Hodowcy mają dość opóźnień w ARiMR. Ministerstwo wskazuje winnego

2 miesięcy temu

Rozpatrywanie wniosków o dotacje przez ARiMR potrafi ciągnąć się miesiącami. I to znacznie powyżej przewidzianych trzech miesięcy. Organizacje hodowców, w tym pszczelarzy, zwracają uwagę, iż są to „powtarzające się i systemowe opóźnienia”. Przykładem na to mają być wnioski o interwencje pszczelarskie, w ramach których do rozdysponowania jest niemal 59 mln zł. Jak Ministerstwo Rolnictwa to tłumaczy i jak chce przyspieszyć rozdział dotacji dla pszczelarzy?

Interwencje pszczelarskie miesiącami rozpatrywane w ARiMR: „systemowe opóźnienia”

Rolnicy w Polsce czasami muszą wykazać się ogromną cierpliwością w kontaktach z Agencją Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa. Dotyczy to także hodowców pszczół, którzy wnioskowali o przyznanie pomocy w ramach interwencji pszczelarskich. Ich cierpliwość w tym zakresie najwidoczniej została wyczerpana, gdyż zwrócili się o pomoc do posła Andrzeja Śliwki.

W piśmie do parlamentarzysty Klaster Organizacji Pszczelarskich i inne organizacje pszczelarzy z różnych regionów Polski zwracają uwagę, iż zmagają się z poważnymi opóźnieniami w procesie rozpatrywania wniosków. Pszczelarze podkreślają, iż mają do czynienia z „systemowymi opóźnieniami” w procesie rozpatrywania wniosków przez ARiMR.

– Gdy rolnik spóźni się o dzień z wnioskiem do ARiMR, to albo ma potrącane dopłaty bezpośrednie, albo jego wniosek o dotacje jest odrzucany. Ale jak ARiMR ma opóźnienia, to nikt nie ponosi odpowiedzialności – mówi jeden z rolników z Wielkopolski.

Pszczelarze nie mogą zaplanować inwestycji przez opóźnienia w rozpatrywaniu wniosków

– Przedstawiciele organizacji pszczelarskich podkreślają, iż problem nie dotyczy harmonogramów naborów ani zasad programowych. Ale dotyczy etapu oceny wniosków oraz przekazywania organizacjom informacji o przyznanych środkach. W praktyce skutkuje to brakiem możliwości odpowiedzialnego planowania działalności, zawierania umów czy realizacji zakupów sprzętu i materiału hodowlanego – wskazuje poseł Andrzej Śliwka.

Hodowcy pszczół podkreślają, iż narastająca niepewność uniemożliwia terminową walkę z chorobami czy modernizację uli. Bez jasnych informacji o terminach rozstrzygnięć, również organizacje branżowe nie mogą skutecznie wspierać swoich członków. Zdaniem pszczelarzy, opieszałość urzędników sprawia, iż interwencje pszczelarskie nie spełniają swojej roli pomocowej w kluczowych momentach sezonu.

Jakie interwencje pszczelarskie zostały już rozliczone?

Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi (MRiRW) wskazuje, iż pod koniec listopada 2025 r. ARiMR zakończyła przyjmowanie wniosków w ramach siedmiu interwencji pszczelarskich. W przypadku czterech Agencja zakończyła weryfikację wniosków do 28.02.2026 r. Z tego wynika, iż ARiMR rozpatrzyła wszystkie sprawy w wyznaczonym pierwotnie terminie – 3 miesięcy od dnia zakończenia naboru. Mowa tu o następujących interwencjach pszczelarskich:

  • 6.1 „Interwencja w sektorze pszczelarskim – wspieranie podnoszenia poziomu wiedzy pszczelarskiej”,
  • 6.4 „Interwencja w sektorze pszczelarskim – ułatwienie prowadzenia gospodarki wędrownej”,
  • 6.6 „Interwencja w sektorze pszczelarskim – wsparcie naukowo-badawcze”,
  • 6.7 „Interwencja w sektorze pszczelarskim – wspieranie badania jakości handlowej miodu oraz identyfikacja miodów odmianowych”.

W tych przypadkach ARiMR bardzo gwałtownie rozdzieliła pieniądze i podpisała umowy z wnioskodawcami.

