Przez lata najgłośniejsze narracje dotyczące kryptowalut skupiały się na tym, iż korporacyjne skarbce dodają Bitcoin do swoich bilansów, licząc na wzrost cen. Tymczasem cicha rewolucja następuje w świecie stablecoinów.
Stablecoiny gwałtownie stają się rzeczywistymi szynami, po których płynie pieniądz ze świata rzeczywistego. Ta zmiana jest szczególnie widoczna w ekosystemie TON (The Open Network).
Telegram aktywnie wspiera ten ekosystem jako największy walidator sieci. Jednocześnie ma bazę użytkowników bliską miliarda osób. Potencjał masowych rozliczeń jest ogromny.
Chociaż detaliczne płatności peer-to-peer są natywne dla tej platformy, korporacyjne i bankowe skarbce potrzebują regulowanego wejścia, by pokonać tę barierę.
Aby zrozumieć, jak powstaje taka infrastruktura, BeInCrypto rozmawiało z Normanem Woodingiem, założycielem i CEO SCRYPT – szwajcarskiej, licencjonowanej platformy aktywów cyfrowych, która stała się instytucjonalną bramą stablecoinów w ekosystemie TON.
Rewolucja na zapleczu: “Dowód tkwi w praktyce”
Wooding uważa, iż rozwój stablecoinów nie był nagłym zjawiskiem, ale skutkiem stopniowo rosnącego wolumenu. Dziś stablecoiny stanowią około 80% wolumenu przetwarzanego przez SCRYPT.
“To był powolny proces budowania w tle – mówi Wooding. – Dziś jest to dla nas bardzo jasne. Patrząc wstecz, widzimy, iż około 80% naszego wolumenu handlowego czy przetwarzanego to stablecoiny, co oznacza ogromny wzrost rok do roku.”
Ten wzrost napędzają prawdziwe potrzeby efektywności – od optymalizacji skarbców firmowych po międzynarodowe przekazy pieniężne. Wooding wskazuje rok 2023 jako moment, gdy klasyczna branża finansowa w końcu uznała sens rozliczeń on-chain.
“Gdybym miał wskazać konkretny moment, powiedziałbym, iż w 2023 roku nastąpiła ta zmiana, a duże instytucje spojrzały na branżę kryptowalut i stwierdziły: ‘Hej, może rzeczywiście odkryli coś tutaj.'”
Gdy szum wokół spekulacyjnych hoss znika, podstawowa użyteczność stablecoinów pozostaje prosta i wyjątkowo skuteczna.
“Moim zdaniem zostało bardzo mało szumu, ponieważ dowód tkwi w praktyce – tłumaczy Wooding. – Mogę przesłać sto milionów USD w pięć sekund, za ułamek kosztów, które zapłaciłbym w tradycyjnych rynkach. Stablecoiny pozwalają przenosić pieniądze – dają więcej suwerenności, działają szybciej, są bardziej efektywne, przejrzyste, podlegają audytowi, są niezmienne. Dostajesz wszystkie zalety blockchaina w pięć sekund.”
Bolesny punkt transferów zagranicznych: zepsuty system tradycyjny
Aby zrozumieć, dlaczego instytucje coraz bardziej interesują się stablecoinami, trzeba spojrzeć na tarcia obecne w klasycznym bankowości korespondencyjnej.
Wooding opisuje rozdrobniony i nieautonomiczny proces, gdy firma próbuje wykonać zwykły przelew z Wielkiej Brytanii do Brazylii w piątkowe popołudnie:
“Pośrednik ocenia przelew, decyduje, jaką opłatę naliczy. Kursy średnie zależą od jego nastroju. Naprawdę nie wiesz, co zrobią… Pojawiają się opłaty za wymianę walut, transakcję, płatność, pewnie też za zgodność z przepisami. Tak naprawdę chodzi o wszystko, co mogą wcisnąć pośrodku. Trzeba pamiętać, iż kryptowaluty i Bitcoin powstały właśnie przez banki, by wyeliminować pośredników. Podczas wymiany walut masz teraz wielu pośredników.”
