ETF na sztuczną inteligencję – jak inwestować w AI przez fundusze ETF?

11 godzin temu

ETF na sztuczną inteligencję to jeden z najprostszych sposobów, aby uzyskać szeroką ekspozycję na rozwój AI bez konieczności samodzielnego wybierania kilkunastu pojedynczych spółek. W opublikowanym wcześniej artykule „Jak inwestować w sztuczną inteligencję” rozłożyliśmy cały rynek AI na poszczególne warstwy łańcucha wartości – od maszyn litograficznych, chipów i pamięci, przez fotonikę, centra danych i energetykę, aż po oprogramowanie oraz robotykę. Tym razem idziemy krok dalej i sprawdzamy, jak te same obszary rynku można objąć dzięki ETF-ów na AI. To rozwiązanie prostsze od budowania portfela z pojedynczych akcji, ale wcale nie oznacza, iż każdy fundusz daje podobną ekspozycję. Na rynku znajdziemy zarówno szerokie ETF-y obejmujące niemal cały ekosystem sztucznej inteligencji, jak i bardzo wąskie fundusze skoncentrowane wyłącznie na półprzewodnikach, pamięciach HBM, fotonice, centrach danych czy robotyce.

Fundusze amerykańskie i europejskie

Przeglądając anglojęzyczne zestawienia najlepszych funduszy AI, można odnieść wrażenie, iż wybór jest ogromny – SMH, AIQ, CHAT, BOTZ, dziesiątki tickerów z NYSE i Nasdaq. Problem w tym, iż zdecydowanej większości z nich inwestor detaliczny z Unii Europejskiej po prostu nie kupi. Od 2018 roku rozporządzenie PRIIPs wymaga, aby każdy instrument zbiorowego inwestowania oferowany detalicznie w UE posiadał dokument kluczowych informacji (KID) w języku klienta. Amerykańscy emitenci takich dokumentów nie publikują, bo rynek europejski obsługują przez osobne wehikuły, więc europejscy brokerzy blokują możliwość zakupu funduszy zarejestrowanych w USA. Wyjątkiem są inwestorzy o statusie profesjonalnym oraz okrężne drogi przez opcje.

Odpowiedzią sektora funduszowego są ETF-y w reżimie UCITS – zarejestrowane najczęściej w Irlandii lub Luksemburgu, notowane równolegle na kilku europejskich giełdach (Xetra, London Stock Exchange, Borsa Italiana, SIX) i w pełni dostępne dla inwestora detalicznego. Częstą praktyką jest to, iż amerykański emitent tworzy europejskiego „bliźniaka” swojego flagowego produktu, czasem choćby pod tym samym tickerem, co bywa źródłem nieporozumień. Global X Robotics & Artificial Intelligence ETF istnieje zarówno w wersji amerykańskiej, jak i UCITS – obie występują pod tickerem BOTZ, śledzą zbliżone indeksy, ale różnią się opłatami, wielkością i, co kluczowe, dostępnością. Dlatego przy każdym funduszu warto sprawdzać numer ISIN: kody zaczynające się od IE lub LU oznaczają fundusz europejski, kod US – amerykański.

Różnice sięgają jednak głębiej niż sama dostępność. Fundusze irlandzkie korzystają z umowy podatkowej między Irlandią, a USA, dzięki której podatek u źródła od amerykańskich dywidend wynosi na poziomie funduszu 15% zamiast 30. Większość europejskich ETF-ów tematycznych występuje ponadto w wariancie akumulującym, który reinwestuje dywidendy zamiast je wypłacać, co dla polskiego inwestora oznacza odroczenie podatku od zysków kapitałowych do momentu sprzedaży. Warto też zwrócić uwagę na ryzyko walutowe przy inwestycji w te produkty. Są trzy “rodzaje” walut w ramach tej ekspozycji – waluta bazowa funduszu (najczęściej dolar), walutę notowania na konkretnej giełdzie (euro na Xetra, funt w Londynie) oraz walutę faktycznej ekspozycji, czyli tę, w której zarabiają spółki z portfela. Zakup funduszu w euro nie eliminuje ryzyka dolarowego, jeżeli portfel składa się z amerykańskich spółek – waluta notowania to wyłącznie kwestia techniczna rozliczenia transakcji.

