Na dwa dni Koszalińska Kolej Wąskotorowa wznowiła regularne kursowanie. Zainteresowanie pasażerów – zwłaszcza w dzień Wszystkich Świętych – okazało się ogromne. Na trasie łączącej dworzec z cmentarzem, zwanej żartobliwie „koszalińską SKM”, podróżnych było tylu, iż trzeba było uruchamiać dodatkowe kursy poza rozkładem jazdy.Koszalin: Tłumy w pociągu wąskotorowym. Potencjał dla ruchu codziennego?