Kryzys na Bliskim Wschodzie to nie Ukraina. "Gorszy niż w latach 70."
Zdjęcie: Statek transportowy na morzu w pobliżu skalistego brzegu i lekkiej mgły; widoczne zanieczyszczenia z kominów.
Szef Międzynarodowej Agencji Energetycznej opisał kryzys na Bliskim Wschodzie jako "bardzo poważny" i gorszy niż dwa szoki naftowe z lat 70. XX wieku, a także skutki wojny gazowej między Rosją a Ukrainą razem wzięte - podaje Reuters. "Najważniejszym rozwiązaniem tego problemu jest otwarcie Cieśniny Ormuz" - ocenił Fatih Birol.

2 godzin temu