Warszawa, 24.08.2026 (ISBnews) – Dane o sprzedaży detalicznej w lipcu (+3,9% r/r po +6,2% r/r w czerwcu) wskazują na solidne tempo wzrostu i spokój konsumentów, oceniają ekonomiści ING Banku Śląskiego. Spodziewają się, iż wzrost konsumpcji w br. będzie nieco mniej dynamiczny niż w roku ubiegłym, z uwagi na dalsze hamowanie tempa wzrostu płac i droższe paliwa, ale konsumpcja pozostaje ważnym stabilizatorem wzrostu gospodarczego. ING BSK podtrzymuje prognozę wzrostu PKB w 2026 r. na poziomie 3,4%.
„Zgodnie z oczekiwaniami lipiec przyniósł spowolnienie tempa wzrostu sprzedaży względem czerwca, kiedy zawarto zawieszenie broni między USA i Iranem, ceny ropy spadały i funkcjonował rządowy program CPN (Ceny Paliwa Niżej). Skala spowolnienia tempa wzrostu sprzedaży w lipcu okazała się jednak mniejsza od naszych prognoz. Lipiec przyniósł wzrost cen paliw na stacjach, do czego przyczynił się ponowny wzrost cen ropy naftowej po reeskalacji napięć na Bliskim Wschodzie, a także przywrócenie podstawowej stawki VAT na paliwa (23% w miejsce czasowo obniżonej 8%). W ujęciu realnym poziom zakupów paliw był podobny jak rok wcześniej (-0,2% r/r), pomimo dwucyfrowego wzrostu cen. W efekcie gospodarstwa domowe dysponowały mniejszym budżetem na inne wydatki, ale zostały one ograniczone w umiarkowanej skali” – czytamy w komentarzu.
Utrzymuje się solidny popyt na dobra trwałe, a skala spowolnienia rocznego wzrostu względem czerwca była niewielka. Sprzedaż mebli, sprzętu RTV i AGD zwiększyła się o 8,8% r/r, po 14,8% r/r w czerwcu, a sprzedaż samochodów, motocykli i części o 8,1% r/r (9,6% r/r miesiąc wcześniej). przez cały czas w dwucyfrowym tempie rosły zakupy farmaceutyków i sprzętu ortopedycznego (10,8% r/r vs. 10,2% r/r w czerwcu). Drugi miesiąc z rzędu wzrosła sprzedaż żywności (1,5% r/r). Lipiec przyniósł natomiast spadek sprzedaży odzieży i obuwia (-1,7 % r/r), wymienili ekonomiści ING BSK.
„Pomimo zawirowań na rynku paliw konsumenci zachowują względny spokój, a sprzedaż dóbr trwałych rośnie w solidnym tempie. Wzrost konsumpcji w 2026 będzie w naszej ocenie nieco mniej dynamiczny niż w roku ubiegłym, z uwagi na dalsze hamowanie tempa wzrostu płac i droższe paliwa, ale konsumpcja pozostaje ważnym stabilizatorem wzrostu gospodarczego. Podtrzymujemy prognozę wzrostu PKB w 2026 na poziomie 3,4% i liczymy na solidny wzrost inwestycji” – zakończyli.
(ISBnews)

12 godzin temu















