Lit tanieje o 10 proc. w Chinach. Rynek reaguje na porozumienie UE-Chiny w sprawie hybryd

5 godzin temu

Chiński rynek litu ma za sobą kolejną bardzo złą sesję. Główny kontrakt na węglan litu (LC2701) na giełdzie Guangzhou Futures Exchange tracił w poniedziałek ponad 10 proc. Według serwisu Jinrongjie w ciągu dnia spadł do 105 560 juanów za tonę. To najniższy poziom w 2026 roku i najniższy od grudnia ubiegłego roku. W połowie dnia kontrakt był notowany na 108 800 juanów, o 8,37 proc. niżej. Jak podaje Bloomberg, przecenę wywołało porozumienie Pekinu i Brukseli w sprawie ograniczenia eksportu samochodów hybrydowych do UE.

Spadki realizowane są od dłuższego czasu. Na tle wrześnie, kiedy cena litu spadła o około 25 proc., poniedziałkowa sesja przyspiesza przecenę. Od majowego szczytu w okolicach 210 tys. juanów lit potaniał już prawie o połowę.

Mniej chińskich hybryd w Europie

W piątek po dwudniowych rozmowach w Pekinie unijny komisarz ds. handlu Maroš Šefčovič poinformował o „wspólnym porozumieniu”, które ma „umiarkować” chiński eksport hybryd i hybryd plug-in do UE. Reuters cytuje jego wypowiedź, według której w ciągu czterech lat do Unii trafi o „kilka milionów” aut mniej, a eksport może spaść o ponad połowę w porównaniu ze scenariuszem bez zmian. Šefčovič podkreślił:

To najważniejszy pierwszy krok, ale tylko pierwszy krok w procesie przywracania równowagi.

Dla chińskich producentów to istotna zmiana. Po nałożeniu w 2024 roku unijnych ceł na chińskie samochody elektryczne firmy zaczęły eksportować hybrydy plug-in, które dodatkowych ceł nie płacą. Według chińskich danych celnych w pierwszym półroczu 2026 roku eksport hybryd do UE potroił się, do 7,5 mld USD. SAIC, BYD i Chery odpowiadają za ponad 90 proc. tej sprzedaży. Wcześniej pisaliśmy o tym, iż UE domaga się od Chin dobrowolnego ograniczenia eksportu hybryd.

W poniedziałek chińskie ministerstwo handlu przedstawiło porozumienie w innym świetle. Według Pekinu limit będzie ustalony powyżej poziomu z 2025 roku, gdy UE sprowadziła z Chin 302 tys. hybryd, i zostawi miejsce na dalszy wzrost eksportu. Chiny mają też dostać kwotę nie mniejszą niż jakikolwiek inny dostawca. Szczegóły, w tym wielkość limitów, wciąż nie zostały ustalone. Analitycy Jefferies podsumowali porozumienie hasłem „ryzyko ceł znika, pojawia się ryzyko kwot”.

Najważniejsza jest nadwyżka podaży

Hybrydy były bezpośrednim powodem poniedziałkowej przeceny, ale chińscy analitycy zwracają uwagę na głębsze przyczyny. Na nastroje wpłynęła opublikowana w ubiegłym tygodniu prognoza Goldman Sachs. Bank spodziewa się, iż globalny rynek litu przejdzie od niedoboru 404 tys. ton w 2026 roku do nadwyżki 444 tys. ton w 2028 roku. Średnia cena węglanu litu w Chinach miałaby spaść do 13 689 USD za tonę w 2027 roku i do 11 000 USD w 2028 roku.

Rośnie też podaż. W prowincji Jiangxi coraz bliżej jest ponowne uruchomienie kopalń lepidolitu, w tym Jianxiawo należącej do CATL i Qiankeng spółki Jiangte Motor. Rośnie także import surowca z Australii i Afryki. Popyt w kraju słabnie: od stycznia do sierpnia sprzedaż detaliczna samochodów z napędem alternatywnym (NEV) w Chinach była o 11,8 proc. niższa niż rok wcześniej. Wang Meidan z CITIC Futures, cytowana przez agencję Xinhua, mówi:

Rynek węglanu litu wciąż łączy mocną bieżącą sytuację ze słabymi oczekiwaniami. Wycena na giełdzie przesuwa się już w stronę bilansu podaży i popytu na przyszły rok.

Spadek uderzył też w akcje producentów. Na giełdach w Szanghaju i Shenzhen spółki litowe były w poniedziałek w grupie najsłabszych. Tianqi Lithium traciło ponad 4 proc., a Ganfeng Lithium ponad 3 proc.

Cena zbliża się do kosztów produkcji wielu chińskich zakładów. Według danych branżowych przytaczanych przez Jinrongjie wydobycie litu z lepidolitu w Jiangxi kosztuje od 80 do 120 tys. juanów za tonę. Przy cenie poniżej 110 tys. juanów część producentów o wysokich kosztach zaczyna tracić. W przeszłości w takiej sytuacji zakłady ograniczały produkcję, co pomagało zahamować spadki.

Idź do oryginalnego materiału