Ponad 3 tony suszu tytoniowego, blisko 800 kg gotowej krajanki oraz sprzęt do jej produkcji – taki bilans przyniosła wspólna akcja Krajowej Administracji Skarbowej i Straży Granicznej w Szprotawie. Nielegalna krajalnia działała na prywatnej posesji. Wartość zabezpieczonych wyrobów oszacowano na blisko 1 mln zł, a potencjalne straty dla budżetu państwa mogły sięgnąć prawie 4 mln zł.
KAS i Straż Graniczna uderzyły w nielegalny tytoń. Prawie 4 tony przejęte w Szprotawie. Fot.: KASFunkcjonariusze Lubuskiego Urzędu Celno-Skarbowego w Gorzowie Wielkopolskim oraz Nadodrzańskiego Oddziału Straży Granicznej wkroczyli na teren posesji w Szprotawie 26 sierpnia. Kontrola zakończyła się ujawnieniem miejsca, w którym – według służb – odbywało się nielegalne przetwarzanie tytoniu.
Na miejscu zatrzymano dwóch mężczyzn, którzy zostali ujęci na gorącym uczynku.
Tony tytoniu w pomieszczeniach gospodarczych
Skala znaleziska była znaczna. Podczas przeszukania zabudowań gospodarczych funkcjonariusze zabezpieczyli ponad 3 tony suszu tytoniowego oraz prawie 800 kg krajanki tytoniowej.
To jednak nie wszystko. Na posesji znajdowało się również wyposażenie umożliwiające dalsze przetwarzanie surowca. Mundurowi przejęli dwie maszyny do cięcia suszu oraz noże wykorzystywane w urządzeniach do krojenia tytoniu.
Łącznie w ręce służb trafiły prawie 4 tony nielegalnych wyrobów tytoniowych.
Kontrabanda warta niemal milion złotych
Według szacunków służb wartość zabezpieczonego towaru wynosiła blisko 1 mln zł. Znacznie większa byłaby jednak skala uszczupleń podatkowych, gdyby produkty trafiły do sprzedaży poza legalnym obrotem.
KAS wskazuje, iż w przypadku wprowadzenia zabezpieczonych wyrobów na czarny rynek budżet państwa mógłby stracić blisko 4 mln zł z tytułu niezapłaconych należności podatkowych i akcyzowych.
Nielegalna produkcja i sprzedaż tytoniu pozostaje jednym z obszarów szczególnie kontrolowanych przez służby skarbowe. Wysokość akcyzy sprawia, iż obrót towarem z pominięciem legalnego systemu może generować bardzo wysokie straty dla finansów publicznych.
Za nielegalny tytoń grozi choćby więzienie
Posiadanie, handel oraz przemyt wyrobów tytoniowych bez wymaganej akcyzy mogą stanowić przestępstwa skarbowe.
Osobom odpowiedzialnym za taki proceder może grozić wysoka grzywna, a w określonych przypadkach również kara więzienia do 3 lat.
Dalsze czynności mają wyjaśnić m.in. skalę działalności prowadzonej na posesji oraz przeznaczenie zabezpieczonego tytoniu.
Nie tylko straty dla budżetu. Służby ostrzegają przed ryzykiem dla zdrowia
KAS zwraca również uwagę na drugi aspekt nielegalnego handlu – brak kontroli nad warunkami, w których powstają takie produkty.
Tytoń pochodzący z nielegalnych źródeł nie przechodzi standardowych procedur kontroli, dlatego nie ma pewności co do jego składu, sposobu produkcji czy warunków przechowywania. Podobne zagrożenie dotyczy produktów do e-papierosów kupowanych poza legalnym obrotem.
Kupujący taki towar nie tylko wspierają szarą strefę, ale również mogą mieć do czynienia z produktami zawierającymi niepożądane lub niebezpieczne substancje.
Akcja w Szprotawie pokazuje skalę procederu – w jednym miejscu służby zabezpieczyły niemal 4 tony surowca i gotowej krajanki, które mogły trafić do dalszej nielegalnej sprzedaży.

2 godzin temu










![Czy coaching jeszcze ma sens? [TRANSMISJA Z DEBATY]](https://g.infor.pl/p/_files/39253000/czy-coaching-jeszcze-ma-sens-debata-39253129.jpg)



