Grupa Azoty poinformowała o wznowieniu przyjmowania zamówień na nawozy azotowe po kilku dniach napięcia na rynku. W ostatnim czasie rolnicy sygnalizowali trudności z ich zakupem, a minister rolnictwa Stefan Krajewski apelował o wyjaśnienia i szybkie przywrócenie normalnej sprzedaży.
Azoty wracają do przyjmowania zamówień na nawozy.
Po kilku dniach napięcia na rynku nawozów Grupa Azoty poinformowała, iż wraca do przyjmowania bieżących zamówień na nawozy azotowe. Spółka poinformowała, iż nastąpi to w ciągu najbliższych kilkudziesięciu godzin po zakończeniu analiz rynkowych. Decyzja zapadła w czasie, gdy rolnicy alarmowali o problemach z zakupem nawozów, a minister rolnictwa domagał się wyjaśnień i działań w tej sprawie.
Grupa Azoty przekazała, iż niedługo wróci do przyjmowania nowych zamówień na nawozy azotowe. “W ciągu najbliższych kilkudziesięciu godzin, po dokończeniu niezbędnych analiz, Grupa Azoty powróci do przyjmowania zamówień na nawozy azotowe i standardowej współpracy na bieżących warunkach rynkowych” – poinformował Marcin Celejewski, prezes zarządu Grupy Azoty.
Spółka podkreśla, iż przy podejmowaniu decyzji musi brać pod uwagę zarówno interes rolników i partnerów handlowych, jak i stabilność samego przedsiębiorstwa.
Spółka tłumaczy decyzję sytuacją na rynku gazu
Według Azotów wstrzymanie przyjmowania nowych zamówień było reakcją na nadzwyczajną sytuację rynkową, w tym duże wahania cen gazu – kluczowego surowca do produkcji nawozów.
“Podejmowane przez nas działania są przemyślaną reakcją biznesową na nadzwyczajną sytuację rynkową. Ich celem jest utrzymanie stabilności dostaw oraz aktywna ochrona rynku i polskich rolników przed nadmiernymi wahaniami cen nawozów” – wyjaśnia prezes spółki. Jednocześnie Azoty zapewniają, iż produkcja nawozów nie została wstrzymana.
“Produkcja nawozów odbywa się na bieżąco z wykorzystaniem maksymalnych zdolności produkcyjnych” – podkreśla spółka.
Nawozów nie zabraknie – twierdzą Azoty
Grupa Azoty przekonuje także, iż zapasy nawozów w magazynach oraz u autoryzowanych dystrybutorów są wystarczające, aby zabezpieczyć potrzeby rolników.
– Ilość dostępnych nawozów oraz zapasy znajdujące się w magazynach autoryzowanej sieci dystrybutorów są wystarczające, aby zabezpieczyć zarówno bieżące, jak i przyszłe potrzeby przedsiębiorców rolnych – zaznacza zarząd spółki.
Minister rolnictwa domagał się wyjaśnień
Sprawa nawozów wywołała w ostatnich dniach duże poruszenie w środowisku rolniczym. Minister rolnictwa Stefan Krajewski zwrócił się do Ministerstwa Aktywów Państwowych o wyjaśnienia i działania w tej sprawie.
Resort rolnictwa wskazywał, iż wstrzymanie zamówień na nawozy tuż przed wiosennym sezonem nawożenia może zagrozić terminowym pracom polowym i produkcji rolnej.
Rolnicy alarmowali o problemach z zakupem nawozów
Na rynku pojawiły się także sygnały od rolników o problemach z zakupem nawozów oraz wzrastających cenach. Organizacje rolnicze apelowały o interwencję rządu i sprawdzenie sytuacji na rynku.
Rolnicy zwracali uwagę, iż decyzja producenta zapadła w najtrudniejszym momencie sezonu – tuż przed rozpoczęciem intensywnych prac polowych i pierwszych wiosennych dawek nawozów.
Azoty: jesteśmy filarem bezpieczeństwa żywnościowego
Zarząd spółki podkreśla, iż Grupa Azoty pozostaje strategicznym partnerem dla polskiego rolnictwa.
– Grupa Azoty od zawsze jest i pozostanie jednym z filarów bezpieczeństwa żywnościowego Polski i strategicznym partnerem polskiego rolnictwa – zaznacza Marcin Celejewski.
Według spółki najważniejsze jest stabilne zarządzanie dostępnością nawozów w czasie dużej zmienności na rynkach surowców, zwłaszcza gazu ziemnego.

2 godzin temu