Chwościk buraka jest jednym z głównych czynników powodujących spadek plonu korzeni. Skuteczna ochrona buraka cukrowego wymaga kompleksowego podejścia. Dowiedz się, jak ochronić zbiory przed tym szkodnikiem.
Metody ochrony buraka cukrowego
W walce o wysokie plony buraka cukrowego niezbędne jest połączenie metod:
- agrotechnicznej,
- biologicznej,
- hodowlanej
- chemicznej.

Chwościk buraka (Cercospora beticola) powoduje początkowo zasychanie fragmentów tej rośliny hodowlanej, a następnie całych liści buraka. W konsekwencji omawiana roślina uprawna:
- odbudowuje zniszczone ulistnienie,
- wykorzystując zgromadzone asymilaty, w tym cukier.
Przy silnym natężeniu choroby plon korzeni buraka cukrowego może spaść choćby o 40%. Z kolei straty zawartości cukru w korzeniach mogą wynieść kilka punktów procentowych.
Fot. A. Kiniec
Metody ochrony buraka cukrowego dawniej
W latach 80. i na początku 90. wieku objawy chwościka buraka były obserwowane na plantacjach sporadycznie. Choroba występowała głównie na południowym wschodzie Polski. Nasilenie infekcji było tak małe, iż wystarczył jeden zabieg ochronny. Problem zaczął narastać pod koniec lat 90., kiedy do Polski masowo napływały nowe odmiany buraka cukrowego z państw zachodniej Europy. Wprawdzie plonowały lepiej niż nasze rodzime odmiany buraka cukrowego, jednak okazało się, iż są bardziej podatne na chwościk buraka. Do tego stopnia, iż na pierwszy rzut oka można było rozpoznać, na której plantacji jest uprawiana odmiana polska – te miały zdrowe, zielone liści. W przeciwieństwie do odmian zachodnich, których ulistnienie bywało dość silnie zniszczone. Plantatorzy nie byli przyzwyczajeni do konieczności ochrony buraka cukrowego przeciwko patogenom liści – musieli dopiero się tego nauczyć. I to szybko, ponieważ grzyb wywołujący chwościk buraka jest niezwykle ekspansywny.
Innym powodem wzrost u natężenia choroby jest zaprzestanie produkcji kiszonek dla bydła z liści buraka cukrowego. w tej chwili skarmianie nimi bydła jest praktykowane rzadko. Liście pozostają więc na polu i stanowią główne źródło inokulum w kolejnym roku.
Początkowo do ochrony buraka cukrowego przed chwościkiem stosowane były benzimidazole (karbendazym, tiofanat metylowy), z których korzystanie jest już w tej chwili zabronione, oraz tlenochlorek miedzi. Częste aplikowanie substancji czynnych z grupy benzimidazoli spowodowało, iż grzyb będący sprawcą chwościka buraka cukrowego gwałtownie się na nie uodpornił. Straciły one skuteczność przeciwko patogenowi jeszcze przed ich wycofaniem z użytkowania. Następnie do zwalczania choroby zaczęto stosować triazole, a później także strobiluryny.
Teraźniejszość w ochronie upraw
Obecnie pierwsze objawy chwościka buraka występują średnio o 2–3 tygodnie wcześniej niż dwie dekady temu. Dodatkowo jeszcze do niedawna ostatni zabieg ochronny był wykonywany w sierpniu. We wrześniu temperatury były zbyt niskie, żeby chwościk buraka intensywnie się rozwijał. Jednak współcześnie temperatura u schyłku lata sprzyja rozwojowi patogena, co powoduje konieczność kolejnej aplikacji fungicydu.
Z uwagi na wymienione wyżej czynniki w tej chwili w celu skutecznej ochrony buraka cukrowego przed chwościkiem należy na ogół wykonać 2–3 zabiegi fungicydowe. Zdarza się jednak, iż w południowo-wschodniej Polsce plantatorzy aplikują środki grzybobójcze choćby 5-krotnie. Często sama ochrona chemiczna nie jest skuteczna. Konieczne jest połączenie wszystkich dostępnych metod ograniczających rozwój choroby.
Płodozmian
Głównym źródłem zarodników C. beticola jest grzybnia zimująca na resztkach buraka cukrowego pozostawionych po zbiorze. Może ona przetrwać w glebie wiele miesięcy. Ważnym elementem zmniejszającym zagrożenie chwościkiem buraka jest wybór odpowiedniego stanowiska. Burak cukrowy nie powinien być uprawiany na danym polu częściej niż raz na 4 lata. Badania jasno wskazują, iż na plantacjach, gdzie prowadzono uprawę 2 lata z rzędu, objawy choroby mogą wystąpić choćby 4 tygodnie wcześniej niż przy zachowaniu płodozmianu. W miarę możliwości należy także unikać:
- miejsc po pryzmach.
