KE zawiesi cła na nawozy azotowe. 60 mln euro w grze

10 godzin temu

Zawieszenie ceł na nawozy azotowe to propozycja Komisji Europejskiej, która ma obniżyć ceny nawozów w całej Unii. KE chce czasowo znieść cła KNU na określoną ilość amoniaku i mocznika, jednak wyłączy z tego mechanizmu Rosję i Białoruś. Komisja szacuje, iż dzięki temu sektor rolno-spożywczy może zaoszczędzić około 60 mln euro na cłach importowych.

Nawozy znów mogą potanieć. Komisja Europejska chce na rok zawiesić cła importowe na wybrane nawozy azotowe i surowce do ich produkcji. W grze jest 60 mln euro oszczędności oraz realny wpływ na koszty produkcji w 2026 r.

Zawieszenie ceł na nawozy azotowe – co proponuje KE?

Komisja Europejska zapowiedziała czasowe zawieszenie ceł na importowane nawozy azotowe i surowców do ich produkcji. Mechanizm ma obowiązywać przez rok.

Jednocześnie KE podkreśla, że:

  • środek nie obejmie importu z Rosji i Białorusi,
  • import ponad ustalone kwoty będzie przez cały czas objęty standardowymi cłami,
  • system ma być dostosowany do potrzeb rynku UE poprzez kontyngenty.

Komisja wskazuje, iż działanie to realizuje zobowiązania podjęte wcześniej w odpowiedzi na presję kosztową w rolnictwie.

Dlaczego KE reaguje teraz?

Ceny nawozów, szczególnie tych energochłonnych, gwałtownie wzrosły wraz z kryzysem energetycznym. Choć rynek częściowo się ustabilizował, ceny przez cały czas pozostają znacznie wyższe niż w 2020 r. Odbicie po rekordowych poziomach z lat 2023–2024 było ograniczone.

Dodatkowo od 2026 r. coraz większe znaczenie ma mechanizm CBAM, czyli dostosowanie cen na granicach z uwzględnieniem emisji CO₂. Nowa opłata wywiera presję na rynek nawozów, dlatego KE zdecydowała się wprowadzić wyjątek dla tego sektora.

W grudniu 2025 r. Komisja zastosowała obniżoną marżę CBAM dla nawozów – 1% zamiast 10%, z późniejszym stopniowym wzrostem dla innych sektorów. KE podkreśla, iż przez cały czas monitoruje wpływ CBAM na rynek.

Zawieszenie ceł na nawozy azotowe ma obowiązywać przez rok, a KE chce dzięki temu obniżyć koszty produkcji rolnej, jednak mechanizm obejmie wyłącznie określone limity importu i nie dotyczy Rosji oraz Białorusi.

fot. Canva

60 mln euro oszczędności – kto realnie skorzysta?

Komisja szacuje, iż zawieszenie ceł może przynieść około 60 mln euro oszczędności w skali UE. Równocześnie KE argumentuje, że:

  • poprawi to konkurencyjność sektora rolno-spożywczego,
  • obniży koszty dla rolników i przemysłu nawozowego,
  • zmniejszy zależność UE od Rosji i Białorusi,
  • wesprze dywersyfikację dostaw.

Jednocześnie Komisja wskazuje, iż środek ma wzmocnić bezpieczeństwo żywnościowe i suwerenność żywnościową UE w niestabilnym otoczeniu geopolitycznym.

Kluczowe pytanie brzmi jednak, czy oszczędności zostaną w pełni przeniesione na ceny dla rolników. Czy jednak też część korzyści zatrzyma się w łańcuchu dystrybucji.

Cła na nawozy 2026 a rynek unijny

Proponowany środek ma charakter czasowy i celowany. KE zapowiada, iż kontyngenty taryfowe ograniczą ryzyko destabilizacji rynku. Import przekraczający ustalone limity będzie przez cały czas objęty standardowymi stawkami KNU.

Z jednej strony decyzja może zwiększyć podaż i poprawić dostępność nawozów. Z drugiej strony część przedstawicieli przemysłu nawozowego obawia się większej konkurencji ze strony importerów spoza UE.

Dlatego zawieszenie ceł na nawozy azotowe ma wymiar zarówno ekonomiczny, jak i strategiczny.

Zawieszenie ceł na nawozy azotowe. Co to oznacza dla polskich rolników?

Dla gospodarstw w Polsce koszt nawożenia stanowi jedną z kluczowych pozycji w budżecie produkcyjnym. o ile import tańszych surowców rzeczywiście obniży rynkowe ceny nawozów, rolnicy mogą odczuć ulgę w okresie 2026.

Jednak efekt końcowy zależy od:

  • kursu euro,
  • kosztów transportu,
  • marż handlowych,
  • polityki krajowych dystrybutorów.

Decyzja KE tworzy warunki do obniżek, ale nie gwarantuje automatycznego spadku cen w magazynach.

Podsumowanie

Zawieszenie ceł na nawozy azotowe to roczna propozycja KE, która ma obniżyć koszty dla rolników i wzmocnić bezpieczeństwo żywnościowe UE. Mechanizm obejmie wybrane nawozy i surowce, nie dotyczy Rosji i Białorusi. Komisja Europejska mówi o 60 mln euro oszczędności i wsparciu konkurencyjności sektora rolno-spożywczego. Teraz rynek czeka na formalne przyjęcie rozwiązań oraz na odpowiedź, czy realne ceny nawozów w 2026 r. rzeczywiście spadną.

Zanim jednak zawieszenie ceł na nawozy azotowe zacznie realnie wpływać na rynek, rolnicy już dziś mierzą się z aktualnymi cennikami. W lutym 2026 r. mocznik podrożał o 5%, podczas gdy saletra utrzymuje dotychczasowy poziom. Dlatego sprawdź, jak wygląda sytuacja w hurtowniach i który nawóz w tej chwili bardziej się opłaca. Sprawdź szczegóły w artykule: Nawozy azotowe luty 2026: mocznik drożeje o 5%, saletra stoi. Który kupić?

Źródło: Komisja Europejska; eubusiness.com

Idź do oryginalnego materiału