Opóźnienia w ARiMR – dlaczego rozpatrywanie wniosków trwa tak długo?

Jednak w przypadku trzech kolejnych interwencji pszczelarskich weryfikacja trwa znacznie dłużej. Dotyczy to:

  • 6.2 „Interwencja w sektorze pszczelarskim – inwestycje, wspieranie modernizacji gospodarstw pasiecznych”,
  • 6.3 „Interwencja w sektorze pszczelarskim – wspieranie walki z warrozą produktami leczniczymi”,
  • 6.5 „Interwencja w sektorze pszczelarskim – pomoc na odbudowę i poprawę wartości użytkowej pszczół”.

Ministerstwo wyjaśnia, iż główną przyczyną poślizgów jest obszerność niektórych wniosków. Resort podaje, iż niektóre podania złożone przez organizację pszczelarskie mogą zawierać choćby do 2 tys. pszczelarzy, których ARiMR zobowiązana jest zweryfikować. Zdaniem resortu proces weryfikacji czasem trwa długo także ze względu na wiele pomyłek lub nieścisłości we wnioskach, które trzeba wyeliminować.

Wnioski zawierały niepełne dane, niewłaściwe załączniki lub ich brak, co znacznie wydłużyło i utrudniało pracę związaną z ich rozpatrywaniem – wyjaśnia Małgorzata Gromadzka, wiceministra rolnictwa.

Jednocześnie ARiMR nie może przyznać pomocy, dopóki nie rozpatrzy wszystkich złożonych wniosków. Wynika to z faktu, iż dopiero po zakończeniu weryfikacji wiadomo, ilu beneficjentów może otrzymać dotacje dla pszczelarzy i jak podzielić pieniądze.

Pomysł ministerstwa na szybsze rozpatrywanie wniosków przez ARiMR

Jednocześnie ministerstwo zapowiada szereg działań edukacyjnych i organizacyjnych, które usprawnią przyznawanie interwencji pszczelarskich. ARiMR planuje zintensyfikować spotkania z organizacjami pszczelarskimi. Agencja apeluje także do organizacji o większą rzetelność przy sporządzaniu dokumentów. Kluczem do sukcesu ma być wyeliminowanie konieczności wielokrotnego wzywania hodowców do poprawiania tych samych błędów w załącznikach.

Agencja deklaruje, iż podejmuje wszelkie niezbędne kroki, aby weryfikacja i podział środków odbywały się w możliwie najkrótszym czasie.

Na co wydano środki w 2025 roku?

Warto przypomnieć, iż w naborze na interwencje pszczelarskie w 2025 r. ARiMR przyznała łącznie niemal 59 mln zł dla ponad 4,1 tys. wnioskodawców. W ramach zeszłorocznych naborów z dotacji dla pszczelarzy można było sfinansować m.in. zakup nowoczesnych miodarek, odstojników, wag pasiecznych czy uli.

Ważnym elementem wsparcia była refundacja zakupu produktów leczniczych do walki z warrozą oraz dofinansowanie odbudowy rodzin pszczelich.Pieniądze popłynęły również na ułatwienie gospodarki wędrownej, w tym na przyczepy do przewozu uli oraz lokalizatory GPS.

Nowe dotacje dla pszczelarzy w 2026 roku – 50 zł do rodziny pszczelej

Warto także pamiętać, iż pszczelarze mogą też liczyć na pomoc krajową w formule de minimis. Nabór wniosków o dotacje dla pszczelarzy rozpoczął się 1 kwietnia i potrwa do 31 maja 2026 r. Stawka pomocy wynosi 50 zł na każdą pszczelą rodzinę, a całkowity budżet tego programu to 80 mln zł.

Wnioski można składać wyłącznie poprzez system PUE ARiMR. Do wniosku należy dołączyć m.in. zaświadczenie o liczbie pni pszczelich wydane w 2026 r. przez powiatowego lekarza weterynarii.

Warto dopilnować terminów i poprawności danych, aby te środki wpłynęły na konto bez przeszkód, uzupełniając budżet pasieki obok funduszy, jakie oferują standardowe interwencje pszczelarskie.

To także Cię zainteresuje: Dodatkowo pieniądze z KRUS dla 40 tys. osób. Rząd twardo o podniesieniu limitów.

Źródło: Sejm, ARiMR.

Idź do oryginalnego materiału