ETF-y pasywne vs aktywne

Drugą osią podziału jest sposób zarządzania. Klasyczne ETF-y tematyczne są pasywne, tzn. śledzą indeks, którego skład wyznacza sformalizowana metodologia. Nie oznacza to jednak braku decyzji ludzkich, a jedynie ich przesunięcie – o tym, co znajdzie się w portfelu, decyduje twórca indeksu na etapie pisania reguł.

W ostatnich latach, szczególnie na rynku amerykańskim, wyraźnie urosła też fala funduszy aktywnie zarządzanych, w których zarządzający dobiera spółki według własnej oceny, bez sztywnego indeksu. W tak młodym i gwałtownie zmieniającym się temacie jak AI ma to swoje uzasadnienie – indeksy rebalansowane co kwartał czy pół roku bywają spóźnione wobec tempa zmian w branży. Ceną jest wyższa opłata oraz ryzyko, iż ocena zarządzającego okaże się po prostu błędna. Warto przy tym uważać na marketing – notowany w USA Dan Ives Wedbush AI Revolution ETF (IVES) firmowany jest nazwiskiem znanego analityka, co sugeruje aktywną selekcję, ale w rzeczywistości pasywnie śledzi indeks Solactive zbudowany wokół listy spółek z jego raportów. O sposobie zarządzania nie przesądza etykieta, ale prospekt.

Szeroka ekspozycja na cały łańcuch wartości AI

Dla inwestora, który nie chce rozstrzygać, która warstwa łańcucha okaże się najbardziej zyskowna, naturalnym punktem wyjścia są fundusze przekrojowe.

Xtrackers Artificial Intelligence & Big Data UCITS ETF

Na europejskim rynku najniższą opłatą wyróżnia się Xtrackers Artificial Intelligence & Big Data UCITS ETF (XAIX, TER 0,35 procent), śledzący indeks Nasdaq Global Artificial Intelligence and Big Data, który obok spółek stricte AI obejmuje także big data i cyberbezpieczeństwo. To fundusz o replikacji fizycznej, akumulujący, z portfelem rozciągniętym od gigantów technologicznych po spółki średniej wielkości z rynków rozwiniętych i wschodzących.

Wykres cenowy $XAIX. Źródło: tradingview.com

WisdomTree Artificial Intelligence UCITS ETF

Nieco inną filozofię reprezentuje WisdomTree Artificial Intelligence UCITS ETF (WTAI, TER 0,40%), oparty na indeksie Nasdaq CTA Artificial Intelligence. Metodologia klasyfikuje spółki jako „enablers” (dostawcy infrastruktury), „engagers” (firmy budujące produkty AI) i „enhancers” (podmioty wzmacniające ekosystem), a do portfela trafiają te o najwyższym ratingu “intensywności” AI. W praktyce daje to portfel mniej zdominowany przez największe kapitalizacje i mocniej nachylony w stronę półprzewodników i sprzętu.

Wykres cenowy $WTAI. Źródło: tradingview.com

L&G Artificial Intelligence UCITS ETF

Trzecim wariantem jest L&G Artificial Intelligence UCITS ETF (TER 0,49%), zbudowany na indeksie ROBO Global Artificial Intelligence, który wymaga, by istotna część biznesu i przychodów spółki pochodziła z obszaru AI. Wszystkie trzy fundusze mają zbliżony cel, ale odmienne metodologie przekładają się na zauważalnie różne portfele i wyniki.

