Koleje Dolnośląskie ogłosiły specyficzny przetarg. Może go wygrać… dwóch producentów, którzy w ciągu dwóch i pół roku będą musieli dostarczyć prototypy łącznie czterech pojazdów. Mają być napędzane dwoma systemami - zarówno z sieci trakcyjnej, jak i dowolną inną technologią. Jedynym założeniem dla drugiego rodzaju napędu ma być bezemisyjność - wodór lub bateria.Koleje Dolnośląskie kupują pociągi elektryczno-wodorowe lub elektryczno-bateryjne