Mają 20, 100, a choćby 220 ha i przez cały czas pracują na etacie. „Z samego gospodarstwa trudno wyżyć”

2 godzin temu
Zdjęcie: Rolnik na dwóch etatach. Po pracy jedzie do gospodarstwa


220 hektarów ziemi, własne maszyny i gospodarstwo rozwijane przez lata. Mogłoby się wydawać, iż przy takiej skali dodatkowa praca nie jest już potrzebna. A jednak Krzysztof Piech przez 20 lat łączył prowadzenie gospodarstwa z etatem, pracując niekiedy po 16...
Idź do oryginalnego materiału