
- Ceny pszenicy zakończyły poniedziałkową sesję wyraźnymi spadkami, przełamując wcześniejsze próby odbicia na giełdach w Europie i USA. Choć jeszcze w południe notowania na paryskiej giełdzie Euronext rosły w reakcji na katastrofalne prognozy zbiorów we Francji oraz niepewność logistyczną wokół Morza Czarnego, końcówka sesji przyniosła gwałtowny zwrot akcji. Inwestorzy przenieśli swoją uwagę na tanią ofertę z Rosji oraz wyczekiwanie na kluczowy, miesięczny raport USDA – informuje Andrzej Bąk z Warszawskiej Giełdy Towarowej.

















