Janusz Krypto: słownik wyrazów obcych i kryptowalutowy alfabet grozy
Zdjęcie: / Shutterstock
"Wujek, niby wieloryby akumulują, ale ulica też łapie FOMO. Ja tam HODL-uję" - stwierdził mój siostrzeniec Paweł, gdy spytałem go pół roku temu, jak tam te jego bitcoiny. Zrozumieliście coś z tego? Bo ja tyle, iż chyba będzie chciał za jakiś czas pożyczyć ode mnie pieniądze. Dziś rozszyfrujemy obcy dialekt kryptowaluciarzy i nazwiemy po imieniu zagrożenia czające się na tym rynku.

1 dzień temu








