Ceny pszenicy na rynkach światowych znajdują się w tej chwili w stanie głębokiego rozdarcia bilansowego. Podczas gdy rynki terminowe w Chicago i Paryżu gwałtownie zareagowały na majowy raport USDA (WASDE), wyceniając fatalne perspektywy produkcyjne w USA (drastyczny spadek do 42,49 mln ton), fundamentalne sygnały z regionu MENA (Bliski Wschód i Afryka Północna) niosą zupełnie odmienną dynamikę. Prognozy skokowego wzrostu wewnętrznej produkcji w tych tradycyjnie importerskich krajach oznaczają radykalne zmniejszenie ich potrzeb zakupowych na rynku międzynarodowym, co staje się główną przeciwwagą dla popytowego szoku z Ameryki i bezpośrednio przełoży się na globalne ceny pszenicy.
Szok podażowy w USA i jego bezpośredni wpływ na CBOT oraz MATIF
Kluczowym zapalnikiem dla obecnego wzrostu notowań giełdowych stały się fatalne perspektywy zbiorów w Stanach Zjednoczonych. Dane opublikowane przez USDA wywołały natychmiastową reakcję na giełdzie w Chicago (CBOT), która poprzez rynkowe powiązania arbitrażowe silnie uderzyła rykoszetem w notowania na paryskim MATIF-ie.
- Eksplozja notowań na CBOT: Prognoza mówiąca o tym, iż amerykańska produkcja spadnie w tym roku o ponad 11,5 mln ton rok do roku (do poziomu 42,49 mln ton), to jeden z najsłabszych wyników w historii współczesnych notowań. Wynika to z drastycznego skurczenia się areału zbiorów (o 4,3 mln akrów r/r) oraz bardzo słabej kondycji i plonowania pszenicy ozimej. Reakcja kapitału spekulacyjnego i handlowego była natychmiastowa – kontrakt na pszenicę SRW zamknął sesję maksymalnym dopuszczalnym dziennym wzrostem o 7,10% (do 679-0 centów/buszel), osiągając najwyższe poziomy od blisko dwóch lat.
- Pośredni wpływ na MATIF: Europejski rynek terminowy (MATIF) zareagował jako bezpośrednia pochodna wydarzeń w Chicago. Mimo iż unijny bilans posiada własną specyfikę, to globalne fundusze inwestycyjne automatycznie przeniosły popyt na giełdę w Paryżu, gdzie najbliższy kontrakt na pszenicę konsumpcyjną wzrósł o niemal 4% do poziomu 216,50 EUR/t. Impuls z USA całkowicie zdominował nastroje inwestorów, podnosząc wyceny unijnego ziarna.
Presja na ceny pszenicy: Spektakularny urodzaj w Maghrebie
Analitycy z obu stron Atlantyku są jednak jednomyślni w ocenie, iż presja podażowa z USA spotka się z potężnym tłumikiem w Afryce Północno-Zachodniej (Maroko, Algieria, Tunezja). Po latach dotkliwych susz, region ten wchodzi w nowy sezon z perspektywą historycznych zbiorów. Taki obrót spraw zdejmuje dotychczasowe napięcie popytowe z międzynarodowego rynku spot, co stabilizuje światowe ceny pszenicy.
- Dane wolumenowe USDA: Amerykański Departament Rolnictwa prognozuje łączną produkcję pszenicy w tym regionie na rekordowe 12,9 mln ton – to gwałtowny wzrost o 61% w odniesieniu rok do roku oraz o 58% powyżej średniej pięcioletniej. Maroko, po czterech latach klęsk suszowych, zanotuje zbiory rzędu 7,5 mln ton (+114% r/r) przy historycznym plonie 2,68 t/ha. W Algierii produkcja ma osiągnąć rekordowe 4,1 mln ton, a w Tunezji 1,3 mln ton, gdzie średni plon odmian durum osiągnie maksimum na poziomie 2,52 t/ha.
- Analiza wegetacji według MARS: Europejski ośrodek JRC (Joint Research Centre) potwierdza te szacunki na bazie danych satelitarnych. Biuletyn MARS wskazuje na rzadko spotykaną, wyjątkowo wysoką akumulację biomasy oraz optymalny poziom wód w zbiornikach retencyjnych. Stałe, rozłożone w czasie opady deszczu stworzyły idealne warunki do budowy struktur plonotwórczych na obszarach w większości nienawadnianych.
