
Rynek trzody chlewnej znalazł się pod ogromną presją. Niektóre skupy płacą za tuczniki 3,70–3,80 zł/kg. Dlatego dziś hodowcy świń są u ministra i rozmawiają o przyszłości produkcji świń w Polsce. W spotkaniu uczestniczą przedstawiciele organizacji rolniczych, zakładów przetwórczych oraz Główny Lekarz Weterynarii, a producenci liczą na konkretne działania, które poprawią sytuację całej branży.
Hodowcy świń spotkali się dziś z ministrem rolnictwa w momencie, gdy wielu producentów mówi o jednym z najtrudniejszych okresów dla branży od lat. Niskie ceny skupu tuczników nie zapewniają opłacalności produkcji. Dlatego producenci przyjechali do Warszawy, aby przedstawić swoje postulaty i rozmawiać o działaniach, które mogą poprawić sytuację na rynku wieprzowiny. Minister Stefan Krajewski przyznał, iż problemy producentów są poważne i zapowiedział wysłuchanie głosu branży.
Minister zaprosił hodowców do rozmów
Dzisiejsze spotkanie rozpoczęło się przed budynkiem MRiRW, gdzie zgromadzili się licznie producenci trzody chlewnej pogłębieni w kryzysie. W odpowiedzi minister Stefan Krajewski zaprosił uczestników do gmachu resortu, aby wspólnie porozmawiać o sytuacji na rynku wieprzowiny.
W rozmowach uczestniczy liczna grupa hodowców świń, przedstawiciele organizacji rolniczych, zakładów przetwórczych oraz Główny Lekarz Weterynarii Paweł Meyer.
Otwierając spotkanie, minister Stefan Krajewski podkreślił, iż resort chce wysłuchać producentów i odnieść się do zgłaszanych problemów.
„Odpowiadamy na głosy, które się pojawiły, żeby porozmawiać o trudnej sytuacji na rynku trzody chlewnej. Ona jest bardzo trudna od dłuższego czasu. Chcę oddać Państwu głos, tak żebyście zgłosili swoje potrzeby. Będziemy się do tego odnosić.” — powiedział minister rolnictwa Stefan Krajewski.
Słowa ministra potwierdzają, iż resort dostrzega problemy producentów. Jednocześnie dla hodowców świń będących u ministra najważniejsze pozostaje to, czy dzisiejsze rozmowy przełożą się na konkretne działania poprawiające sytuację na rynku.

Hodowcy świń podczas dzisiejszego spotkania w Ministerstwie Rolnictwa przedstawili ministrowi swoje postulaty dotyczące poprawy sytuacji na rynku wieprzowiny i opłacalności produkcji.
fot. Facebook MRiRW
Hodowcy świń u ministra: „Nie może być tak, iż to hodowcy ponoszą największe straty”
Po rozpoczęciu spotkania przedstawiciele organizacji rolniczych przedstawili ministrowi sytuację producentów trzody chlewnej. Jak podkreślają, ich celem nie jest zwiększenie konfliktu, ale rozpoczęcie rozmowy o rozwiązaniach, które pozwolą poprawić opłacalność produkcji świń.
Jednym z uczestników spotkania jest Janusz Terka z Solidarności Rolników Piotrków. W nagraniu opublikowanym przed wyjazdem do Warszawy wyjaśnił, z jakim przesłaniem producenci przyjechali do resortu.
„Przede wszystkim mamy potężny kryzys, o ile chodzi o trzodę chlewną. Po co jedziemy? Przede wszystkim jedziemy nagłośnić ten problem, ale też jedziemy po to, ażeby powiedzieć, iż nie może być tak, iż to hodowcy biorą na siebie największe straty związane z tym kryzysem.” — podkreślił Janusz Terka ze Związku Solidarność Rolników Piotrków.
Zdaniem przedstawicieli organizacji rolniczych obecna sytuacja wymaga zdecydowanych działań. Hodowcy świń podkreślają, iż bez poprawy kwestii finansowych coraz więcej gospodarstw będzie miało trudności z dalszym prowadzeniem produkcji.
Ceny tuczników nie pokrywają kosztów produkcji
Głównym powodem dzisiejszego spotkania są niskie ceny skupu świń. Według danych rynkowych na 3 lipca 2026 r. średnia cena żywca wynosi około 4,20 zł/kg. Jednocześnie w części punktów skupu producenci otrzymują jedynie 3,70–3,80 zł/kg.