Wykres cenowy $AIAI. Źródło: tradingview.com

Global X Artificial Intelligence & Technology ETF

Amerykańskim punktem odniesienia dla tej kategorii jest Global X Artificial Intelligence & Technology ETF (AIQ). Warto o nim wiedzieć głównie dlatego, iż dobrze ilustruje ograniczenie całej kategorii – szerokie fundusze AI w >60% pokrywają się składem z Nasdaq-100 czy S&P 500. Kto trzyma już w portfelu tani fundusz na szeroki indeks amerykański, ten pośrednio posiada spore pakiety Nvidii, Microsoftu i Alphabetu, a dokładanie szerokiego funduszu AI zwiększa wtedy głównie koncentrację, a nie dywersyfikację.

Wykres cenowy $AIQ. Źródło: tradingview.com

Półprzewodniki: maszyny, projektanci i odlewnie w jednym koszyku

Dolne warstwy łańcucha – maszyny WFE, projektanci fabless, odlewnie i częściowo pamięć – najłatwiej objąć jednym funduszem półprzewodnikowym.

VanEck Semiconductor UCITS ETF

Na rynku europejskim dominuje tu VanEck Semiconductor UCITS ETF (VVSM/SMH, TER 0,35%), który jest jednym z największych tematycznych ETF-ów w Europie w ogóle. Fundusz śledzi indeks MarketVector US Listed Semiconductor 10% Capped, obejmujący około 30 notowanych w USA spółek półprzewodnikowych, z limitem 10% na pojedynczą pozycję. W portfelu obok siebie, z porównywalnymi wagami rzędu 10%, siedzą AMD, Micron, TSMC, Broadcom i Nvidia, a dalej maszyny WFE w postaci ASML, Lam Research i KLA. Jednym instrumentem inwestor obejmuje więc trzy do czterech warstw łańcucha naraz.

Wykres cenowy $SMH. Źródło: tradingview.com

Ciekawie wypada porównanie z amerykańskim pierwowzorem, czyli VanEck Semiconductor ETF (SMH), największym funduszem półprzewodnikowym świata. SMH nie stosuje tak restrykcyjnego limitu koncentracji, przez co Nvidia potrafi w nim ważyć około 20% – fundusz staje się wtedy w dużej mierze zakładem na jedną spółkę z dodatkami.

SPDR S&P Semiconductor ETF

Na drugim biegunie amerykańskiej oferty stoi SPDR S&P Semiconductor ETF (XSD), który wszystkie spółki waży równo, dając realną ekspozycję na średnie i mniejsze podmioty sektora, a pośrodku plasuje się iShares Semiconductor ETF (SOXX) z Nvidią w okolicach 8-9% portfela. Trzy fundusze, ten sam sektor, trzy zupełnie różne profile ryzyka.

iShares MSCI Global Semiconductors UCITS ETF

Alternatywą UCITS o szerszym, globalnym składzie jest iShares MSCI Global Semiconductors UCITS ETF (SEC0).

Wykres cenowy $SOXX i $XSD. Źródło: tradingview.com

Nisze twardej infrastruktury

Również fundusze obejmujące pojedyncze, wąskie ogniwo łańcucha wartości AI mogą stanowić ciekawą alternatywę.

Roundhill Memory ETF

Roundhill Memory ETF (DRAM) to aktywnie zarządzany fundusz dający ekspozycję na producentów pamięci, zdominowany przez Microna, SK Hynix i Samsunga. Emitent dostrzegł, iż mimo parabolicznego rajdu spółek pamięciowych na fali popytu na HBM nie istniał żaden dedykowany temu segmentowi instrument notowany w USA – i wypełnił lukę. DRAM zadebiutował na początku kwietnia 2026 roku, jako pierwszy ETF w historii osiągnął 10 miliardów dolarów aktywów w dziesięć dni, a licząc od początku roku przyciągnął ponad 26 miliardów dolarów napływów.

