Fundacja ProKolej apeluje o systemowe odciążenie przewoźników

2 godzin temu

Kolejowe przewozy towarowe tracą rynek nieprzerwanie od kilkunastu lat. Branża alarmuje, iż bez obniżenia opłat za dostęp do infrastruktury i energię trakcyjną kolej przestanie być realną alternatywą dla transportu drogowego.

Gdy nadawca, czy operator logistyczny planuje przewóz większej partii ładunku w pierwszej kolejności powinien pomyśleć o pociągu. To rozwiązanie kompleksowe, bezpieczne, efektywne energetycznie i przyjazne dla środowiska. W praktyce często jest jednak inaczej i ładunek ląduje na kilkudziesięciu ciężarówkach. Transport drogowy wygrywa, nie ze względu na parametry techniczne czy lepszą dostępność, ale przede wszystkim dlatego, iż nie jest obciążony szeregiem opłat i parapodatków, które trzeba uwzględnić w cenie usług.

W przypadku kolei same opłaty dostępu do infrastruktury oraz energii trakcyjnej przekraczają choćby jedną trzecią wszystkich kosztów realizacji przewozu. Obejmują nie tylko przejazd po wszystkich odcinkach linii kolejowych, ale także postoje, manewry, dostęp do torów ładunkowych, terminali przeładunkowych i zaplecza technicznego. W efekcie przedsiębiorcy, którzy mogliby wozić ładunki koleją, wybierają ciężarówki, które całymi konwojami przemierzają nasze drogi.

Branża alarmuje, iż od trzydziestu lat kolejowe przewozy towarowe systematycznie tracą udziały w rynku, a wielu przewoźników ma coraz większe trudności z utrzymaniem płynności. Jednocześnie sektor nie może korzystać z mechanizmów wsparcia przewidzianych dla gałęzi energochłonnych, mimo iż kolej zużywa ogromne wolumeny energii elektrycznej i kursuje całą dobę.

Czas obniżyć koszty dostępu do infrastruktury i energii

Fundacja ProKolej podkreśla, iż obecne zasady naliczania opłat za infrastrukturę i energię obciążają kolej w sposób nieproporcjonalny do jej charakteru i potencjału. Stąd najważniejszy postulat organizacji dotyczy rezygnacji opłat wliczonych w koszt energii trakcyjnej.

Proponowane rozwiązania obejmują opracowanie wieloletniego i przewidywalnego cennika PLK S.A. zakładającego redukcję opłat, zestaw ulg dla przewozów intermodalnych i nowo pozyskiwanych ładunków, nowe zasady naliczania opłat rezerwacyjnych i wydłużone terminy płatności. Równolegle kolej ma być równolegle objęta definicją sektora energochłonnego i wyłączona z opłaty mocowej i opłaty OZE, które sztucznie podwyższają koszty energii trakcyjnej.

Opłata mocowa i OZE w obecnej konstrukcji dyskryminują kolej. Powinna być ona traktowana jako sektor wysokoenergochłonny i jednocześnie niskoemisyjny, ponieważ tylko ona stanowi alternatywę dla ciężkiego ruchu drogowego, napędzanego silnikami diesla – komentuje Jakub Majewski, prezes Fundacji ProKolej.

Zmiana, która pozwoli kolejowym przewoźnikom ruszyć do przodu

Branża zgodnie ocenia, iż bez systemowej korekty obecnych opłat kolej towarowa będzie przez cały czas tracić konkurencyjność, a Polska szansę na redukcję emisji, ograniczenie liczby ciężarówek i poprawę bezpieczeństwa ruchu drogowego.

Fundacja ProKolej podkreśla, iż obniżenie kosztów dostępu do infrastruktury oraz energii trakcyjnej to krok, który może impulsem do odwrócenia wieloletniego trendu spadkowego w kolejowym cargo. Koszty, które dziś spowalniają kolej, można łatwo ograniczyć — z korzyścią dla gospodarki i środowiska.

Idź do oryginalnego materiału