Marks & Spencer skaluje e-commerce w Europie. Polski pilotaż otworzył drzwi na 22 rynki

5 godzin temu

Brytyjski gigant handlowy Marks & Spencer konsekwentnie realizuje strategię cyfrowej transformacji, której kluczowym elementem jest głęboka integracja z zewnętrznymi partnerami technologicznymi. Najnowszym etapem tego procesu jest ogłoszone rozszerzenie współpracy z grupą Zalando, w ramach której logistyczne ramię niemieckiej platformy – Zeos – obsłuży zamówienia M&S na 22 rynkach europejskich.

To model, który dla obserwatorów rynku B2B jest jasnym sygnałem: przyszłością detalu jest skalowanie poprzez elastyczne partnerstwa, a nie tylko budowę własnych, kosztownych aktywów.

Logistyka jako usługa: nowy standard operacyjny

Decyzja M&S o powierzeniu obsługi zamówień typu direct-to-consumer platformie Zeos to strategiczne przejście w stronę modelu „asset-light”. Dzięki wykorzystaniu istniejącej infrastruktury logistycznej Zalando, brytyjska marka może dynamicznie rozwijać sprzedaż na kluczowych rynkach – m.in. w Niemczech, Francji, Hiszpanii czy Holandii – bez konieczności kosztownej budowy własnych centrów dystrybucyjnych w każdym z tych krajów.

Współpraca ma na celu nie tylko poprawę zasięgu, ale przede wszystkim wymierne zyski operacyjne: przyspieszenie dostaw oraz redukcję kosztów logistyki choćby o połowę.

Polska jako „poligon doświadczalny”

Dla polskiego rynku, gdzie M&S wycofał się z handlu stacjonarnego w 2017 roku, informacja o ekspansji ma wymiar symboliczny – marka wraca do polskich klientów, ale w modelu czysto cyfrowym. Co istotne z perspektywy B2B, decyzja o europejskiej ekspansji nie zapadła w próżni. Była ona bezpośrednim efektem udanego pilotażu przeprowadzonego w Polsce.

Dane z polskiego testu pokazują skalę efektywności, jaką może przynieść optymalizacja logistyki:

  • Popyt: Wzrost o 22 proc..
  • Konwersja: Skok o 97 proc..
  • Koszty dostaw: Redukcja o 58 proc..
  • Zwroty: Skrócenie czasu procesowania zwrotu z 35 do 8 dni, co pozwala na szybsze ponowne wprowadzenie towaru do obiegu.

Transformacja cyfrowa: Od logistyki po dane produktowe

M&S nie ogranicza się jedynie do optymalizacji logistyki. Równolegle firma stawia na zwiększenie widoczności swojej oferty poprzez inwestycje w „Product Intelligence”. Przykładem jest strategiczne partnerstwo z Lily AI.

Wdrożenie tej technologii pozwala M&S na automatyzację tworzenia strukturalnych danych produktowych na dużą skalę. W nowoczesnym e-commerce, gdzie feed produktowy pełni rolę witryny sklepowej, jakość atrybutów ma najważniejsze znaczenie dla widoczności w Google Shopping i innych kanałach AI. Dzięki temu M&S nie tylko skraca czas wprowadzania nowych artykułów na rynek, ale także redukuje nakłady pracy manualnej, przekładając to na lepsze wskaźniki CTR i realny wpływ na przychody.

Idź do oryginalnego materiału