
Fala pożarów lasów we Francji nie ustaje. Płomienie zagrażają teraz Bordeaux, które szalej teraz w odległości zaledwie 30 kilometrów od miasta. Sytuacja staje się coraz bardziej dramatyczna. Rolnicy również podejmują walką z żywiołem, używając swoich sprzętów na co dzień służących do obsługi gospodarstw.














