Choć inflacja w Polsce zwolniła, emocjonalnie wciąż tkwimy w kryzysie. Dane Raisin potwierdzają brutalną prawdę: niemal trzech na czterech Polaków stawia na defensywę, wybierając bezpieczeństwo zamiast zysków. Blisko 37% z nas czuje niepewność, która paraliżuje decyzje o oszczędzaniu.
Stabilizacja na papierze, straty w portfelach
Obecna narracja makroekonomiczna wyraźnie rozmija się z doświadczeniem gospodarstw domowych – wynika z badania platformy Raisin.
W grudniu inflacja rok do roku spadła do 2,4%. Stopa referencyjna NBP wynosi 4%, a cel inflacyjny banku centralnego – 2,5%. Z perspektywy liczb oznacza to stabilizację.
Dane Raisin dowodzą jednak, iż społeczne poczucie bezpieczeństwa wraca znacznie wolniej. 74,9% respondentów uważa, iż inflacja nieodwracalnie obniżyła wartość ich oszczędności. W praktyce ich decyzje finansowe dyktuje pamięć o drożyźnie, a nie bieżące wskaźniki.
Emocjonalny hamulec oszczędzania
Kiedy myślimy o oszczędzaniu i inwestowaniu, to – jak pokazują badania Raisin – najczęściej towarzyszą nam nadzieja (40,3%) i niepewność (36,9%). Ekscytację zarabianiem deklaruje zaledwie co czwarty badany. Eksperci zauważają, iż takie podejście sprzyja strategiom defensywnym. Efekt tych obaw widać wyraźnie w statystykach: 48,8% badanych wybiera wyłącznie bezpieczne rozwiązania, a kolejne 25,5% dopuszcza jedynie minimalne ryzyko. Niemal trzy czwarte Polaków nie myśli więc o tym, jak zyskać, a raczej o tym, jak nie stracić.
Cień inflacji dyktuje warunki
Spadek inflacji nie przywrócił Polakom poczucia kontroli nad pieniędzmi. Najsilniej jej skutki odczuwają osoby w wieku 35-44 oraz 55-64 lat. W obu grupach większość badanych przyznaje, iż wartość ich kapitału w ostatnich latach spadła. To przekłada się na skrajną ostrożność inwestycyjną.
– Inflacja zostawiła po sobie emocjonalny ślad, który na decyzje finansowe wpływa silniej niż bieżące dane makroekonomiczne. Nadzieja skłania do działania, ale niepewność wyznacza granice gotowości do podejmowania ryzyka. Dlatego Polacy wybierają rozwiązania proste, przewidywalne i łatwe do porównania – zauważa Michał Piątek, dyrektor generalny Raisin w Polsce.
Młodsi: Ostrożni, ale aktywni
Choć ostrożność dominuje u wszystkich, sposób reakcji zależy od metryki. Młodsi Polacy (25-34 lata) częściej łączą asekurację z działaniem. To w tej grupie najsilniej obecny jest strach, ale jednocześnie co drugi badany deklaruje nadzieję. Ta mieszanka emocji wymusza aktywność: młodzi częściej porównują oferty i szukają okazji, zamiast trzymać środki w jednym miejscu. W starszych grupach niepewność częściej prowadzi do wycofania. Unikanie zmian staje się dominującą strategią wśród osób w wieku 65-74 lat – ponad połowa z nich trzyma oszczędności w dobrze im znanych, bezpiecznych formach.

Style finansowe zależne od płci
Emocje towarzyszące oszczędzaniu różnią się też ze względu na płeć. Nadzieję deklaruje 45% mężczyzn i 35,6% kobiet, podczas gdy niepewność częściej odczuwają kobiety (42% vs 31,7%). Mimo tych różnic, dopiero połączenie płci i wieku ujawnia konkretne postawy:
– Młodsi mężczyźni częściej porównują oferty, poszukują wyższego oprocentowania i są otwarci na zmiany. Młodsze kobiety pozostają optymistyczne wobec przyszłości, ale rzadziej działają pod presją szybkich decyzji. W starszych grupach wiekowych kobiety koncentrują się na stabilności, natomiast mężczyźni wykazują większą wrażliwość na inflację i skłonność do defensywnej dywersyfikacji – komentuje.

Lokaty wciąż na tronie
Najczęściej wybieranym przez Polaków sposobem oszczędzania pozostają lokaty bankowe, z których korzysta 40,5% badanych. Na kolejnych miejscach znajdują się klasyczne konta bankowe (34,1%) oraz konta oszczędnościowe (26,5%). Tylko 12,9% inwestuje w akcje lub fundusze inwestycyjne. Największy opór budzą kryptowaluty – brak zaufania do nich deklaruje aż 62,3% respondentów.
Wiedza zamiast ryzyka
Zdaniem ekspertów Polacy nie potrzebują zachęt do większego ryzyka, ale dostępu do wiedzy o bezpiecznych alternatywach.
– Kiedy maleje poczucie niepewności, rośnie gotowość do podejmowania decyzji finansowych. Często oznacza to po prostu szersze spojrzenie na dostępne, bezpieczne opcje – zamiast ograniczać się do lokat w swoim podstawowym banku, można rozważyć lokaty oferowane przez różne banki europejskie, także działające w Polsce, objęte takimi samymi systemami gwarancji depozytów, a często oferujące wyższe oprocentowanie – podkreśla Michał Piątek.

Badanie zostało przeprowadzone w dniach 6–8 grudnia 2025 roku przez UCE RESEARCH na zlecenie platformy Raisin. Próba objęła 800 dorosłych Polaków (402 kobiety i 398 mężczyzn) w wieku od 18 do 80 lat.

7 godzin temu