Gwiazdowski: Definicji nie napisano. Piwem można nazwać wszystko
Zdjęcie: Wnętrze browaru przemysłowego z dużymi stalowymi kadziami fermentacyjnymi i przewodami oraz jasnym oświetleniem sufitowym.
W zeszłym tygodniu pisałem o problemach niemieckiego przemysłu - głównie samochodowego. Odkąd za budowę samochodów wzięli się księgowi. I po części prawnicy tworzący różne normy dla tych pojazdów samochodowo-podobnych. To musiało się tak skończyć, jak się skończyło. I teraz niemieckie koncerny się skarżą: a to na przepisy, a to na "nieuczciwą" chińską konkurencję. Minęło kilka dni i czytam narzekania dominujących na polskim rynku globalnych koncernów piwowarskich.

17 godzin temu




