Autor: Marcela Jankowska
Dlaczego włoska gospodarka od czterech dekad tkwi w miejscu? Jej historia jest przestrogą przed polityką, która odkłada trudne reformy na później, a bieżący spokój społeczny próbuje kupować rosnącymi wydatkami publicznymi.

W najnowszym wideofelietonie prezes FWG, Marek Tatała, analizuje mechanizmy trwającej od 40 lat włoskiej stagnacji, która pokazuje, jak zgubne może być odkładanie reform i kupowanie spokoju publicznymi pieniędzmi. Punktem wyjścia jest książka „Portrait of a Decline” („Portret schyłku”) Guido Ascariego i Riccarda Trezziego, a sam materiał rozwija wątki poruszone wcześniej przez prezesa FWG w tekście opublikowanym na łamach DGP.
Jak uniknąć scenariusza, w którym kraj po okresie wzrostu traci rozpęd i wpada w stagnację? Ryzyko rośnie, gdy pogłębiają się problemy demograficzne, produktywność przestaje rosnąć, brakuje inwestycji w innowacje, a przewlekłe postępowania sądowe zniechęcają firmy do podejmowania ryzyka i lokowania kapitału.
„Dogonienie Włoch będzie wielkim sukcesem. Smakowałby on jednak jeszcze lepiej, gdyby Włochy również gwałtownie się rozwijały, a Polska rozwijała się jeszcze szybciej. A kiedy już Włochów dogonimy, najważniejsze będzie jedno: żebyśmy nie ugrzęźli w stagnacji razem z nimi”, zauważa Marek Tatała. Osiągnięcie poziomu zamożności Włoch nie powinno być dla Polski celem samym w sobie. Prawdziwym wyzwaniem będzie utrzymanie szybkiego wzrostu i uniknięcie błędów, które na dekady osłabiły dynamikę włoskiej gospodarki.
Obejrzyj wideofelieton i dowiedz się, jakie lekcje płyną z Włoch do Polski:
Więcej o włoskiej lekcji dla Polski przeczytasz w artykule „Polska dogania Włochy. Czy unikniemy ich błędów?” Marka Tatały dla „Dziennika Gazety Prawnej” TUTAJ >>
ZOBACZ INNE AKTUALNOŚCI
-
-
- Dlaczego Hayek wzbudza taki zachwyt? Nowa publikacja Instytutu Misesa
- Nowe podatki dla UE? Polska powinna powiedzieć „nie”
- Lekcje włoskie dla Polski. Tatała w DGP o gospodarczym schyłku Włoch
-

3 dni temu