Zdaniem hodowców takie stawki nie zapewniają opłacalności produkcji. Oznacza to pogarszającą się coraz bardziej sytuację finansową rolników utrzymujących trzodę chlewną. Muszą oni mierzyć się nie tylko z rosnącymi kosztami prowadzenia produkcji, ale przede wszystkim z niskimi cenami skupu.
Niskie ceny to nie jedyny problem producentów. W wielu gospodarstwach dochodzą także opóźnienia w odbiorze tuczników, przez co zwierzęta pozostają w chlewniach znacznie dłużej niż planowano. O tym, jak wygląda ta sytuacja w praktyce, pisaliśmy w materiale o problemach z odbiorem świń z gospodarstw.
„Czas na rozmowy chyba już się skończył”
Choć przedstawiciele organizacji rolniczych podkreślają, iż chcą rozmawiać z ministrem o przyszłości branży, wśród producentów narasta również przekonanie, iż dotychczasowe działania nie przyniosły oczekiwanych efektów.
Hubert Ojdana, który również uczestniczy w dzisiejszym spotkaniu, przed wyjazdem do Warszawy opublikował nagranie, w którym zapowiedział bardziej zdecydowane zwrócenie uwagi na problemy producentów.
„Czas na rozmowy chyba już się skończył. Trzeba przejść do troszeczkę mocniejszych działań. Nie zapomnijcie wziąć świńskiego łba z paragonem. Obowiązkowo paragon.” — zapowiedział Hubert Ojdana, hodowca świń z Podlasia.
Jak wynika z opublikowanego nagrania, symboliczne rekwizyty miały zwrócić uwagę na skalę problemów ekonomicznych producentów trzody chlewnej. Jednocześnie sam udział hodowców świń u ministra pokazuje, iż branża przez cały czas liczy na dialog i konkretne decyzje, które pozwolą poprawić sytuację na rynku wieprzowiny.
Czego hodowcy świń oczekują od ministra?
Hodowcy świń u ministra podkreślają, iż branża nie oczekuje wyłącznie deklaracji, ale konkretnych działań, które pozwolą poprawić opłacalność produkcji. Zdaniem producentów obecna sytuacja wymaga szybkich decyzji, ponieważ kolejne miesiące mogą przesądzić o przyszłości wielu gospodarstw utrzymujących trzodę chlewną.
Organizacje rolnicze zwracają uwagę, iż niskie ceny skupu świń nie pozwalają odbudować rentowności produkcji. Jednocześnie wskazują, iż bez poprawy sytuacji rynkowej część gospodarstw może ograniczyć lub całkowicie zrezygnować z chowu świń.
Dlatego uczestnicy spotkania liczą, iż rozmowy z ministrem będą początkiem działań, które ustabilizują rynek wieprzowiny.
Jednocześnie hodowcy muszą stale przestrzegać zasad bioasekuracji i chronić stada przed afrykańskim pomorem świń. choćby niewielkie zaniedbania mogą zwiększyć ryzyko wystąpienia choroby, dlatego przypominamy najważniejsze zasady zabezpieczenia chlewni przed ASF.
Branża czeka teraz na konkretne decyzje
Dzisiejsze spotkanie nie kończy problemów rynku trzody chlewnej. Dla wielu producentów jest jednak pierwszym krokiem do rozpoczęcia rozmów o działaniach, które mogą poprawić sytuację gospodarstw.
Hodowcy świń u ministra zgodnie podkreślają, iż chcą współpracować z resortem rolnictwa i przedstawiać rozwiązania odpowiadające na potrzeby branży. Jednocześnie oczekują szybkich decyzji, które pozwolą poprawić opłacalność produkcji świń i ograniczyć skutki trwającego kryzysu na rynku wieprzowiny.
Czy dzisiejsze rozmowy staną się początkiem zmian? Odpowiedź na to pytanie przyniosą kolejne decyzje Ministerstwa Rolnictwa oraz efekty prowadzonych rozmów z producentami świń.
Źródło: Facebook Solidarność Rolników Piotrków, GR Ojdana; MRiRW

2 godzin temu














