
- Najważniejszy jest sztuczny fikcyjny podział, bo to osłabia siłę społeczności. A iż rolników VAT-owców jest mniej, to walimy w nich. Po co im pomagać jak oni procentowo nie stanowią żadnej siły wyborczej – mówi rolnik Grzegorz Guzik, który odnosi się do braku realnej pomocy dla rolników w obliczu wysokich cen zakupu paliw.















