Opryskiwacze KUHN KARAN zostaną po raz pierwszy zaprezentowane w Polsce podczas Agro Show 2026 w Bednarach. Nowa seria została przygotowana z myślą o dużych gospodarstwach i firmach usługowych, dla których liczą się wysoka wydajność, dokładne prowadzenie belki oraz precyzyjna aplikacja cieczy roboczej.

KARAN jest nową generacją zaczepianych opryskiwaczy KUHN. Maszyna ma łączyć dużą pojemność zbiornika i szerokie belki polowe z rozwiązaniami, które ułatwiają utrzymanie odpowiedniej dawki oraz ograniczają znoszenie cieczy roboczej.
W konfiguracjach zapowiadanych w tej chwili na polski rynek opryskiwacz będzie dostępny ze zbiornikami o pojemności od 4500 do 6000 l i belkami o szerokości roboczej od 24 do 39 m. Konstrukcja obejmuje również zbiornik na czystą wodę o pojemności 800 l oraz komunikację ISOBUS.
KUHN KARAN ma zwiększyć wydajność oprysku
Nowy opryskiwacz został zaprojektowany z myślą o gospodarstwach dysponujących ograniczoną liczbą dni odpowiednich do wykonania zabiegów. Z tego powodu producent skupił się nie tylko na samej prędkości pracy, ale również na skróceniu czasu potrzebnego do napełniania, płukania i przygotowania maszyny.
System AUTOSET umożliwia napełnianie zbiornika z wydajnością do 900 l/min. Maksymalny wydatek układu podczas oprysku wynosi natomiast do 500 l/min. Dwie obrotowe dysze płuczące umieszczone w zbiorniku głównym mają przyspieszać jego dokładne czyszczenie po zakończeniu zabiegu.
Maszyna została przystosowana do pracy z prędkością do 25 km/h. Utrzymanie dokładności aplikacji przy tak wysokim tempie ma umożliwiać system automatycznego prowadzenia belki EAGLE.
System EAGLE automatycznie prowadzi belkę opryskową
System EAGLE odpowiada za kopiowanie powierzchni pola i utrzymywanie stabilnej wysokości belki nad roślinami albo glebą. System wykorzystuje czujniki ultradźwiękowe oraz jednostkę inercyjną, dzięki czemu może reagować zarówno na nierówności terenu, jak i ruchy samego opryskiwacza.
Według producenta belka może być prowadzona już od około 30 cm nad opryskiwanym celem. Niewielka i stabilna odległość między rozpylaczami a roślinami ogranicza ryzyko znoszenia cieczy oraz powstawania miejsc opryskanych zbyt dużą albo zbyt małą dawką.
Automatyczna kontrola położenia belki może mieć szczególne znaczenie podczas pracy z dużą prędkością, na nierównych stanowiskach oraz na plantacjach o zróżnicowanej wysokości.
AUTOSPRAY wykorzystuje technologię PWM
KUHN KARAN może zostać wyposażony w system AUTOSPRAY wykorzystujący modulację szerokości impulsu, czyli technologię PWM. Pozwala ona niezależnie sterować poszczególnymi rozpylaczami i regulować przepływ cieczy bez konieczności zmiany ciśnienia roboczego.
W praktyce umożliwia to utrzymanie zaplanowanej dawki oraz adekwatnej wielkości kropli przy zmianach prędkości jazdy. System może również kompensować różnice występujące podczas pokonywania zakrętów. Rozpylacze znajdujące się po zewnętrznej stronie łuku poruszają się szybciej od tych po stronie wewnętrznej, dlatego wymagają odpowiedniego zróżnicowania wydatku.
Opcjonalny AUTOSPRAY ma zatem poprawiać równomierność zabiegu i ograniczać nakładanie się cieczy roboczej. W dalszym rozwoju serii producent przewiduje również wykorzystanie kamer oraz technologii punktowego oprysku I-SPRAY.
Aluminiowe belki i odstęp między rozpylaczami

W opryskiwaczu mogą być stosowane aluminiowe belki XEA3. Producent przewiduje warianty z rozpylaczami rozmieszczonymi co 50 lub 25 cm.
Zmniejszony rozstaw umożliwia prowadzenie oprysku z niższej wysokości, co sprzyja ograniczaniu znoszenia cieczy. Warunkiem pozostaje jednak odpowiednio stabilne prowadzenie belki, za które odpowiada system EAGLE.
Belki aluminiowe mają łączyć niewielką masę z odpornością na korozję. Zmniejszenie masy konstrukcji jest istotne nie tylko dla stabilności maszyny, ale również dla ochrony gleby.
Oś TRACK-MATIC pomaga ograniczyć uszkodzenia roślin
Opryskiwacz wyposażono w kierowaną oś TRACK-MATIC, której maksymalny kąt skrętu wynosi 28 stopni. Układ ma poprawiać podążanie maszyny za śladami ciągnika i ograniczać uszkadzanie roślin podczas zawracania.
Kompaktową konstrukcję uzyskano także dzięki ograniczeniu odległości między zaczepem a osią. W modelach KARAN 5200 i 6000 wynosi ona około 5 m. Ma to ułatwiać manewrowanie zarówno na uwrociach, jak i podczas transportu.
Ochronę gleby wspierają również opony w technologii VF. Pozwalają one pracować z niższym ciśnieniem, zwiększając powierzchnię styku ogumienia z podłożem. Według danych producenta KARAN 6000 POWER z belką o szerokości 36 m waży 5690 kg.
Bezpieczne napełnianie i łatwiejsze płukanie opryskiwacza
Nowy rozwadniacz może przyjmować płynne środki z wydajnością do 220 l/min. Konstrukcja jest fabrycznie przygotowana do zastosowania zamkniętego systemu transferu CTS, umożliwiającego przeniesienie środka z opakowania do opryskiwacza bez jego otwierania.
Takie rozwiązanie ogranicza bezpośredni kontakt operatora ze skoncentrowanym preparatem. W wersji KARAN POWER dostępny jest również system DILUSET, który automatyzuje napełnianie, mieszanie, płukanie oraz sekwencyjne rozcieńczanie pozostałości cieczy.
Producent zwrócił uwagę także na obsługę serwisową. Zintegrowana wciągarka pozwala zdemontować pompę w około 15 minut. Dostęp do wnętrza zbiornika ułatwiają zdejmowane elementy, co ogranicza potrzebę wchodzenia do jego wnętrza podczas czynności konserwacyjnych.
Polska premiera KUHN KARAN w Bednarach
Polska premiera opryskiwacza KUHN KARAN odbędzie się podczas Agro Show 2026. Producent zaplanował sześć sesji prezentacyjnych – po dwie każdego dnia wystawy, o godz. 10.00 i 14.00.
Nowa seria pokazuje kierunek rozwoju zaczepianych opryskiwaczy. Coraz większa wydajność jest w nich łączona z automatycznym prowadzeniem belki, indywidualnym sterowaniem rozpylaczami, ochroną operatora i rozwiązaniami ograniczającymi ugniatanie gleby.

3 godzin temu






![Ceny paliw od 5 września 2026: Sobotni zwrot w Orlenie! Spadki cen diesla i benzyny w hurcie [Raport]](https://agroprofil.pl/cms/wp-content/uploads/2024/03/paliwo.jpg)