Wykres cenowy $DRAM. Źródło: tradingview.com

Tema Photonics & Optical ETF

Drugą niszą, która doczekała się dedykowanych funduszy, jest fotonika, opisywana w poprzednim artykule warstwa przesyłu danych przy użyciu światła. Tema Photonics & Optical ETF (czyli LAZR, o którym szerzej pisaliśmy w osobnym artykule), aktywnie zarządzany fundusz notowany na NYSE od końca czerwca 2026 roku (TER 0,75%), obejmuje producentów laserów, transceiverów i przełączników optycznych, z Lumentum na czele. Fundusz ma przy tym cechę wyróżniającą go na tle całej kategorii: około 10% portfela stanowi pozycja w prywatnym Anthropicu, utrzymywana przez wehikuł specjalnego przeznaczenia (SPV). To część szerszego trendu, w którym amerykańskie ETF-y zaczynają przemycać do portfeli udziały w niepublicznych spółkach AI, dając pośrednią ekspozycję na firmy przed debiutem giełdowym. Trzeba jednak uczciwie odnotować skalę, bo LAZR to na dziś fundusz o aktywach rzędu niecałych 100 milionów dolarów, a jego start przypadł na okres korekty w sektorze. Wąskie nisze potrafią zbierać kapitał błyskawicznie, ale równie gwałtownie potrafią go tracić. Wyceny prywatnych pozycji w takich funduszach są ponadto aktualizowane rzadziej niż notowania giełdowe, co dodaje osobny czynnik mogący potencjalnie sterować wyceną (w jedną i w drugą stronę).

Wykres cenowy $LAZR. Źródło: tradingview.com

Centra danych i energia

O ile pamięć i fotonika pozostają na razie amerykańską specjalnością, o tyle ekspozycję na inne elementy fizycznej infrastruktury AI da się objąć funduszami w pełni dostępnymi w Europie.

Global X Data Center REITs & Digital Infrastructure UCITS ETF

Global X Data Center REITs & Digital Infrastructure UCITS ETF (VPNG, TER 0,50%) łączy w portfelu fundusze nieruchomości wyspecjalizowane w centrach danych z dostawcami infrastruktury cyfrowej – skład dzieli się niemal po połowie między sektor technologiczny i nieruchomościowy. To ekspozycja o innym charakterze niż spółki chipowe – część REIT-owa reaguje na stopy procentowe i wyceny nieruchomości, a nie tylko na tempo zamówień na GPU, co bywa zaletą dywersyfikacyjną, ale może i działać jak hamulec (zależy czego szukamy).

Wykres cenowy $VPNG. Źródło: tradingview.com

VanEck Uranium and Nuclear Technologies UCITS ETF

Energetyczne wąskie gardło, szeroko omówione w osobnym tekście, najpełniej w europejskiej ofercie adresuje VanEck Uranium and Nuclear Technologies UCITS ETF (NUKL, TER 0,55%). Fundusz śledzi indeks MarketVector Global Uranium and Nuclear Energy Infrastructure, obejmujący wytwórców energii jądrowej, dostawców infrastruktury i kopalnie uranu. Nie jest to fundusz „AI” w ścisłym sensie. Teza inwestycyjna opiera się raczej na strukturalnym popycie na stabilną moc, którego centra danych są dziś głównym akceleratorem, ale który istniałby także bez nich. W portfelu obok stabilnych operatorów elektrowni znajdują się jednak również spółki z segmentu SMR, wyceniane w oparciu o obietnicę, nie zyski, więc profil ryzyka wewnątrz samego funduszu jest mocno rozstrzelony.

Wykres cenowy $NUKL. Źródło: tradingview.com

Robotyka i Physical AI

Najmłodszą warstwę łańcucha wartości AI obsługują w Europie dwa dojrzałe fundusze o odmiennych filozofiach.