- sąsiedztwa zeszłorocznej plantacji,
Odporność odmian
W ofercie firm hodowlano-nasiennych znajdziemy odmiany o różnym poziomie odporności na chwościk buraka. Dostępnych jest coraz więcej odmian o bardzo wysokiej odporności (tzw. CR+). Choć są one kilkaset złotych droższe niż konwencjonalne, warto po nie sięgać. Musimy jednak bezwzględnie pamiętać, iż także odmiany CR+ wymagają ochrony chemicznej. Ich odporność jest przełamywana i dlatego także one są porażane przez patogen. Odmiany CR+ nie wymagają jednak tak intensywnej ochrony chemicznej jak odmiany konwencjonalne. Oszczędności na zabiegach chemicznych pozwolą pokryć koszty związane z zakupem droższych nasion.
Mikroorganizmy
Do programów ochrony buraka cukrowego przed chwościkiem warto włączyć biopreparaty. Środki biologiczne bazują na relacji wróg–ofiara, występujących naturalnie pomiędzy organizmami. Nasza rola polega na umiejętnym ich wykorzystaniu. w tej chwili do zwalczania chwościka na plantacjach buraka cukrowego zarejestrowane są dwa biofungicydy zawierające organizm grzybopodobny Pythium oligandrum. Ten lęgniowiec jest pasożytem wielu grzybów chorobotwórczych dla roślin.
Częstym składnikiem środków biologicznych są bakterie z rodzaju Bacillus. Te mikroorganizmy wytwarzają liczne metabolity hamujące wzrost patogenów, przede wszystkim:
- antybiotyki,
- enzymy.
Ponadto rozkładają strzępki grzybów, żeby pobrać z nich składniki odżywcze. Zasiedlając liście, konkurują z patogenami o zasoby oraz przestrzeń życiową.
Mikroorganizmy zawarte w środkach biologicznych działają na patogeny, ale i na same rośliny. Dzięki produkcji fitohormonów (giberelin, auksyn i cytokinin) mogą stymulować:
- wzrost roślin,
- rozwój owoców,
- rozwój korzenia.
Wpływają także na tempo podziału komórek roślinnych oraz spowalniają procesy starzenia. Dodatkowo stymulują systemy transportujące składniki pokarmowe w pędach buraka cukrowego oraz zwiększają odporność tej rośliny hodowlanej na:
- suszę,
- niekorzystny odczyn gleby,
- wysokie zasolenie.
W ochronie buraka cukrowego przed chwościkiem preparaty mikrobiologiczne najlepiej stosować jeszcze przed wystąpieniem objawów choroby, ewentualnie po zauważeniu pierwszych plamistości. Wyniki doświadczeń polowych wskazują, iż w przypadku średniej presji chwościka buraka zastąpienie pierwszego (z trzech) zabiegu chemicznego aplikacją preparatu zawierającego bakterie z rodzaju Bacillus pozwoliło na osiągnięcie zbliżonych plonów jak po 3-krotnym zastosowaniu fungicydu.
Zielona chemia
Cennym narzędziem wspomagającym walkę z chwościkiem buraka są induktory odporności oparte na pochodnych kwasu salicylowego. Ta roślina hodowlana jest naturalnie wyposażona w mechanizmy obrony przed patogenami. Z punktu widzenia ochrony buraka cukrowego najbardziej obiecującym mechanizmem jest systemiczna odporność nabyta, czyli SAR. Ten typ odporności jest aktywowany w roślinie po ataku patogenu – jest to więc odpowiedź opóźniona. Związkiem sygnalnym, odpowiedzialnym w roślinie za aktywację tego mechanizmu, jest właśnie kwas salicylowy. SAR zapewnia ogólnoustrojową odporność buraka cukrowego na infekcje wywołane przez szerokie spektrum patogenów, takich jak:
- mączniak prawdziwy buraka,
- rdza buraka,
- rizoktonioza buraka,
- zgorzel siewek,
- wirus żółtaczki buraka,
- wirus łagodnej żółtaczki buraka.
Taką odporność można także wzbudzić w roślinie sztucznie poprzez aplikacje odpowiednich związków chemicznych. Związki te imitują sygnały wysyłane w roślinie uprawnej naturalnie po ataku patogenów. Dzięki aplikacji induktorów odporności jeszcze przed wystąpieniem problemu burak cukrowy aktywuje odporność wcześniej i już w momencie infekcji wykazuje pewien jej poziom. To spowolni rozwój choroby i może opóźnić wykonanie pierwszego zabiegu chemicznego.
