Para EUR/USD zeszła w poniedziałek do 1,1536 – najniższego poziomu od drugiej połowy sierpnia – i testuje dolną granicę kanału wzrostowego, który kształtował kurs od lipcowych dołków. To nie jest przypadkowy ruch. Po dwóch kolejnych odczytach inflacji w USA wyższych od oczekiwań (PPI w czwartek, core CPI w piątek), rynek przeszedł od pytania „czy Fed podniesie stopy?” do „o ile i co powie potem”. Dolar umacnia się szerokim frontem – indeks DXY wzrósł do 99,33 – a euro płaci cenę za tę zmianę narracji.
Dane z piątku: „nożyk” dla gołębi
Piątkowy raport CPI za sierpień wyglądał na pierwszy rzut oka neutralnie – inflacja headline utrzymała się na 3,4% rok do roku, zgodnie z konsensusem. Diabeł tkwił jednak w szczegółach.
Inflacja bazowa (core CPI) spadła co prawda w ujęciu rocznym do 2,4% z 2,5%, ale w ujęciu miesięcznym przyspieszyła do 0,3% wobec oczekiwanych 0,2% i wcześniejszych 0,2%. Headline CPI miesiąc do miesiąca skoczyło do 0,4% z 0,1%. To przyspieszenie dynamiki miesięcznej – w połączeniu z wyższym od prognoz PPI dzień wcześniej – przesunęło rynkowe oczekiwania w stronę podwyżki o 25 pb na posiedzeniu Fed 15-16 września.
Według CME FedWatch prawdopodobieństwo podwyżki wzrosło po CPI do 86% z 72% dzień wcześniej. Juan Perez, szef tradingu w MonexUSA, skomentował:
„To, na co patrzymy, to core CPI, które wydaje się przyspieszać. A to podnosi prawdopodobieństwo podwyżki na każdym froncie walutowym.”
Seema Shah, główna strateżka Principal Asset Management, postawiła kropkę nad i:
„Czysty odczyt 0,3% core CPI w połączeniu z gwałtownym wzrostem cen energii i utrzymującymi się napięciami z Iranem praktycznie przesądza podwyżkę Fed w tym tygodniu.”
EBC: jastrzębi, ale niepewny
Po drugiej stronie Atlantyku Europejski Bank Centralny podniósł 10 września stopy o 25 pb do 2,50% – druga podwyżka w tym roku po czerwcowej. Decyzja była oczekiwana, a Christine Lagarde nazwała ją „oczywistą” (no-brainer). Ton konferencji był jednak bardziej ostrożny, niż sugeruje to słowo.
Lagarde powiedziała wprost:
„Nie debatowaliśmy o żadnej przyszłej ścieżce” i „nie można przewidzieć, jaki będzie następny ruch”.
Jednocześnie przyznała, iż inflacja „będzie trwać dłużej niż przewidywaliśmy”. Nowe projekcje EBC zakładają inflację powyżej celu 2% aż do 2028 roku.
Rynek zinterpretował to jako „jastrzębio, ale bez zapału”. Rynki terminowe wyceniają trzy kolejne podwyżki EBC w ciągu 12 miesięcy, a Goldman Sachs, Citi, Barclays i Deutsche Bank zgodnie prognozują kolejną podwyżkę w grudniu. Nagel z Bundesbanku nie wykluczył wejścia w „umiarkowanie restrykcyjne terytorium” – co oznaczałoby stopy terminalne na poziomie 2,75% lub wyżej.
Kluczowa różnica: EBC podnosi stopy z opóźnieniem i mniejszą determinacją niż Fed. W efekcie spread rentowności obligacji 2-letnich (US vs. Niemcy) rozszerzył się, co mechanicznie wspiera dolara kosztem euro.
Ropa powyżej 107 USD – podwójne uderzenie w euro
Czynnik, który pogłębia presję na EUR/USD, to ropa Brent powyżej 107 USD za baryłkę. Jak pisaliśmy w porannej analizie rynku ropy, eskalacja w Cieśninie Ormuz, zdobycie portu Mokha przez Houthi i zamknięcie rurociągu East-West napędzają nową falę wzrostów.
Dla EUR/USD to podwójne uderzenie. Po pierwsze, droga ropa uderza w europejski bilans handlowy – strefa euro importuje niemal całość potrzebnej ropy, podczas gdy USA są bliskie energetycznej samowystarczalności. Po drugie, wyższe ceny ropy podbijają oczekiwania inflacyjne w USA, co wzmacnia argument za podwyżką Fed i umacnia dolara.
Fawad Razaqzada ze StoneX zwracał uwagę w piątkowej analizie, iż korelacja ropa-euro osłabła w ostatnich miesiącach, bo procentowe wzrosty z bazy 90-100 USD są mniej szokujące niż skok z 65 do 100 USD w marcu. Ostrzegał jednak:
„Jeśli ropa przebije 100 USD za baryłkę, to z pewnością euro zareaguje negatywnie.”
Brent jest teraz 7 dolarów powyżej tej granicy.
Skarbiec USA, TGA i „mini-QE” Bessenta
Dodatkowym elementem układanki są operacje Departamentu Skarbu USA na rynku obligacji. Sekretarz Skarbu Bessent ogłosił buyback długoterminowych obligacji za 6 mld USD na operację (trzykrotność poprzedniej), prawdopodobnie finansowany z Treasury General Account (TGA), który Bessent napompował do ~970 mld USD. jeżeli buyback jest finansowany z TGA, a nie nową emisją, to jest to de facto zastrzyk płynności – „mini-QE” bez udziału Fed.
Dla EUR/USD implikacja jest niejednoznaczna. Z jednej strony niższe rentowności długoterminowe powinny osłabiać dolara. Z drugiej – wyższa płynność wspiera aktywa ryzykowne i rozmywa sygnał jastrzębiego Fed. Na razie rynek skupia się na podwyżce stóp, a nie na mechanice TGA. Ale po środowej decyzji Fed to się może zmienić.
Scenariusze na tydzień 14-18 września
- Scenariusz niedźwiedzi (bazowy): Fed podnosi stopy o 25 pb, Warsh utrzymuje jastrzębi ton i sygnalizuje gotowość do dalszych podwyżek. EUR/USD przebija 1,1545 i kieruje się do 1,1486. Dalszy cel: 1,1440. Katalizator dodatkowy: ropa powyżej 110 USD.
- Scenariusz neutralny: Fed podnosi stopy, ale komunikat jest wyważony – Warsh mówi o „jednorazowej kalibracji”, nie o cyklu. EUR/USD broni 1,1545, odbija do 1,1600-1,1620, wraca do konsolidacji. Zmienność spada po środzie.
- Scenariusz byczy: Fed zaskakuje utrzymaniem stóp (prawdopodobieństwo ~14% według CME), powołując się na opóźniony efekt szoku naftowego na gospodarkę. EUR/USD wyskakuje powyżej 1,1650 i testuje 1,1720. Goldman Sachs i Deutsche Bank utrzymują prognozy 1,2500 na koniec roku.
- Środa 16 września, godzina 20:00 CEST – komunikat FOMC. 20:30 – konferencja Warsha.

4 godzin temu




![Toniemy w AI slopie. Biznesy na potęgę generują plakaty i ulotki – graficy bez pracy? [PODCAST]](https://cdn.oko.press/cdn-cgi/image/trim=35;0;43;0,width=1200,quality=75/https://cdn.oko.press/2026/09/20260827-TTNS-cover-1920x1080px-3-3.png)