Bliski Wschód w szerszej perspektywie USDA: Odbicie produkcji i dwoistość ocen
Zgodnie z najnowszymi prognowami USDA, analiza potencjału produkcyjnego i popytu w basenie Morza Śródziemnego musi zostać uzupełniona o szerszy kontekst Bliskiego Wschodu, gdzie sytuacja podażowa wykazuje wyraźne zróżnicowanie geograficzne i metodologiczne:
- Turcja (Długoterminowy potencjał vs. bieżące ryzyka): Waszyngtońscy eksperci prognozują silne odbicie produkcji pszenicy w Turcji aż do 19,8 mln ton (+20% r/r), opierając się na potężnym zapasie wilgoci w glebie po okresie jesienno-zimowym (opady o 24% wyższe od średniej wieloletniej). Z kolei europejski Biuletyn MARS tonuje ten optymizm, wskazując na przedłużającą się, chłodną i wilgotną wiosnę w Anatolii. Opóźnienie faz rozwojowych roślin zwiększa ryzyko wystąpienia letniego stresu termicznego (nagłych upałów) w późniejszej części sezonu, co wprowadza dodatkową zmienność na giełdach.
- Iran: Po ubiegłorocznych udanych zbiorach potencjał produkcyjny stabilizuje się na poziomie 14,0–14,5 mln ton. Warunki agrometeorologiczne były relatywnie stabilne, jednak na sytuację rynkową mocno oddziałują czynniki pozarolnicze – wysoka inflacja wewnętrzna oraz wahania kursu dolara i lokalnej waluty mogą wpłynąć na poziom zapotrzebowania na import interwencyjny.
- Irak: Kontynuuje trend wysokiej samowystarczalności dzięki rządowym programom dotowania systemów irygacyjnych. USDA szacuje zbiory blisko poziomu 5,0 mln ton, co niemal całkowicie zaspokaja krajowy popyt na ziarno konsumpcyjne i wygasza popyt Iraku na rynku międzynarodowym.
- Syria: W tym kraju produkcja pozostaje w głębokiej zapaści strukturalnej. Pomimo sprzyjających lokalnie opadów deszczu, brak dostępu do nawozów, paliw i zniszczona infrastruktura utrzymują tamtejsze zbiory poniżej średniej wieloletniej.
Wyraźny spadek potrzeb importowych regionu – jak to wpłynie na ceny pszenicy?
Kluczowym wnioskiem o charakterze rynkowym, wynikającym z syntezy najnowszych danych, jest fakt, iż w nadchodzącym sezonie potrzeby importowe całego regionu Afryki Północnej oraz Bliskiego Wschodu ulegną istotnemu zmniejszeniu. Sytuacja ta staje się fundamentalną i strukturalną przeciwwagą dla obecnych impulsów wzrostowych generowanych przez giełdę CBOT:
- Osłabienie popytu na rynku spot: Obfite zbiory krajowe oznaczają, iż państwa te drastycznie ograniczą zakupy na rynku międzynarodowym. Ponieważ kluczowi globalni importerzy zgłaszają mniejsze zapotrzebowanie na fizyczne dostawy ziarna, tradycyjni eksporterzy z regionu Morza Czarnego i Europy stracą istotny strumień szybkiego zbytu.
- Przykład Turcji jako barometru rynkowego: USDA prognozuje spadek importu pszenicy do Turcji do poziomu 6,5 mln ton (redukcja o 700 tys. ton r/r, wobec średniej wieloletniej wynoszącej 8,4 mln ton). Wolumen ten nie trafi jednak na rynek wewnętrzny, ale zostanie niemal w całości zagospodarowany przez turecki przemysł młynarski w ramach procedury uszlachetniania czynnego (IPR) z przeznaczeniem na eksport mąki i makaronów.
- Czynnik tłumiący dla giełd (MATIF / CBOT): Choć obecny bilans globalny wykazuje napięcia (szacowany spadek światowej produkcji do 819,1 mln ton przy zapotrzebowaniu na poziomie 823,2 mln ton, a zapasy końcowe kurczą się do 275 mln ton), to gwałtowne skurczenie się popytu ze strony kluczowego makroregionu zakupowego drastycznie ogranicza przestrzeń do długoterminowych wzrostów cen.
Podsumowanie: Dla krajowych producentów i handlowców kluczowa pozostaje korelacja tych danych z czynnikami makroekonomicznymi. Bieżące wzrosty cen pszenicy w kraju są potęgowane przez osłabienie złotego (kurs USD/PLN na poziomie 3,65; EUR/PLN 4,25) oraz ciągle drogą ropę naftową (Brent powyżej 100 USD/bbl z powodu napięć w cieśninie Ormuz), która podnosi koszty frachtu. Niemniej jednak, fundamentalne kurczenie się popytu importowego na Bliskim Wschodzie i w Afryce Północnej może działać schładzająco na globalne rynki w miarę postępu tegorocznych zbiorów, równoważąc fatalne perspektywy produkcyjne w USA.
Źródło: Analiza własna na podstawie raportów USDA i MARS

5 godzin temu















