Kryzys na rynku wieprzowiny i mleka. Rolnicy chcą pilnej interwencji

4 godzin temu

Sytuacja na rynkach wieprzowiny, wołowiny i mleka coraz mocniej niepokoi producentów. Spadki cen, rosnące koszty i słabszy popyt skłoniły samorząd rolniczy do wystąpienia o analizę sytuacji oraz uruchomienie działań interwencyjnych. Ministerstwo Rolnictwa odpowiedziało, wskazując zarówno przyczyny obecnej dekoniunktury, jak i działania podejmowane w Polsce oraz na forum Unii Europejskiej.

Kryzys na rynku wieprzowiny i mleka. Rolnicy chcą pilnej interwencji

Krajowa Rada Izb Rolniczych, na wniosek Wielkopolskiej Izby Rolniczej, zwróciła się do resortu o rozważenie mechanizmów stabilizujących rynek. Rolnicy oczekują również przeanalizowania możliwości wsparcia pomostowego dla gospodarstw najmocniej dotkniętych spadkiem dochodów.

Wieprzowina i mleko pod presją nadprodukcji

Ministerstwo wskazuje, iż jedną z głównych przyczyn spadku cen na rynku mleka i wieprzowiny jest wzrost produkcji przy jednocześnie ograniczonym popycie.

Resort podkreśla, iż sytuacja jest monitorowana na bieżąco. Ceny zakupu i sprzedaży produktów rolnych śledzone są w ramach Zintegrowanego Systemu Rolniczej Informacji Rynkowej. Analizowany jest również handel zagraniczny oraz dane przygotowywane przez Instytut Ekonomiki Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej – PIB.

Ocena sytuacji odbywa się również na poziomie unijnym w ramach prac ekspertów zajmujących się wspólną organizacją rynków rolnych.

Bydło tanieje po rekordowych poziomach

Inaczej resort ocenia sytuację na rynku wołowiny. Przez wiele miesięcy ceny bydła utrzymywały się na wyjątkowo wysokich poziomach i osiągały historyczne rekordy w praktycznie wszystkich kategoriach zwierząt.

Było to efektem silnego popytu i ograniczonej podaży bydła do uboju.

Obecną korektę Ministerstwo traktuje jako dostosowanie rynku do słabszego popytu oraz większej konkurencji cenowej na rynku światowym.

Dla producentów oznacza to jednak realny spadek przychodów, szczególnie w gospodarstwach, które wcześniej poniosły wysokie koszty produkcji, licząc na utrzymanie wysokich cen skupu.

Polska chce interwencji na rynku mleka

Szczególnie mocno resort akcentuje problemy sektora mleczarskiego.

Polska od dłuższego czasu domaga się na forum Unii Europejskiej urealnienia cen interwencyjnych masła oraz odtłuszczonego mleka w proszku.

Zdaniem MRiRW obecne mechanizmy nie odpowiadają już realiom kosztowym rynku.

10 lipca 2026 roku minister rolnictwa Stefan Krajewski wraz z ministrami rolnictwa ośmiu innych państw UE skierował pismo do unijnego komisarza ds. rolnictwa.

Ministrowie wskazali, iż sytuacja na rynku mleka wymaga działań stabilizacyjnych, a także zaproponowali powołanie Forum Wysokiego Szczebla, które miałoby zająć się przyszłością europejskiego sektora mleczarskiego.

Producenci trzody mogą dostać nadzwyczajną pomoc

Najbardziej konkretny wniosek interwencyjny dotyczy w tej chwili rynku wieprzowiny.

22 lipca minister rolnictwa wystąpił do komisarza UE ds. rolnictwa i żywności o uruchomienie nadzwyczajnej pomocy finansowej dla producentów świń.

Wsparcie miałoby rekompensować straty wynikające z przedłużającego się spadku cen.

Ministerstwo argumentuje, iż rosnące koszty produkcji i pogarszająca się rentowność zaczynają zagrażać dalszemu prowadzeniu produkcji choćby w gospodarstwach mających potencjał rozwojowy.

Jednocześnie planowane są kolejne instrumenty krajowe.

Pomoc do loszek i dla hodowców loch

Resort zapowiada wsparcie finansowe na zakup loszek hodowlanych oraz pomoc dla gospodarstw utrzymujących lochy.

Celem ma być odbudowa krajowego potencjału produkcyjnego trzody chlewnej.

To istotne zwłaszcza w kontekście wieloletniego spadku pogłowia świń i uzależnienia części krajowej produkcji od importowanych prosiąt.

Nowe wsparcie dla grup producentów wieprzowiny i wołowiny

Ministerstwo pracuje również nad zmianą Planu Strategicznego dla Wspólnej Polityki Rolnej na lata 2023–2027.

Planowane rozwiązanie ma umożliwić udzielanie pomocy organizacjom producentów działającym w sektorach wieprzowiny i wołowiny.

Wsparciem miałyby zostać objęte organizacje uznane od 1 stycznia 2023 roku.

Pieniądze mają służyć finansowaniu działań i inwestycji pozwalających producentom:

  • wzmacniać swoją pozycję negocjacyjną,
  • lepiej współpracować w łańcuchu dostaw,
  • zwiększać konkurencyjność,
  • skuteczniej negocjować warunki sprzedaży.

Zmiany wymagają jednak zgody Komisji Europejskiej. Dopiero później resort przygotuje szczegółowe wytyczne.

UOKiK ma mocniej przyglądać się relacjom rolników z mleczarniami

Ministerstwo chce także poprawić sytuację producentów poprzez ograniczenie nieuczciwych praktyk handlowych.

Jednym z rozważanych rozwiązań jest zwiększenie kompetencji i zasobów Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów.

UOKiK analizuje między innymi zapisy umów zawieranych pomiędzy rolnikami a mleczarniami. Zastrzeżenia dotyczą m.in.:

  • sposobu ustalania i zmiany ceny skupu mleka,
  • zasad badania jakości surowca,
  • wypowiadania umów,
  • kar umownych,
  • klauzul wyłączności,
  • zapisów dotyczących siły wyższej.

Kontrole oraz rozmowy z przedstawicielami branży mają prowadzić do wyeliminowania praktyk niekorzystnych dla dostawców mleka i wypracowania bardziej przejrzystych zasad współpracy.

Nadciąga gwałtowne załamanie pogody. Wiatr do 90 km/h i groźne burze

Czy będzie bezpośrednia interwencja?

Odpowiedź Ministerstwa pokazuje, iż resort dostrzega pogarszającą się sytuację, jednak na razie nie zapowiedziano jednego, kompleksowego mechanizmu pomocy obejmującego jednocześnie producentów mleka, bydła i trzody chlewnej.

Najbardziej zaawansowane działania dotyczą w tej chwili wieprzowiny, gdzie Polska wystąpiła już do Komisji Europejskiej o nadzwyczajną pomoc finansową.

W przypadku mleka nacisk położono przede wszystkim na działania unijne, zmianę mechanizmów interwencyjnych i poprawę pozycji rolników wobec przetwórców.

Rynek wołowiny resort przez cały czas postrzega natomiast głównie przez pryzmat korekty po wcześniejszych rekordowych cenach.

Dla producentów najważniejsze będzie więc to, czy zapowiadane działania przełożą się na realne instrumenty finansowe. Przy utrzymujących się wysokich kosztach produkcji choćby niewielkie dalsze spadki cen skupu mogą bowiem gwałtownie pogorszyć płynność wielu gospodarstw.

Idź do oryginalnego materiału