Ministerstwo Sprawiedliwości chce dziesięciokrotnie podnieść stawki grzywien za przestępstwa. Po zmianach minimalna kara wyniosłaby 1000 zł, a maksymalna mogłaby sięgnąć choćby 10,8 mln zł. Część prawników alarmuje jednak, iż skutki mogą być odwrotne od zamierzonych. "Drastyczne podniesienie wysokości grzywny może jedynie zwiększyć liczbę osób niewypłacalnych" - ocenia prof. Tomasz Safjański z Akademii WSB w rozmowie z "Rzeczpospolitą".