Global X Robotics & Artificial Intelligence UCITS ETF

Global X Robotics & Artificial Intelligence UCITS ETF (BOTZ, TER 0,50%) śledzi indeks Indxx Global Robotics & Artificial Intelligence Thematic i utrzymuje skoncentrowany portfel, w którym obok Nvidii duże wagi mają japońscy producenci automatyki przemysłowej, jak Keyence czy Fanuc – międzynarodowy charakter jest tu zresztą naturalną konsekwencją geografii branży, w której Azja odgrywa bardzo istotną rolę.

Wykres cenowy $BOTZ. Źródło: tradingview.com

iShares Automation & Robotics UCITS ETF

iShares Automation & Robotics UCITS ETF (RBOT, TER 0,40%) podchodzi do tematu inaczej, bo bazowy indeks STOXX Global Automation & Robotics waży ponad 100 spółek w sposób zbliżony do równego, co przesuwa środek ciężkości portfela w stronę średnich i mniejszych podmiotów. Wybór między nimi to w istocie wybór między zakładem o liderów, a zakładem o szerokość trendu – analogiczny do opisanej wyżej pary SMH i XSD. Warto natomiast mieć świadomość, iż czysta ekspozycja na roboty humanoidalne, drony czy pojazdy autonomiczne w reżimie UCITS praktycznie nie istnieje – oba fundusze zdominowane są przez dojrzałą automatykę przemysłową, a spekulacyjny segment Physical AI stanowi w nich domieszkę.

Wykres cenowy $RBOT. Źródło: tradingview.com

Software i generatywna AI

Paradoksalnie najtrudniejszą do objęcia ETF-em warstwą jest ta najbardziej medialna, czyli oprogramowanie i modele generatywne.

Roundhill Generative AI & Technology ETF

Roundhill Generative AI & Technology ETF (CHAT, TER 0,75%) to aktywnie zarządzany fundusz notowany w USA, którego zarządzający koncentrują portfel wokół spółek o najwyższej ekspozycji na generatywną AI – głównie hyperscalerzy, ale także dostawcy infrastruktury. Aktywne podejście jest tu argumentowane tempem zmian w branży. Dla europejskiego inwestora CHAT pozostaje jednak za barierą PRIIPs, a czysty odpowiednik UCITS na razie nie powstał.

Wykres cenowy $CHAT. Źródło: tradingview.com

Obliczenia kwantowe

VanEck Quantum Computing UCITS ETF

Na styku AI i następnej potencjalnej rewolucji obliczeniowej ulokował się VanEck Quantum Computing UCITS ETF (QUTM), dający ekspozycję na spółki rozwijające technologie kwantowe. Związek z dzisiejszą hossą jest tu luźniejszy, bo komercyjne zastosowania komputerów kwantowych pozostają kwestią przyszłości – to pozycja czysto satelitarna, o profilu ryzyka porównywalnym z najwęższymi niszami łańcucha.

Wykres cenowy $QNTM. Źródło: tradingview.com

Defiance Quantum ETF

Amerykańskim punktem odniesienia i zarazem największym funduszem w tej kategorii jest Defiance Quantum ETF (QTUM). Fundusz ten śledzi indeks obejmujący nie tylko same technologie kwantowe, ale również uczenie maszynowe (BlueStar Quantum Computing and Machine Learning Index). Dzięki tej domieszce „dzisiejszej” sztucznej inteligencji, jego związek z trwającą hossą technologiczną jest nieco silniejszy i bardziej namacalny niż w przypadku czysto kwantowych, przyszłościowych projektów. Mimo to, fundamentalnie wciąż pozostaje to zakład na kolejną, dopiero majaczącą na horyzoncie zmianę paradygmatu obliczeniowego. Ze względu na wczesną fazę rozwoju branży i brak statusu UCITS, QTUM to klasyczna, spekulacyjna pozycja satelitarna o podwyższonym profilu ryzyka.

