Jeden system, tysiące lokalizacji. Nowy standard operacyjny dla sieci handlowych

5 godzin temu

Centralna platforma, spójne standardy oraz dane zbierane z wielu obiektów pozwalają sieciom handlowym szybciej reagować na awarie, skuteczniej kontrolować koszty i ograniczać ryzyko przestojów. Sescom, obsługujący ponad 15 tys. lokalizacji w Europie, wskazuje, iż technologia staje się dziś podstawowym narzędziem zarządzania rozproszoną infrastrukturą retailową.

Zarządzanie pojedynczym sklepem wymaga sprawnej koordynacji wielu obszarów technicznych. W przypadku sieci działającej w kilku krajach liczba urządzeń, zgłoszeń, wykonawców i lokalnych uwarunkowań rośnie wielokrotnie. Awaria klimatyzacji, systemu chłodniczego, kasy, terminala płatniczego czy infrastruktury sieciowej może bezpośrednio wpływać na komfort klientów, bezpieczeństwo towaru, a choćby możliwość prowadzenia sprzedaży.

Sescom obsługuje w tej chwili ponad 15 tys. obiektów w więcej niż 10 krajach. Tylko w 2025 roku firma zarządzała ponad 150 tys. zdarzeń serwisowych, wspierając ponad 130 sieci retailowych. Przy takiej skali tradycyjna koordynacja oparta na wiadomościach e-mail, arkuszach kalkulacyjnych i bezpośrednich kontaktach z wieloma lokalnymi wykonawcami przestaje być wystarczająca.

Jedno źródło informacji dla całej sieci

Podstawą technologicznego zarządzania rozproszoną siecią jest centralizacja informacji. Zgłoszenia awaryjne, prace planowe, przeglądy, modernizacje oraz projekty wdrożeniowe powinny być obsługiwane w jednym środowisku, niezależnie od tego, w jakim kraju znajduje się dany sklep.

Platforma pozwala rejestrować zgłoszenia, monitorować ich status, przekazywać zadania odpowiednim zespołom oraz gromadzić dokumentację dotyczącą wykonanych prac. Klient otrzymuje dzięki temu bieżącą informację o tym, co dzieje się w jego obiektach, które zgłoszenia są krytyczne i czy realizacja przebiega zgodnie z ustalonym poziomem SLA.

W modelu Sescom zgłoszenie trafia do helpdesku działającego przez całą dobę, następnie przejmuje je dedykowany koordynator, który odpowiada za organizację lokalnej interwencji, zamknięcie zadania oraz raportowanie. System może być wykorzystywany jako autorskie rozwiązanie Sescom albo integrowany z narzędziami klienta, takimi jak systemy CMMS czy ERP.

Przy zarządzaniu tysiącami lokalizacji technologia nie jest dodatkiem do operacji. Jest ich fundamentem. Pozwala połączyć informacje pochodzące z wielu krajów, zespołów i systemów technicznych, a następnie przełożyć je na konkretne decyzje. Dzięki temu osoba zarządzająca siecią nie musi szukać informacji u kilkunastu wykonawców. Otrzymuje jeden, aktualny obraz sytuacji i wie, kto odpowiada za rozwiązanie problemu – komentuje Marek Kwiatkowski, CEO Sescom Group.

Od reagowania na awarie do zarządzania ryzykiem

Cyfrowy obieg zgłoszeń nie służy wyłącznie do kontrolowania pojedynczych napraw. Dane gromadzone w systemie mogą wskazywać, w których lokalizacjach usterki występują najczęściej, jakie urządzenia generują powtarzalne problemy oraz gdzie bardziej opłacalna będzie modernizacja niż kolejna interwencja.

Historia zgłoszeń i wykonanych prac ułatwia również planowanie przeglądów, przygotowanie obiektów do sezonu letniego lub zimowego oraz podejmowanie działań prewencyjnych. W przypadku instalacji HVAC technologia wspiera kontrolowanie parametrów pracy oraz optymalizację zużycia energii. W obszarze chłodnictwa szczególne znaczenie ma monitoring temperatury i szybka reakcja na odchylenia, które mogą zagrozić ciągłości łańcucha chłodniczego i jakości przechowywanych produktów.

Technologia chroni ciągłość sprzedaży

W retailu infrastruktura IT i systemy POS są bezpośrednio związane z procesem sprzedaży. Niedziałająca kasa, drukarka fiskalna, terminal, PIN pad lub sieć mogą zablokować transakcje i doprowadzić do natychmiastowej eskalacji problemu po stronie sklepu.

Technologia umożliwia przeprowadzenie wstępnej diagnostyki zdalnej, szybkie skierowanie zadania do adekwatnego technika i kontrolowanie czasu realizacji. Wspiera także zarządzanie wyposażeniem IT, prowadzenie inwentaryzacji oraz ewidencjonowanie urządzeń znajdujących się w poszczególnych lokalizacjach. Ma to znaczenie zarówno podczas codziennego utrzymania, jak i przy otwieraniu, modernizowaniu, relokowaniu lub zamykaniu sklepów.

– Awaria systemu POS nie jest zwykłym zgłoszeniem informatycznym. To zdarzenie, które może natychmiast zatrzymać sprzedaż. Dlatego system musi pomóc gwałtownie ocenić krytyczność problemu, sprawdzić historię urządzenia i skierować zadanie do osoby, która może je rozwiązać. Sama technologia nie naprawi kasy czy sieci, ale znacząco skraca drogę od wykrycia problemu do skutecznej interwencji – dodaje Tomasz Wojtkiewicz, Dyrektor Pionu IT w Sescom.

Wspólny standard, lokalna realizacja

Jednym z największych wyzwań międzynarodowych sieci jest utrzymanie tych samych standardów operacyjnych w każdym kraju. Poszczególne rynki różnią się przepisami, dostępnością specjalistów, językiem oraz sposobem współpracy z zarządcami obiektów.

Model oparty na centralnej platformie, jednym punkcie kontaktu i wspólnym SLA pozwala ujednolicić procesy oraz raportowanie. Jednocześnie interwencje są realizowane przez lokalnych techników znających rynek i obowiązujące regulacje. Technologia łączy więc centralne zarządzanie z lokalną sprawczością, bez konieczności budowania osobnego modelu obsługi dla wszystkich kraju.

– Europejska sieć potrzebuje spójnego standardu, ale nie może ignorować lokalnych uwarunkowań. Technologia pozwala połączyć te dwa poziomy. Centrala widzi realizację usług, terminy i efekty w całej organizacji, natomiast lokalne zespoły mogą sprawnie działać na miejscu. Dzięki temu rozwój sieci na kolejnych rynkach nie musi oznaczać proporcjonalnego wzrostu złożoności operacyjnej – wyjaśnia Mateusz Soroka, CCO i członek zarządu Sescom Group.

Technologia jako narzędzie podejmowania decyzji

Wraz ze wzrostem liczby lokalizacji rośnie znaczenie jakości danych. Największą wartością systemu nie jest liczba rejestrowanych zgłoszeń, lecz możliwość wykorzystania zebranych informacji do podejmowania decyzji dotyczących utrzymania, modernizacji, kosztów i ryzyka operacyjnego.

W efekcie facility management przestaje być wyłącznie reakcją na bieżące problemy. Staje się uporządkowanym procesem, który pomaga chronić ciągłość działania sklepów, wspierać komfort klientów i pracowników oraz rozwijać sieć bez utraty kontroli nad jej technicznym zapleczem.

Idź do oryginalnego materiału