Induktory odporności oparte na pochodnych kwasu salicylowego – mimo iż syntetyzowane w laboratorium – nie są toksyczne dla człowieka i nie obciążają środowiska naturalnego pozostałościami. Wpisują się w trend tzw. zielonej chemii. Nie powodują także rozwoju zjawiska odporności u agrofagów, ponieważ nie działają bezpośrednio na nie. Ponadto indukcja odporności zapewnia burakowi cukrowemu ochronę przed wieloma patogenami, także wirusami, przeciwko którym nie ma konwencjonalnych środków ochrony roślin. Odporność jest cechą trwałą i utrzymuje się przez kilka tygodni. Dla wzmocnienia efektu aplikacje induktorów odporności warto powtarzać w trakcie sezonu wegetacyjnego.
Wyniki badań, które od lat są prowadzone w toruńskiej TSD IOR-PIB we współpracy z Poznańskim Parkiem Naukowo-Technologicznym pokazują, iż zastosowanie induktorów odporności w ochronie buraka cukrowego przed chwościkiem umożliwia ograniczenie zabiegów chemicznych choćby o 50%.
Fungicydy
Do zwalczania chwościka na plantacjach buraka cukrowego zarejestrowanych jest ok. 70 fungicydów, zawierających substancje czynne z grup chemicznych:
- triazoli,
- strobiluryn,
- morfolin,
- inhibitorów dehydrogenazy kwasu bursztynowego – SDHI,
- pikolinamidów.
Wśród preparatów grzybobójczych znajdziemy również dwa środki zawierające związki miedzi.
Pierwszy zabieg to jedyny moment na zastosowanie substancji czynnych z grupy strobiluryn. Większość izolatów grzyba powodującego chwościk buraka nabyło wysoką odporność na substancje czynne z tej grupy. Oznacza to, iż strobiluryny praktycznie nie hamują rozwoju patogenu. Powinny być stosowane wyłącznie w mieszaninie z triazolem (np. difenokonazolem), najlepiej w pierwszym zabiegu ochronnym. Strobiluryny mają nie tylko działanie grzybobójcze, ale także indukują naturalną odporność roślin uprawnych.
Zdecydowana większość – ok. 75% – wszystkich zarejestrowanych fungicydów zawiera związek z grupy triazoli. Niestety, intensywne wykorzystywanie tych substancji spowodowało wzrost odporności na nie u C. beticola. Jeszcze 10 lat temu sporadycznie wykrywane były izolaty o podwyższonej odporności na triazole. w tej chwili już choćby co drugi badany izolat C. beticola wykazuje taką podwyższoną odporność. Tego typu izolaty często są odporne na więcej niż jedną – a niekiedy choćby wszystkie – substancje z grupy triazoli. Odpowiada za to zjawisko odporności krzyżowej, czyli jednoczesna odporność na substancje czynne z tej samej grupy chemicznej, które wykazują jednakowy mechanizm działania w komórce grzybowej.
Aby nie przyspieszać rozwoju zjawiska odporności, należy stosować mieszaniny substancji czynnych o różnych mechanizmach działania. Konieczne jest także naprzemienne stosowanie substancji czynnych w kolejnych zabiegach. Rozwój zjawiska odporności ogranicza także dodawanie do cieczy użytkowej preparatów kontaktowych (większość środków zawierających związki miedzi). Z uwagi na wielopunktowe działanie w komórce grzybowej są one tylko w niewielkim stopniu zagrożone ryzykiem powstania szczepów odpornych.
Poniżej przedstawiamy charakterystykę fungicydów zarejestrowanych do zwalczania chwościka na plantacjach buraka cukrowego (stan na: 20.05.2026):
| FUNGICYDY JEDNOSKŁADNIKOWE | |||
| Azoksystrobina [250] | Strobiluryny | Wysokie | Afrodyta 250 SC, Azonix Pro 250 SC, Azox 250 SC, Azoxin 250 SE, Bolid 250 SE, Florian Plus 250 SC, Makler 250 SE, Robin 250 SC |
| Fenpropidyna [750] | Morfoliny | Średnie | Bomilo, Britibi, Celsivo 750 EC, Marpica, Tern 750 EC, Tern Turbo 750 EC, Umbret 750 EC |
| Difenokonazol [250] | Triazole | Średnie | Bluna 250 EC, Dafne 250 EC, Difo 250 EC, Difcor 250 EC, Ferten 250 EC, Hajmon 250 EC, ILA 250 EC, Porter 250 EC, Tobruk EC, Tores 250 EC, Valor 250 EC, Wezen 250 EC |
| Difenokonazol [500] | Triazole | Średnie | Agrizole XL, Currando, Globdif, Subigon |
