
Nowe przepisy dotyczące Rozszerzonej Odpowiedzialności Producenta wywołują coraz większe emocje w branży mleczarskiej. Przetwórcy alarmują, iż koszty opakowań mleka mogą wzrosnąć choćby o 40 proc. Co więcej, część mleczarni będzie musiała wydać dodatkowe miliony złotych. Największe obawy dotyczą dziś opakowań po mleku, jogurtach i napojach mlecznych oraz nowych zasad systemu kaucyjnego.
Nowe przepisy dotyczące opakowań i systemu kaucyjnego mogą mocno zmienić sytuację branży mleczarskiej. Przetwórcy obawiają się nie tylko wyższych kosztów, ale także nowych obowiązków związanych z opakowaniami po mleku i produktach mlecznych.
Małe mleczarnie mogą tego nie udźwignąć
Największe emocje wokół projektu ustawy dotyczą dziś kosztów, jakie mogą ponieść mleczarnie po wdrożeniu systemu Rozszerzonej Odpowiedzialności Producenta.
„Będzie oznaczać, o ile zostanie wprowadzone w życie, iż wzrost kosztów opakowań może dla każdej mleczarni wynieść 40 proc. Będzie to oznaczało kilka milionów złotych dodatkowych kosztów” — powiedział prezes Związku Polskich Przetwórców Mleka, Marcin Hydzik podczas konferencji prasowej ,,Prezentacja kierunków rozwoju polskiego mleczarstwa do 2035 r.”
Branża obawia się, iż część nowych kosztów może uderzyć także w producentów mleka, a w dalszej kolejności również w ceny produktów mlecznych.
„Małe i średnie mleczarnie oraz rolnicy, producenci mleka mogą po prostu tego nie udźwignąć” — ostrzega Marcin Hydzik.
Nowe zasady ROP budzą coraz większe obawy
Rozszerzona Odpowiedzialność Producenta oznacza, iż firmy wprowadzające produkty w opakowaniach będą odpowiadały za koszty zagospodarowania odpadów opakowaniowych.
Nowe przepisy w przypadku produktów mlecznych mogą objąć opakowania po:
- mleku,
- jogurtach,
- kefirach,
- maślankach,
- napojach mlecznych.
Związek Polskich Przetwórców Mleka w wydanym stanowisku Związku Przedsiębiorców i Pracodawców w sprawie ROP zwraca uwagę, iż obecny projekt ustawy pozostawia wiele niejasności dotyczących właśnie produktów mlecznych.

Branża mleczarska ostrzega, iż nowe przepisy dotyczące opakowań mogą mocno zwiększyć koszty produkcji mleka i funkcjonowania mleczarni.
fot. Canva
Branża mleczarska chce zmian w definicji produktów mlecznych
Jednym z największych problemów dla branży pozostaje definicja „opakowania na napoje”.
Przetwórcy mleka podkreślają, iż obecne przepisy mogą obejmować również produkty stałe i półstałe, takie jak:
- sery,
- masło,
- gęsta śmietana.
Tymczasem — zdaniem branży — nie powinny być one traktowane jak napoje.
Dlatego ZPPM postuluje wprowadzenie bardziej precyzyjnego określenia: „mleko, jogurt lub inny pitny produkt mleczny”.
System kaucyjny może objąć część produktów mlecznych
Duże kontrowersje budzą również przepisy dotyczące systemu kaucyjnego dla produktów mlecznych.
Branża zwraca uwagę, iż część fermentowanych napojów mlecznych mogłaby od 2029 r. zostać objęta systemem kaucyjnym mimo wcześniejszych zapowiedzi wyłączenia produktów mlecznych z tych przepisów.
Przetwórcy ostrzegają, iż może to oznaczać dodatkowe problemy logistyczne, sanitarne, a także wyższe koszty dla mleczarni i samych producentów mleka.
Szczególne obawy dotyczą magazynowania i zbiórki opakowań po produktach mlecznych.
System kaucyjny przez cały czas budzi ogromne emocje nie tylko w branży spożywczej, ale także w gminach wiejskich. Samorządy ostrzegają, iż nowe przepisy mogą wywołać problemy organizacyjne i finansowe. Sprawdź, dlaczego gminy domagają się audytu NIK i co może zmienić się po wejściu systemu kaucyjnego: System kaucyjny w gminach wiejskich pod ostrzałem. Gminy chcą audytu NI
Mleczarnie: ekologia musi iść w parze z ekonomią
Przedstawiciele branży podkreślają, iż wspierają działania ekologiczne, jednak nowe przepisy powinny uwzględniać realia rynku mleka i produkcji żywności.
„Naszym hasłem tutaj jest to, żeby ekologia, którą wspieramy, szła w parze z ekonomią” — podkreśla prezes ZPPM Marcin Hydzik.
Jednocześnie prezes ZPPM przypomina, iż opakowania pełnią dziś kluczową rolę w bezpieczeństwie żywności.
Branża krytykuje centralizację systemu
Związek Przedsiębiorców i Pracodawców krytykuje również wysoki stopień centralizacji systemu ROP.
Zdaniem organizacji obecny projekt:
- pozostawia zbyt dużą swobodę urzędniczą,
- nie daje przedsiębiorcom stabilności,
- zwiększa ryzyko inwestycyjne,
- może ograniczać konkurencję.
Przedsiębiorcy chcą modelu opartego na konkurujących organizacjach odpowiedzialności producenta zamiast centralnego zarządzania systemem.
Rolnicy i mleczarnie obawiają się nowych kosztów
Największe obawy dotyczą dziś tego, iż dodatkowe koszty systemu ROP mogą zostać przerzucone na:
- mleczarnie,
- producentów mleka,
- a pośrednio także konsumentów.
Branża ostrzega, iż bez zmian w projekcie nowe przepisy mogą mocno zwiększyć koszty funkcjonowania części zakładów mleczarskich.
Szczególnie iż opakowania pozostają jednym z kluczowych elementów bezpieczeństwa produktów mlecznych.
Koszty opakowań mleka to nie jedyny problem branży mleczarskiej. W ostatnich miesiącach producenci mleka mierzyli się również z wyraźnym spadkiem cen skupu. Sprawdź, ile mleczarnie płaciły rolnikom za mleko i gdzie stawki spadły najmocniej: Ceny mleka mocno w dół. Rolnicy dostają choćby o 20% mniej niż rok temu
Co dalej z ustawą ROP?
Projekt ustawy przez cały czas budzi bardzo duże emocje w branży spożywczej i mleczarskiej. Przedsiębiorcy apelują o doprecyzowanie przepisów dotyczących produktów mlecznych i systemu kaucyjnego.
Największe znaczenie będą miały:
- ostateczny kształt definicji produktów mlecznych,
- zasady systemu kaucyjnego,
- sposób naliczania opłat,
- koszty dla mleczarni,
- wpływ nowych regulacji na producentów mleka.
Dlatego branża mleczarska przez cały czas liczy, iż część przepisów zostanie jeszcze zmieniona. W przeciwnym razie koszty opakowań mleka mogą stać się jednym z największych problemów branży mleczarskiej.
Źródło: Związek Polskich Przetwórców Mleka; Konferencja prasowa ,,Prezentacja kierunków rozwoju polskiego mleczarstwa do 2035 r.”

2 godzin temu














