Pasażerowie litewskich kolei zapłacą za przejazdy krajowe o połowę mniej niż dotychczas. Tamtejszy rząd ogłosił czasową, 50-procentową obniżkę cen biletów – promocja potrwa od kwietnia do początku lata i obejmie całą siatkę połączeń obsługiwanych przez przewoźnika LTG Link. Władze Litwy tłumaczą decyzję koniecznością złagodzenia skutków dynamicznie wzrastających cen paliw.
Reakcja na kryzys paliwowy
Za obniżką cen biletów na przejazdy kolejowe stoi bezpośrednia presja cenowa na rynku paliw. Premier Inga Ruginienė wskazała, iż drożejąca benzyna i olej napędowy obciążają budżety praktycznie każdego gospodarstwa domowego, dlatego rząd zdecydował się działać gwałtownie i konkretnie. Tańsze bilety mają stanowić realną ulgę finansową, a jednocześnie pokazać, iż państwo aktywnie poszukuje alternatyw wobec drogiego transportu samochodowego.
Minister transportu Juras Taminskas podkreślił społeczny wymiar programu – z niższych cen skorzystają wszystkie grupy społeczne. W jego ocenie nikt nie powinien być uzależniony od bardzo dużych wahań cen na stacjach benzynowych.
Kolej jako fundament mobilności
Dla LTG Link promocja cenowa to element szerszej strategii. Prezes spółki Kristina Meidė wyjaśniła, iż atrakcyjne taryfy mają nie tylko przyciągnąć pasażerów tu i teraz, ale przede wszystkim utrwalić nawyk wybierania pociągu zamiast samochodu. Przewoźnik chce, by kolej stała się podstawą krajowego systemu transportowego – wygodną i ekonomiczną opcją na co dzień, nie tylko w czasach drogiego paliwa.
Autor: Damian Malesza
Fot. Stadler – zdjęcie poglądowe
Zobacz również:

2 godzin temu