Wykres cenowy $QTUM. Źródło: tradingview.com

Zestawienie ETF na sztuczną inteligencję

W poniższej tabeli znajdują się usystematyzowane, podstawowe informacje dotyczące omawianych wcześniej ETF-ów AI.

Nazwa funduszu (ticker)

Warstwa

Zarządzanie

TER

Dostępność w UE

Xtrackers Artificial Intelligence & Big Data UCITS ETF (XAIX)

Szeroka

Pasywne

0,35%

Tak

WisdomTree Artificial Intelligence UCITS ETF (WTAI)

Szeroka

Pasywne

0,40%

Tak

L&G Artificial Intelligence UCITS ETF (AIAI / AIAG / XMLD)

Szeroka

Pasywne

0,49%

Tak

Global X Artificial Intelligence & Technology ETF (AIQ)

Szeroka

Pasywne

0,68%

Nie (USA)

VanEck Semiconductor UCITS ETF (VVSM / SMH)

Półprzewodniki

Pasywne

0,35%

Tak

VanEck Semiconductor ETF (SMH)

Półprzewodniki

Pasywne

0,35%

Nie (USA)

iShares Semiconductor ETF (SOXX)

Półprzewodniki

Pasywne

0,35%

Nie (USA)

SPDR S&P Semiconductor ETF (XSD)

Półprzewodniki

Pasywne

0,35%

Nie (USA)

iShares MSCI Global Semiconductors UCITS ETF (SEC0)

Półprzewodniki

Pasywne

0,35%

Tak

Roundhill Memory ETF (DRAM)

Pamięć

Aktywne

0,65%

Nie (USA)

Tema Photonics & Optical ETF (LAZR)

Fotonika

Aktywne

0,75%

Nie (USA)

Global X Data Center REITs & Digital Infrastructure UCITS ETF (VPNG)

Infrastruktura

Pasywne

0,50%

Tak

VanEck Uranium and Nuclear Technologies UCITS ETF (NUKL)

Energetyka

Pasywne

0,55%

Tak

Global X Robotics & Artificial Intelligence UCITS ETF (BOTZ)

Robotyka

Pasywne

0,50%

Tak

iShares Automation & Robotics UCITS ETF (RBOT)

Robotyka

Pasywne

0,40%

Tak

Roundhill Generative AI & Technology ETF (CHAT)

Software

Aktywne

0,75%

Nie (USA)

VanEck Quantum Computing UCITS ETF (QUTM)

Kwantowe

Pasywne

0,55%

Tak

Defiance Quantum ETF (QTUM)

Kwantowe

Pasywne

0,40%

Nie (USA)

Opis: Tabela zbiorcza wszystkich omówionych funduszy: nazwa, warstwa łańcucha wartości, typ zarządzania (pasywny/aktywny), TER, dostępność dla inwestora z UE. Źródło: Opracowanie własne na podstawie danych emitentów, stan na wrzesień 2026.

Jak z tych klocków składać portfel?

Mnogość funduszy kusi kolekcjonowaniem, ale szczególnie 2 rzeczy warto przemyśleć przed dołożeniem kolejnego tickera.

Nvidia, TSMC, Broadcom i Microsoft występują jednocześnie w funduszach szerokiego rynku, szerokich funduszach AI, funduszach półprzewodnikowych i funduszach robotyki. Portfel złożony z 4 pozornie różnych ETF-ów potrafi być w praktyce zwielokrotnionym zakładem o 5 spółek. Przed zakupem warto zestawić 10 największych pozycji posiadanych już funduszy ze składem kandydata. Emitenci publikują pełne portfele codziennie, więc analiza jest kwestią chwili.

Drugą sprawą jest struktura. Logika sztangi, opisana w poprzednim artykule na poziomie spółek, przenosi się na ETF-y wprost, tzn. trzon portfela mogą stanowić tanie fundusze szerokiego rynku lub szerokie fundusze AI, a wąskie warstwy – pamięć, fotonika, energia jądrowa, robotyka – pełnią rolę świadomie dobranych satelitów z ustalonym z góry limitem udziału.


