Leszno 19. Sprawa, o której mówi się zdecydowanie za mało (Życie Stolicy)

serwis21.blogspot.com 7 godzin temu
Ostatnie tygodnie są dla warszawskiego ratusza wyjątkowo trudne. Kolejne informacje o nieprawidłowościach, dymisjach i konieczności tłumaczenia decyzji sprawiają, iż mieszkańcy coraz częściej zadają sobie jedno pytanie: czy w Warszawie naprawdę wszystko odbywa się w sposób przejrzysty i zgodnie z interesem mieszkańców miasta? Jest jednak sprawa, o której mówi się zdecydowanie za mało. To budowa drogi przy ul. Leszno 19.

Dlaczego Ratusz chce wywłaszczyć mieszkańców z nieruchomości przy Leszno 19?

Od wielu miesięcy mieszkańcy próbują uzyskać odpowiedzi na podstawowe pytania. Dlaczego inwestycja została przygotowana właśnie w takim kształcie? Dlaczego interes mieszkańców Warszawy przegrał z interesem kolejnego dewelopera? Dlaczego mieszkańcy zostali wywłaszczeni z części nieruchomości, aby realizować inwestycję prywatnego inwestora? Dlaczego samorząd Warszawy stosuje przepisy specustawy drogowej, wykorzystywanej dla kluczowych inwestycji publicznych, aby realizować interes prywatny? Czy wszystkie argumenty stron zostały rzetelnie przeanalizowane? Dlaczego postępowanie w tej sprawie toczy się od 2021 roku, a mieszkańcy, którzy zostaną wywłaszczeni dowiadują się o tym fakcie dopiero pod koniec 2025 roku.

To nie są pytania polityczne. To są pytania obywatelskie. Odpowiedź na te pytania powinni poznać nie tylko mieszkańcy wywłaszczani z części nieruchomości przy Leszno 19, ale wszyscy mieszkańcy Warszawy. Dzisiaj sprawa dotyczy akurat w/w adresu, ale sposób obchodzenia się z mieszkańcami Warszawy w innych tego typu sprawach będzie ten sam. Jutro, czy za pół roku inne wspólnoty mieszkaniowe i spółdzielnie mogą zostać wywłaszczone z parkingów, wiat śmietnikowych, czy funkcjonalnego terenu wokół bloku, aby realizować interes prywatny.

Wojewoda przedłuża postępowanie odwoławcze zamiast uchylić decyzję

Jeszcze bardziej niepokojące jest to, iż postępowanie odwoławcze prowadzone przez Wojewodę Mazowieckiego nie przebiega bez problemów. W oficjalnym piśmie z 21 maja 2026 r. Wojewoda wezwał Prezydenta m.st. Warszawy jako organ pierwszej instancji do uzupełnienia dokumentacji elektronicznej. W aktach przekazanych do organu odwoławczego miało brakować m.in. potwierdzeń złożenia dokumentów poprzez ePUAP i e-Doręczenia, a rozpoznanie odwołania zostało uzależnione od uzupełnienia tych braków lub upływu wyznaczonego terminu.

W przypadku braków formalnych dokumentacji organ wyższego rzędu powinien uchylić decyzję Prezydenta m. st. Warszawy, tymczasem Wojewoda Mazowiecki wzywa do uzupełnienia kolejnych braków i wydłuża Prezydentowi terminy, aby uzupełnił istotne dokumenty w sprawie. A to już kolejne przedłużenie postępowania z powodu braków.

To nie jest drobiazg administracyjny.

Jeżeli organ odwoławczy musi wzywać organ pierwszej instancji do uzupełnienia podstawowej dokumentacji, mieszkańcy mają pełne prawo zapytać, dlaczego taka sytuacja w ogóle miała miejsce, dlaczego sprawa jest procedowana przez Wojewodę Mazowieckiego zamiast uchylić wadliwą decyzję. Przecież mówimy o inwestycji publicznej realizowanej przez największy samorząd w Polsce.

Test wiarygodności

Najbardziej niepokoi jednak coś innego.

Zaufanie do instytucji publicznych nie buduje się sloganami o transparentności. Buduje się je poprzez rzetelność, staranność i gotowość do odpowiadania na trudne pytania. A tych wokół Leszna 19 wciąż jest więcej niż odpowiedzi.

Dlaczego Prezydent m. st. Warszawy nie wybrał wariantu budowy drogi, który byłby bezkolizyjny dla mieszkańców Leszna 19?

Dlaczego Prezydent wybrał wariant jedynie korzystny dla dewelopera i zamierza odebrać mieszkańcom Leszna 19 miejsca parkingowe, wiatę śmietnikową oraz narazić stabilność fundamentów samego bloku mieszkalnego przy Leszno 19, budując drogę 2 metry od fundamentów budynku, naruszając tym samym równowagę wodno-gruntową.

Czy mieszkańcy rzeczywiście zostali wysłuchani?

Dlaczego interes dewelopera był jedynym kryterium podejmowanych decyzji, a nie interes publiczny?

Czy warszawski ratusz jest gotów opublikować całość dokumentacji i rozwiać wszelkie wątpliwości?

To pytania, które dziś powinny wybrzmieć głośniej niż kiedykolwiek.

Bo sprawa Leszna 19 przestała być wyłącznie lokalnym konfliktem o fragment drogi. Stała się symbolem sposobu, w jaki mieszkańcy są traktowani przez administrację miasta.

Dzisiaj, gdy zaufanie do warszawskiego ratusza zostało poważnie nadwyrężone przez ostatnie wydarzenia, każda kolejna sprawa wymagająca wyjaśnienia nabiera szczególnego znaczenia.

Leszno 19 nie jest już tylko adresem na mapie Warszawy.

To test wiarygodności miasta.

A od wyniku tego testu zależy znacznie więcej niż los jednej inwestycji.

Idź do oryginalnego materiału