| Mefentriflukonazol [75] | Triazole | Średnie | Belanty, Belavent, Burak, Dynergy, Vayo |
| Protiokonazol [400] | Triazole | Średnie | Cortina |
| Tetrakonazol [125] | Triazole | Średnie | Bagani 125 ME, Efficient 125 ME, Eminent 125 ME, Galileo, Rivior, Tetris |
| Tebukonazol [250] | Triazole | Średnie | Furtado 250 EW, Tebu 250 EW, Trion 250 EW |
| FUNGICYDY DWUSKŁADNIKOWE | |||
| Azoksystrobina [125]; difenokonazol [125] | Strobiluryny; triazole | Wysokie; średnie | Amistar Gold, Angle, Bicanta, Quadris Gold |
| Fenpropidyna [375]; difenokonazol [100] | Morfoliny; triazole | Średnie; średnie | Spyrale 475 EC |
| Mefentriflukonazol [100]; fluksapyroksad [50] | Triazole; SDHI | Średnie; średniowysokie | Alonty, Verydor |
| Boskalid [267]; piraklostrobina [67] | SDHI; strobiluryny | Średniowysokie; wysokie | Casino Royale |
| Protiokonazol [250]; metkonazol [90] | Triazole; triazole | Średnie; średnie | Panorama, Slipstream |
| Difenokonazol [100]; metkonazol [54] | Triazole; triazole | Średnie; średnie | Telescope |
| Fluopyram [125]; protiokonazol [125] | SDHI; triazole | Średniowysokie; średnie | Propulse 250 SE, Tavares 250 SE |
| Fenpikoksamid [50]; protiokonazol [100] | Pikolinamidy; triazole | Średniowysokie; średnie | Queen |
| Difenokonazol [125]; protiokonazol [175] | Triazole; triazole | Średnie; średnie | Ecolia, FusaStar, Maganic, Toper |
| Tlenochlorek miedzi [136]; wodorotlenek miedzi (II) [136] | Miedziowe | Niskie | Airone SC |
| Trójzasadowy siarczan miedzi [80]; siarka [640] | Miedziowe; siarkowe | Niskie; niskie | Yukon |
| PREPARATY TRÓJSKŁADNIKOWE | |||
| Azoksystrobina [200]; difenokonazol [125]; tebukonazol [125] | Strobiluryny; triazole | Wysokie; średnie; średnie | Fundand 450 SC, Kier 450 SC, Mollis 450 SC |
Terminowość zabiegów
Decyzję o wykonaniu pierwszego zabiegu ochronnego należy podjąć w oparciu o obserwację plantacji buraka cukrowego. Szczególnie wnikliwie powinniśmy lustrować pole po zakryciu międzyrzędzi, kiedy warunki pogodowe sprzyjają rozwojowi choroby, czyli wtedy, gdy jest:
- wilgotno,
- ciepło.
Sygnałem do wykonania pierwszej aplikacji fungicydu są pierwsze plamistości pojawiające się na liściach buraka cukrowego. Drugi i kolejne zabiegi wykonujemy po ok. 21 dniach. jeżeli jednak w poprzednim zabiegu zastosowaliśmy wyłącznie preparat kontaktowy, ten czas trzeba skrócić do 10–14 dni. Pamiętajmy, żeby nie kończyć programu ochrony zbyt wcześnie. Przy późnej odstawie surowca do cukrowni ostatnią aplikację fungicydu warto wykonać we wrześniu.
Przyszłość
Należy się spodziewać, iż w najbliższym czasie skuteczne zwalczanie chwościka buraka przez cały czas będzie problematyczne. Grzyb wywołujący chorobę wykazuje dużą zmienność genetyczną, dlatego tak gwałtownie nabywa odporność na stosowane substancje czynne. W pogłębianiu zjawiska odporności duży udział mają niestety sami plantatorzy. Aplikując w kolejnych zabiegach te same substancje czynne, znacznie przyczyniają się do selekcji szczepów odpornych.
W obliczu spadku skuteczności chemicznych środków oraz zmniejszania liczby substancji czynnych konieczne staje się wykorzystanie wszystkich dostępnych metod ograniczających rozwój chwościka buraka. Firmy hodowlano-nasienne intensywnie poszukują nowych genów odporności u odmian dzikich, które nadawałyby burakowi cukrowemu taką odporność. Rośnie znaczenie biopreparatów oraz induktorów odporności. W najbliższej przyszłości takie środki nie zastąpią zupełnie tradycyjnych fungicydów. Są jednak narzędziem wspomagającym i poprawiającym ich skuteczność oraz ograniczającym chemizację rolnictwa.
Przy silnym natężeniu infekcji efektywne zwalczanie chwościka buraka nie jest proste. Jednak sukces można osiągnąć. Kluczem do niego jest połączenie wszystkich dostępnych metod – agrotechnicznej, biologicznej, hodowlanej i chemicznej – a nie tylko bezrefleksyjne stosowanie fungicydów.

2 godzin temu















