Inflacja w Turcji nieoczekiwanie przyspieszyła. Bank centralny może wstrzymać obniżki stóp

11 godzin temu

Inflacja w Turcji wzrosła w październiku do 29,77% r/r z 29,73% we wrześniu. Analitycy oczekiwali dalszego spadku. Odczyt pojawił się niespełna dwa tygodnie po tym, jak bank centralny obniżył stopy po raz pierwszy od wybuchu wojny z Iranem, i podważa szanse na kolejną obniżkę przed końcem roku.

Rynek liczył na dalszy spadek

Według tureckiego urzędu statystycznego TurkStat roczna dynamika cen konsumpcyjnych wzrosła z 29,73% do 29,77%. Ceny w ujęciu miesięcznym zwiększyły się o 2,58%. Wzrost jest niewielki, ale wyraźnie odbiega od oczekiwań. Mediana prognoz 22 analityków ankietowanych przez Bloomberga wynosiła 29,5% r/r. Ankieta AA Finans zakładała jeszcze mniej: 29,28% r/r przy wzroście cen o 2,2% m/m.

Wrzesień był przełomowy, bo inflacja po raz pierwszy od prawie pięciu lat spadła poniżej 30%. Na początku 2026 roku miesięczne wzrosty cen sięgały 4,84% w styczniu i 4,18% w kwietniu. Duży wpływ miały wtedy podwyżki podatków i cen regulowanych. Od lata tempo wyraźnie słabło. Październik zawsze jest jednak dla Turcji trudnym miesiącem. Na ceny wpływają wtedy wydatki na edukację na początku roku szkolnego, sezonowe podwyżki odzieży i obuwia oraz drożejąca po lecie żywność.

Istanbul dał sygnał ostrzegawczy

Pierwsze sygnały pojawiły się już w niedzielę. Według Izby Handlowej w Stambule (ITO) ceny w największym mieście kraju wzrosły w październiku o 2,47% m/m, wyraźniej niż o 2,11% we wrześniu. Najbardziej podrożały odzież i obuwie (10,6% m/m), usługi komunikacyjne oraz rozrywka i kultura. W skali roku inflacja w Stambule spadła jednak do 32,47% z 33,55%. Indeks ITO uchodzi za barometr nastrojów cenowych w kraju, bo obejmuje miasto zamieszkane przez blisko jedną czwartą Turków.

Obniżka sprzed 12 dni pod znakiem zapytania

Dane komplikują sytuację Banku Centralnego Republiki Turcji (CBRT). 22 października Komitet Polityki Pieniężnej pod przewodnictwem Fatiha Karahana obniżył stopę repo o 100 pb, do 36%. Wcześniej utrzymywał ją bez zmian przez pięć posiedzeń z rzędu z powodu wojny USA z Iranem i wzrostu cen energii. Bank tłumaczył wtedy, iż ostatnie dane potwierdzają spowolnienie inflacji bazowej, a popyt krajowy pozostaje słaby.

„Komitet podtrzymuje, iż pozostaje wysoce wyczulony na ryzyka wzrostowe dla inflacji” – napisał bank w komunikacie po październikowym posiedzeniu, zaznaczając, iż wysokość i termin kolejnych ruchów będą ustalane ostrożnie, z posiedzenia na posiedzenie.

Większość ekonomistów zakładała, iż łagodzenie polityki będzie kontynuowane do końca roku. Uzasadniali to tym, iż realne stopy procentowe są wysoko dodatnie – przy stopie 36% i inflacji 29,77% wynoszą około 6,2 pkt proc. Bloomberg ocenia jednak, iż październikowy odczyt podważa ten scenariusz. CBRT ma też problem z wiarygodnością prognoz. W sierpniu bank podniósł prognozę inflacji na koniec 2026 roku do 28%, a w kwietniu zakładał jeszcze 26%. Inflacja na poziomie bliskim 30% na dwa miesiące przed końcem roku sprawia, iż ten cel wydaje się coraz trudniejszy. MFW w październikowym World Economic Outlook prognozuje 29,9% na koniec roku.

Kluczowe daty: 12 listopada i 10 grudnia

Następną okazję do korekty oczekiwań da czwarty w tym roku Raport o Inflacji CBRT, który zostanie opublikowany 12 listopada. Rynek sprawdzi wtedy, czy bank znowu podniesie prognozę na koniec roku. Kolejne posiedzenie w sprawie stóp zaplanowano na 10 grudnia, czyli po publikacji danych za listopad. Grudniowa obniżka nie jest wykluczona, bo bank wiąże decyzje z bieżącą i oczekiwaną inflacją. Po dzisiejszym odczycie trudniej jednak uzasadnić kolejny ruch o 100 pb.

Na rynku walutowym obraz się nie zmienia. Lira jest przez bank kontrolowana i stopniowo słabnie. Kurs USD/TRY wynosi w tej chwili około 49,9. Skąd biorą się trwałe problemy tureckiej waluty, wyjaśnialiśmy w analizie o lirze w spirali inflacji.

Idź do oryginalnego materiału