Import płodów rolnych pod kontrolą. Resort wyjaśnia, kto i jak sprawdza towary z państw trzecich

2 godzin temu

Kontrola importowanych płodów rolnych nie opiera się na jednej inspekcji i jednym prostym schemacie. Za różne elementy nadzoru odpowiadają różne służby: IJHARS, PIORiN, Inspekcja Weterynaryjna, a w określonych przypadkach także Krajowa Administracja Skarbowa. Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi, odpowiadając na wystąpienie Krajowej Rady Izb Rolniczych, przedstawiło szczegółowe zasady prowadzenia kontroli towarów rolnych przywożonych do Polski z państw spoza Unii Europejskiej.

Import płodów rolnych pod kontrolą. Resort wyjaśnia, kto i jak sprawdza towary z państw trzecich

Sprawa ma duże znaczenie dla rolników, którzy od miesięcy domagają się skutecznego nadzoru nad importem. W tle są obawy o jakość sprowadzanych produktów, bezpieczeństwo fitosanitarne, pasze, towary spożywcze oraz uczciwą konkurencję na rynku.

Nie każda inspekcja sprawdza to samo

Resort rolnictwa podkreśla, iż zakres kontroli zależy od rodzaju towaru i jego przeznaczenia. Inaczej traktowane są produkty spożywcze, inaczej świeże owoce i warzywa, inaczej rośliny i nasiona objęte wymaganiami fitosanitarnymi, a jeszcze inaczej pasze czy produkty pochodzenia zwierzęcego.

IJHARS odpowiada za kontrolę jakości handlowej artykułów rolno-spożywczych. Chodzi m.in. o adekwatności organoleptyczne, fizykochemiczne i mikrobiologiczne w zakresie technologii produkcji, a także o opakowanie, oznakowanie, prezentację oraz zgodność z deklaracją producenta. To ważne rozróżnienie, ponieważ IJHARS nie kontroluje wymagań zdrowotnych, sanitarnych, weterynaryjnych ani fitosanitarnych – te obszary są regulowane odrębnymi przepisami i należą do innych służb.

W praktyce oznacza to, iż importowany towar może być oceniany przez kilka organów, ale każdy z nich działa w swoim zakresie kompetencji.

IJHARS sprawdza jakość handlową i może zablokować obrót

Kontrola graniczna IJHARS dotyczy artykułów rolno-spożywczych przeznaczonych na cele spożywcze, przywożonych z państw spoza Unii Europejskiej, z wyjątkiem państw EFTA. Inspekcja kontroluje także jakość handlową świeżych owoców i warzyw w imporcie i eksporcie.

Towary objęte kontrolą mogą zostać dopuszczone do obrotu dopiero po przeprowadzeniu kontroli jakości handlowej. Proces rozpoczyna importer lub dysponent towaru, który przesyła do adekwatnego wojewódzkiego inspektoratu IJHARS zgłoszenie do kontroli granicznej.

Kontrola może obejmować sprawdzenie dokumentów, opakowania, oznakowania, warunków przechowywania i transportu, oględziny partii, pobranie próbek do badań laboratoryjnych oraz ustalenie klasy jakości, np. w przypadku świeżych owoców i warzyw.

Jeżeli towar nie spełnia wymagań jakości handlowej albo nie odpowiada deklaracji producenta, IJHARS może wydać decyzję zakazującą wprowadzenia produktu do obrotu. W przypadku świeżych owoców i warzyw sporządzany jest protokół niezgodności z normami handlowymi UE. Takie produkty nie mogą trafić na rynek w Polsce.

Nie wszystkie partie podlegają kontroli IJHARS

Ważnym elementem są minimalne ilości produktów wskazane w przepisach. Dla części artykułów rolno-spożywczych kontrola IJHARS zależy od wielkości partii produkcyjnej oraz kodu CN. Partie poniżej minimalnych ilości określonych w rozporządzeniu nie podlegają kontroli tej inspekcji.

Inaczej wygląda sytuacja w przypadku świeżych owoców i warzyw objętych normami handlowymi UE. Tutaj zgłoszeniu do kontroli IJHARS podlega każda ilość produktu.

To istotna informacja dla rynku, bo pokazuje, iż system kontroli nie jest jednolity dla wszystkich towarów. Zależy od rodzaju produktu, jego kategorii prawnej oraz przepisów unijnych i krajowych.

PIORiN odpowiada za bezpieczeństwo fitosanitarne

Osobnym obszarem jest kontrola fitosanitarna, prowadzona przez Państwową Inspekcję Ochrony Roślin i Nasiennictwa. Dotyczy ona roślin, produktów roślinnych i innych przedmiotów objętych regulacjami fitosanitarnymi.

Celem tej kontroli jest wykrywanie agrofagów, czyli organizmów szkodliwych dla roślin. Chodzi m.in. o szkodniki, patogeny i sprawców chorób roślin, które mogą stanowić zagrożenie dla upraw w Polsce i całej Unii Europejskiej.

Kontrola fitosanitarna obejmuje kontrolę dokumentów, kontrolę identyfikacyjną oraz kontrolę bezpośrednią, czyli ocenę zdrowotności przesyłki. Sprawdzane są m.in. świadectwa fitosanitarne, zgodność towaru z dokumentacją oraz obecność organizmów kwarantannowych.

Ministerstwo wskazuje, iż w przypadku towarów, dla których prawo UE wymaga jedynie świadectwa fitosanitarnego, minimalna częstotliwość fizycznych kontroli urzędowych wynosi 1 proc. przesyłek. Polska stosuje jednak podwyższony poziom – 10 proc. przesyłek – aby zwiększyć bezpieczeństwo fitosanitarne kraju.