Gdzie kupić ETF na sztuczną inteligencję?

Gdzie można uzyskać ekspozycję na rynek sztucznej inteligencji dzięki ETF? Na rynku jest wielu brokerów oferujących tysiące akcji i funduszy.

Dla przykładu na XTB znajdziemy na dzień dzisiejszy ponad 8 900 akcji i 1 800 ETF-ów na 16 giełdach, a w Saxo Bank ponad 23 000 spółek i 7 000 funduszy ETF na ponad 50 giełdach.

Kraj Polska Dania Cypr
Ilość giełd w ofercie 16 giełd 50+ giełd 20 giełd
Ilość akcji w ofercie ok. 8 900 - akcje ok. 2 200 - CFD na akcje ok. 23 000 - akcje ok. 8 800 - CFD na akcje 5 500 - akcje
Ilość ETF w ofercie ok. 1 800 - ETF ok. 200 - CFD na ETF ok. 7 000 - ETF ok. 675 - CFD na ETF 323 - ETF
Prowizja 0% prowizji do 100 000 EUR obrotu / miesiąc wg cennika + 250 EUR na prowizje wg cennika
Min. depozyt 0 zł (zalecane min. 2000 zł) 0 EUR 100 USD
Platforma xStation SaxoTrader, SaxoInvestor, TradingView Platforma eToro
RECENZJA RECENZJA RECENZJA
SPRAWDŹ KONTO SPRAWDŹ KONTO SPRAWDŹ KONTO
77% rachunków detalicznych CFD odnotowuje straty 63% rachunków detalicznych CFD odnotowuje straty

52% rachunków detalicznych CFD odnotowuje straty

77% rachunków inwestorów detalicznych odnotowuje straty w wyniku handlu kontraktami CFD u niniejszego dostawcy. Zastanów się, czy rozumiesz, jak działają kontrakty CFD, i czy możesz pozwolić sobie na wysokie ryzyko utraty pieniędzy.

Inwestowanie jest ryzykowne i możesz stracić część lub całość zainwestowanego kapitału. Podane informacje służą wyłącznie celom informacyjnym i edukacyjnym i nie stanowią żadnego rodzaju porady finansowej ani rekomendacji inwestycyjnej.


Podsumowanie

ETF-y pozwalają dziś odwzorować niemal każdą warstwę łańcucha wartości AI – od maszyn i chipów, przez kości pamięci, fotonikę i centra danych, po energię i robotykę – a wybór konkretnego instrumentu sprowadza się do kilku aspektów – dostępności (UCITS kontra fundusz amerykański), sposobu zarządzania (indeks kontra zarządzający), metodologii ważenia (koncentracja kontra równe wagi) i szerokości ekspozycji (cały łańcuch kontra pojedyncze ogniwo). Żadna z tych decyzji nie jest obiektywnie lepsza od pozostałych, bo każda odpowiada innej tezie i innej tolerancji ryzyka. Wspólny mianownik jest natomiast ten sam, co przy pojedynczych akcjach, zatem opakowanie tematu w fundusz nie zmienia natury tego, co jest w środku. ETF na wąską, wysoko wycenioną niszę pozostaje wąską, wysoko wycenioną niszą – tyle iż wygodniejszą w obsłudze. Dywersyfikacja wewnątrz koszyka chroni przed upadkiem pojedynczej spółki, ale nie przed przeceną całej warstwy, a tym bardziej całego trendu i należy o tym pamiętać.

Niniejszy artykuł ma charakter wyłącznie informacyjny. Nie stanowi rekomendacji i nie ma na celu nikogo zachęcić do podejmowania jakichkolwiek działań inwestycyjnych. Pamiętaj, iż każda inwestycja obarczona jest ryzykiem. Nie inwestuj środków, na których utratę nie możesz sobie pozwolić.
Idź do oryginalnego materiału