Wooding twierdzi, iż bankowość utrzymuje wysokie opłaty, bo może. “Musimy zrozumieć, iż system bankowy jest zepsuty. To jest plaster na problem, który sami stwarzają – szukają wysokich opłat i pośrednictwa.”
Eliminując warstwy pośredników, bramy stablecoinów realizują transgraniczne przelewy praktycznie natychmiast. Zajmują się zgodnością, płynnością i wymianą lokalnych walut w przejrzysty sposób.
Walka o regulacyjny spokój
Dla firm budujących infrastrukturę na poziomie instytucjonalnym jasność regulacyjna to podstawa rozwoju. Wooding uważa jednak, iż obecna sytuacja na świecie jest mocno rozproszona. Przedsiębiorstwa szukają jurysdykcji nastawionych na współpracę, a nie na biurokratyczne opóźnienia.
Dla SCRYPT taką jurysdykcją okazała się Szwajcaria. Wooding ostro zestawia aktywność szwajcarskiego nadzoru finansowego FINMA z doświadczeniami w rodzimej Wielkiej Brytanii.
“Zapytalem w Wielkiej Brytanii: ‘Czy macie coś na horyzoncie?’ Odpowiedź brzmiała: ‘Skąd masz mój numer telefonu?’ – wspomina Wooding. – Jak zbudować relację biznesową, jeżeli nie możesz ufać tempu czy zmienności drugiej strony? Jak mam działać, gdy jako przedsiębiorca nie mam spokojnych wód? Nie proszę choćby o gwarancje.”
Mimo głośnych deklaracji rządu Wielkiej Brytanii z 2021 roku o ambicjach zostania centrum kryptowalut, rzeczywistość pozostaje inna. “Jest 2026 rok, jestem Brytyjczykiem i wciąż czekam – mówi Wooding. – To apatia i lenistwo, bo każda inna zaangażowana jurysdykcja działa szybciej.”
Nawet wdrażając kompleksowe ramy, jak europejskie Markets in Crypto-Assets (MiCA), wciąż występują tarcia między uczestniczącymi państwami członkowskimi.
“Kraje objęte MiCA choćby ze sobą nie rozmawiają. Część jurysdykcji nie uznaje nadzoru innych według tej samej matrycy.”
Przyszłość on-chain: sztuczna inteligencja i deflacyjne równanie
Patrząc w przyszłość, Wooding przewiduje świat, gdzie cała mechanika finansów cyfrowych będzie zarządzana automatycznie dzięki AI. Jednak prawdziwie autonomiczne płatności wciąż potrzebują ścisłej kontroli człowieka, by uniknąć kosztownych błędów obliczeniowych. Cel pozostaje jednak jasny.
“Sądzę, iż za trzy lata wszystko będzie on-chain, a AI zarezerwuje ci od spotkania na zabawę dzieci, po restaurację, po pogrzeb, transakcje czy inwestycje w ETF – przewiduje Wooding. – Ludzie zyskają więcej czasu w innowacje, rodzinę, szczęście, a mniej na narzekanie na dochód podstawowy.”
Ta zmiana zasadniczo przeobrazi również makroekonomię. Wooding wskazuje, iż tradycyjna teza o cyfrowych aktywach z twardym limitem jako zabezpieczeniu przed inflacją nie uwzględniała deflacyjnego wpływu szybkiego postępu technologicznego.
“Kryptowaluty powstały bez zrozumienia, jaką ogromną wydajność i produktywność sztuczna inteligencja wniesie do gospodarki. Bitcoin jako zabezpieczenie przed inflacją – ten argument przez cały czas ma sens, a teza jest aktualna. Jednak dzięki sztucznej inteligencji możemy produkować więcej niż konsumujemy, co prowadziłoby do deflacji.”
BeInCrypto Polska - Jak stablecoiny po cichu zastępują zepsutą infrastrukturę bankową

9 godzin temu





