości integracji z systemami służb. Ericsson proponuje dodatkową warstwę monitorowania przestrzeni powietrznej, która ma uzupełniać tradycyjne radary, a nie je zastępować.

1 godzina temu




![OpenAI może udostępnić polskim badaczom coś, czego nie oferuje zwykłym użytkownikom. NASK: Chcemy, by skorzystały też polskie firmy i startupy [WYWIAD]](https://mycompanypolska.pl/images/23798/67236033be4f58d696d0d4ada931c543.webp)








