Jeszcze dwa lata temu firmy zastanawiały się, czy wdrażać sztuczną inteligencję. Dziś pytanie brzmi raczej, jak gwałtownie to zrobić. AI stało się obowiązkowym punktem strategii technologicznej, sprzedażowej i marketingowej wielu organizacji. Problem polega na tym, iż technologia coraz częściej trafia do procesów, które nigdy nie zostały dobrze zaprojektowane. W efekcie zamiast zwiększać skuteczność sprzedaży, pozwala szybciej wykonywać te same błędy. Generuje więcej leadów, więcej wiadomości, ale niekoniecznie więcej wartościowych rozmów z klientami. Bez uporządkowanych informacji, jasno określonych celów i spójnych procesów AI nie naprawi ani marketingu, ani sprzedaży. Najczęściej jedynie automatyzuje istniejący chaos.