Kiedy pobierane są próbki do badań?

Pobranie próbek nie zawsze jest automatyczne. Decyzja zależy od rodzaju towaru, przepisów unijnych oraz oceny ryzyka.

PIORiN pobiera próbki m.in. wtedy, gdy podczas kontroli wizualnej pojawiają się objawy mogące świadczyć o występowaniu organizmów szkodliwych, gdy przepisy unijne nakazują wykonanie badań laboratoryjnych, gdy istnieje potrzeba wykrycia agrofagów występujących bezobjawowo albo gdy prowadzone są działania monitoringowe.

Jeżeli próbki zostały pobrane z powodu podejrzenia porażenia lub wymagań przepisów, przesyłka może zostać zatrzymana do czasu uzyskania wyników albo przemieszczona pod nadzorem celnym do wyznaczonego magazynu.

W przypadku niespełnienia wymagań fitosanitarnych inspektor może zdecydować o zniszczeniu przesyłki, odesłaniu jej poza teren Unii Europejskiej albo zastosowaniu szczególnego traktowania, np. fumigacji.

Inspekcja Weterynaryjna kontroluje produkty zwierzęce i pasze

Kolejny obszar to kompetencje Inspekcji Weterynaryjnej. Graniczny lekarz weterynarii kontroluje import produktów pochodzenia zwierzęcego przeznaczonych do spożycia przez ludzi, ubocznych produktów pochodzenia zwierzęcego oraz pasz. Dotyczy to także zbóż przeznaczonych na cele paszowe.

W przypadku produktów pochodzenia zwierzęcego kontrole realizowane są w wyznaczonych punktach kontroli granicznej. Każda przesyłka podlega kontroli dokumentacji. Sprawdzane są m.in. świadectwa zdrowia oraz dokumenty wymagane przy przywozie.

Kontrola identyfikacyjna i bezpośrednia odbywa się z częstotliwością określoną w przepisach unijnych, z uwzględnieniem ryzyka przypisanego do danej grupy towarów. System jest koordynowany m.in. przez unijne narzędzia IMSOC i TRACES.

Jeżeli przesyłka nie spełnia wymagań przywozowych, graniczny lekarz weterynarii może zastosować działania przewidziane w prawie unijnym, w tym odesłanie towaru albo jego zniszczenie.

Zboża paszowe z państw trzecich są typowane według analizy ryzyka

Szczególnie istotny dla rolników jest fragment dotyczący pasz niezawierających tkanek zwierząt, w tym zbóż paszowych. Ministerstwo wskazuje, iż kontrola takich przesyłek odbywa się na podstawie przepisów krajowych, ponieważ przepisy unijne nie przewidują konieczności takiej kontroli wprost.

Na polskich przejściach granicznych pasze roślinne i mineralne są typowane do kontroli wyłącznie na podstawie analizy ryzyka. Brane są pod uwagę m.in. rodzaj paszy, kraj pochodzenia, historia zgodności danego produktu, wyniki wcześniejszych kontroli, informacje z systemów TRACES, RASFF i AAC oraz potencjalne zagrożenia dla zdrowia ludzi i zwierząt.

Częstotliwość kontroli może się zmieniać. o ile rośnie ryzyko albo pojawiają się nieprawidłowości, odsetek przesyłek kierowanych do kontroli może zostać zwiększony.

Nieprawidłowy towar nie powinien trafić do ludzi ani zwierząt

Resort rolnictwa podsumowuje, iż jeżeli importowana przesyłka z państwa trzeciego nie spełnia wymagań przywozowych, organy kontroli podejmują działania, które mają uniemożliwić jej wykorzystanie w żywieniu ludzi lub zwierząt.

Dotyczy to przypadków stwierdzenia uchybień, nieprawidłowości, niezgodnych wyników badań laboratoryjnych, błędnego oznakowania albo braku oznakowania produktu. W takich sytuacjach towar nie otrzymuje decyzji zezwalającej na wwóz na terytorium Unii Europejskiej albo nie zostaje dopuszczony do obrotu.

To istotny komunikat dla rynku, ale też dla rolników domagających się większej transparentności kontroli. Odpowiedź ministerstwa pokazuje, iż system formalnie jest rozbudowany, ale opiera się w dużej mierze na podziale kompetencji i analizie ryzyka. To oznacza, iż nie każda przesyłka i nie każdy towar są badane w taki sam sposób.

Owoce i warzywa bez flagi! Inspekcja znalazła nieprawidłowości

Rolnicy pytają o skuteczność, resort opisuje procedury

Odpowiedź MRiRW porządkuje zasady działania służb na granicy, ale nie zamyka dyskusji o skuteczności kontroli importu. Dla producentów rolnych najważniejsze pozostaje pytanie, czy system rzeczywiście zapewnia równą konkurencję i skutecznie eliminuje z rynku towary niespełniające wymagań.

Z punktu widzenia rolników najważniejsze są trzy kwestie: częstotliwość kontroli, realne pobieranie próbek oraz szybkie reagowanie na nieprawidłowości. W przypadku importu płodów rolnych z państw trzecich każdy błąd może mieć konsekwencje nie tylko handlowe, ale także fitosanitarne, paszowe i produkcyjne.

Dlatego temat kontroli granicznych będzie wracał. Zwłaszcza tam, gdzie import konkuruje bezpośrednio z krajową produkcją, a rolnicy oczekują, iż towary spoza Unii Europejskiej będą sprawdzane według jasnych, skutecznych i egzekwowanych zasad.

Idź do oryginalnego materiału