Greenman: Koniec poligonów doświadczalnych. Marki na trwałe wpisują się w krajobraz convenience

7 godzin temu

Etap testowania potencjału segmentu convenience przez sieci handlowe dobiega końca. Parki handlowe i centra convenience na trwałe wpisały się w strategie ekspansji. Marki już obecne w tych obiektach koncentrują się na aneksowaniu umów i budowaniu długoterminowych relacji, podczas gdy kolejne sieci coraz aktywniej analizują możliwości wejścia do tego dynamicznie rozwijającego się sektora.

Segment convenience pozostaje jednym z najdynamiczniej rozwijających się obszarów rynku nieruchomości handlowych. Jak wynika z raportu „Market Insights 2026” firmy Colliers, tylko w 2025 roku do użytku oddano ponad 507 tys. m kw. nowoczesnej powierzchni handlowej, z czego ponad 87 proc. stanowiły retail parki. Wysoka aktywność inwestycyjna utrzymuje się również w 2026 roku – na koniec I kwartału w realizacji pozostawało 680 tys. m kw. powierzchni handlowej, a aż 94 proc. tego wolumenu przypadało na parki handlowe – czytamy w raporcie Colliers „Market Insights. Rynek Handlowy w Polsce”.

Convenience z pełnym potencjałem

Wraz z rozwojem rynku rośnie też liczba projektów convenience, które osiągają dojrzałość. To wpływa na decyzje wielu najemców. Jeszcze kilka lat temu marki, m.in. modowe, lifestylowe czy usługowe, traktowały niewielkie centra czy retail parki jako przestrzeń testową, ostrożnie inwestując w najem i uważnie przyglądając się możliwościom oferowanym przez ten format. Dziś podpisują aneksy i stawiają na długofalową współpracę, często rozszerzając zakres swojej działalności.

Obiekty convenience nie są już „poligonem doświadczalnym”. Przeciwnie, w wielu strategiach ekspansji są to dziś priorytetowe lokalizacje. Nowe projekty przyciągają najemców, natomiast w tych doskonale osadzonych na rynku obserwujemy wysyp aneksów do umów najmu, w których stawia się na długofalową współpracę. Centra convenience i retail parki spełniły bowiem oczekiwania biznesowe rynku, zapewniając m.in. stabilne obroty, wysoką konwersję czy dostęp do atrakcyjnych rynków konsumenckich, a co za tym idzie – możliwość rozwoju – mówi Karolina Nitowska, Leasing Director w Greenman Poland.

Nie jest to jedyny trend obserwowany w sektorze convenience. Koncepty, aneksując umowy, coraz częściej także inwestują. – Najemcy dostrzegają potencjał, jaki drzemie w centrach i retail parkach, co skłania ich do zmian w lokalach i podnoszenia standardu doświadczenia zakupowego. Z jednej strony w segmencie convenience obserwujemy dziś coraz więcej modernizacji i remodelingów, w efekcie których optymalizuje się layouty sklepów, wprowadza nowe koncepty sprzedażowe czy rozwiązania omnichannelowe, co zwiększa konkurencyjność obiektów. Z drugiej strony marki często decydują się zwiększyć powierzchnię najmu czy rozszerzyć działalność – dodaje.

Greenman Poland: niemal 20 marek z aneksami

Trend ten można wyraźnie zaobserwować w portfolio Greenman Poland, w którym znajdują się zarówno dwa rozbudowane w ostatnich latach o parki handlowe centra Nowe Bielawy i Nowa Górna, przekształcone w efekcie prac w kompleksy convenience, centrum Nowe Czyżyny, jak i trzy parki handlowe – w Namysłowie, Włocławku i Grodzisku Mazowieckim.

Tylko w 2025 roku przedłużono tam umowy z aż 42 najemcami i zanotowano 12 debiutów. Trend ten umacnia się także w tym roku. W I półroczu 2026 r. podpisano aneksy z 18 markami, w tym m.in. z Apart, KiK, Rossmann, Big Star, Orange, Ryłko, Travel&You, EBS, Canal+ czy Wakacje.pl. Ta ostatnia marka zdecydowała się choćby na trzykrotne zwiększenie powierzchni najmu. Debiutowały natomiast marki Monnari, Greenpoint/Top Secret oraz Sizeer. Efekt? Całe portfolio zachowało 100-procentowy poziom komercjalizacji.

– Na decyzje najemców wpływają dziś dwa najważniejsze czynniki. Po pierwsze, wszystkie nasze obiekty mają ugruntowaną pozycję na swoich rynkach. W ostatnich latach centra przeszły proces modernizacji, optymalizacji tenant mixu, a dwa z nich zostały rozbudowane. Działania te przełożyły się na wzrost ich konkurencyjności oraz stabilność odwiedzalności i obrotów. Po drugie, istotne znaczenie ma rosnąca atrakcyjność biznesowa i konsumencka całego segmentu convenience oraz trend lokalności zakupów. W naszym przypadku marki zyskują możliwość prowadzenia działalności w stabilnym i przewidywalnym środowisku biznesowym, w obiektach o wysokim poziomie komercjalizacji. To połączenie dojrzałości oraz silnych parametrów operacyjnych stanowi dziś istotny argument skłaniający do długofalowej współpracy czy inwestycji – mówi Karolina Nitowska.

Przemawiają one zwłaszcza do marek, które jeszcze do niedawna ostrożnie analizowały rozwój w segmencie convenience.

– Wśród najemców decydujących się dziś na przedłużanie umów dominują sieci odzieżowe, obuwnicze, jubilerskie i drogeryjne, które w ostatnich latach konsekwentnie rozwijały swoją obecność w obiektach convenience. Długofalową obecnością interesują się również marki działające w segmencie value retail, elektroniki oraz firmy usługowe, w tym m.in. operatorzy telekomunikacyjni, banki, pralnie czy biura podróży. Dla tych ostatnich kluczowym atutem jest fakt, iż centra convenience coraz częściej pełnią funkcję lokalnych hubów usługowych, umożliwiając klientom załatwienie wielu spraw w jednym miejscu, blisko domu i przy okazji codziennych zakupów – mówi Karolina Nitowska.

Idź do oryginalnego materiału