Ukraina zamierza ponownie negocjować z Komisją Europejską warunki dostępu swoich produktów rolnych do unijnego rynku. Kijów chce zwiększenia kontyngentów taryfowych przede wszystkim dla towarów uznawanych w UE za wrażliwe. Wśród priorytetów znalazły się cukier, skrobia, syropy, alkohol oraz bioetanol. Rozmowy mają ruszyć już we wrześniu.
Kijów naciska na Brukselę. Chce wyższych kontyngentów na produkty rolneTo kolejny etap ukraińskiej ofensywy eksportowej. Kijów nie zamierza jednak koncentrować się wyłącznie na Unii Europejskiej. Równolegle chce szerzej korzystać z globalnych kontyngentów WTO oraz zwiększać sprzedaż m.in. do Wielkiej Brytanii, Szwajcarii i Norwegii.
Kijów chce wrócić do stołu negocjacyjnego we wrześniu
Ukraińskie władze zapowiedziały wznowienie konsultacji z Komisją Europejską dotyczących zwiększenia możliwości eksportowych dla wybranych produktów rolno-spożywczych.
Jak poinformował Taras Wysocki, przedstawiciele sektora rolnego mają przygotować szczegółowe dane pokazujące, dlaczego obecne kontyngenty powinny zostać zwiększone.
Kijowowi zależy szczególnie na produktach, których eksport do UE podlega ograniczeniom ilościowym.
– Od września planujemy wznowić konsultacje z Komisją Europejską dotyczące aktualizacji i zwiększenia kontyngentów dla wrażliwych pozycji – przekazał Wysocki.
Ukraiński resort oczekuje od przedsiębiorstw analiz dotyczących m.in. potencjału produkcyjnego, możliwości eksportowych oraz zapotrzebowania na rynku europejskim. Materiały te mają być wykorzystane podczas negocjacji z Brukselą.
Cukier i bioetanol na liście priorytetów
Wśród produktów, dla których Ukraina chce uzyskać większy dostęp do rynku UE, znajdują się przede wszystkim:
- cukier,
- skrobia i syropy,
- alkohol,
- bioetanol.
Są to towary szczególnie istotne z punktu widzenia europejskich producentów, ponieważ większa podaż z Ukrainy może bezpośrednio wpływać na ceny oraz konkurencję na rynku wewnętrznym UE.
Kontyngenty taryfowe pozwalają bowiem na import określonej ilości produktów przy obniżonej lub zerowej stawce celnej. Dopiero po wykorzystaniu ustalonego limitu zaczynają obowiązywać standardowe stawki celne.
Dlatego każda decyzja o zwiększeniu takich limitów ma konkretne znaczenie dla wielkości importu.
Ukraina chce wykorzystać również niewykorzystane kontyngenty WTO
Kijów nie zamierza czekać wyłącznie na wynik negocjacji z Komisją Europejską.
Ukraińskie władze wskazują, iż dodatkowe możliwości eksportowe można znaleźć również w ramach istniejących globalnych kontyngentów Światowej Organizacji Handlu. W części przypadków ich limity nie są w pełni wykorzystywane.
Dla ukraińskich firm oznacza to możliwość zwiększenia sprzedaży bez konieczności wcześniejszej zmiany dwustronnych zasad handlu z Unią Europejską.
To istotny element strategii Kijowa: maksymalnie wykorzystać już istniejące preferencje, a jednocześnie negocjować kolejne ułatwienia.
Nie tylko Unia Europejska
Ukraina chce jednocześnie ograniczać uzależnienie eksportu rolnego od jednego kierunku.
Dlatego coraz większe znaczenie mają mieć rynki państw europejskich pozostających poza UE. Kijów wskazuje tutaj przede wszystkim Wielką Brytanię, Szwajcarię oraz Norwegię.
Podstawą zwiększenia sprzedaży mają być obowiązujące już umowy handlowe i preferencyjne warunki dostępu do tych rynków.
Dywersyfikacja ma zmniejszyć ryzyko wynikające z ewentualnych ograniczeń nakładanych przez Unię Europejską oraz otwierać nowe kanały sprzedaży dla ukraińskiego sektora rolno-spożywczego.
Problemem pozostaje transport zboża
Podczas rozmów przedstawicieli ukraińskich władz z przedsiębiorcami powrócił również temat logistyki.
Jednym z najważniejszych zagadnień pozostaje tranzyt ukraińskiego zboża przez terytorium państw Unii Europejskiej.
Rozmawiano również o niedoborze wagonów przystosowanych do przewozu zbóż, możliwościach portów tzw. Wielkiej Odessy oraz dalszym rozwijaniu transportu przez region Dunaju.
Dla Ukrainy sprawna logistyka pozostaje równie istotna jak same warunki celne. choćby zwiększenie kontyngentów eksportowych nie przyniesie oczekiwanych rezultatów, jeżeli możliwości transportowe i przeładunkowe staną się wąskim gardłem.
Większy eksport z Ukrainy może mieć znaczenie dla polskiego rynku
Zapowiadane negocjacje powinny być uważnie obserwowane również przez polskich producentów.
Cukier, produkty skrobiowe czy bioetanol to segmenty, w których działa silny krajowy przemysł przetwórczy oparty na surowcach dostarczanych przez rolników. Zwiększenie bezcłowego lub preferencyjnego dostępu ukraińskich produktów do UE może więc wpływać nie tylko na handel, ale również na ceny surowców i sytuację producentów w poszczególnych państwach członkowskich.
Nie oznacza to jeszcze, iż proponowane przez Kijów zwiększenie kontyngentów zostanie zaakceptowane. Ostateczna decyzja będzie należała do strony unijnej, a w przypadku produktów wrażliwych negocjacje mogą być szczególnie trudne.
Wrzesień może przynieść nową rundę sporu o handel rolny
Relacje handlowe między Ukrainą a UE pozostają jednym z najbardziej wrażliwych tematów polityki rolnej. Po wcześniejszych zmianach zasad dostępu do europejskiego rynku Kijów chce ponownie zwiększyć możliwości sprzedaży swoich produktów. UE zarządza kontyngentami rolnymi poprzez określone limity i mechanizmy przyznawania preferencyjnego dostępu.
Najbliższe miesiące pokażą, na jakie ustępstwa będzie gotowa Komisja Europejska. Ukraina już jednak jasno wskazała, iż będzie zabiegała o więcej miejsca na unijnym rynku – szczególnie dla cukru, skrobi, syropów, alkoholu i bioetanolu.

5 godzin temu













![350 PLN za seta Świątek z Pegulą | WTA Cincinnati [PROMOCJA]](https://www.tenisbydawid.pl/wp-content/uploads/2026/08/Swiatek-promocja-350-pln-z-kodem-TBD.png)


