Kaucja i tony butelek, czyli kompletny brak miejsca. Tak się teraz pracuje w branży HoReCa
Zdjęcie: Kawiarnia
Dla branży HoReCa system kaucyjny nie oznacza jedynie zmiany sposobu rozliczania napojów. To także nowe obowiązki logistyczne, które trzeba wpisać w już i tak napiętą organizację pracy. Puste butelki trzeba gdzieś przechowywać, posegregować, rozliczyć i oddać. W teorii to drobne czynności, w praktyce – kolejne procesy, które pochłaniają czas personelu i zajmują cenną przestrzeń zaplecza.W wielu lokalach, zwłaszcza w centrach miast, zaplecze jest ograniczone do minimum. Każdy dodatkowy metr przeznaczony na skrzynki z pustymi opakowaniami to mniej miejsca na realną pracę kuchni czy magazyn produktów. Do tego dochodzi czynnik ludzki. Obsługa butelek objętych kaucją to kolejne zadanie dla zespołu, który i tak pracuje pod presją czasu. W efekcie system, który z perspektywy konsumenta wygląda prosto, dla gastronomii staje się dodatkowym obciążeniem operacyjnym.

2 godzin temu














