Mercosur staje się centralnym punktem sporu prawnego na linii Warszawa–Bruksela. Dziś, 11 maja 2026 roku, polski rząd oficjalnie poinformował o złożeniu formalnej skargi do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej w sprawie umowy z krajami Ameryki Południowej.
Choć handlowa część porozumienia z blokiem Mercosur weszła w życie zaledwie dziesięć dni temu, polskie władze zdecydowały się na krok prawny, który ma zakwestionować legalność jej tymczasowego wdrożenia. Decyzja ta jest odpowiedzią na narastające obawy o przyszłość europejskiego sektora rolno-spożywczego.
Przeczytaj również: Polska uruchamia blokadę żywności z zakazanymi pestycydami. Co z wołowiną i słonecznikiem?
Mercosur pod lupą prawników – argumenty Warszawy
W przekazanym komunikacie rząd podkreśla, iż skarga dotycząca umowy Mercosur skupia się na naruszeniu unijnych procedur ratyfikacyjnych. Polska argumentuje, iż państwa członkowskie zostały pozbawione pełnego wpływu na kształt porozumienia poprzez zastosowanie mechanizmu tymczasowego stosowania przepisów handlowych. Dodatkowo, Warszawa domaga się wstrzymania preferencyjnych stawek celnych dla produktów z państw Mercosur do czasu wydania ostatecznego orzeczenia.
Małe szanse na zablokowanie umowy
Mimo zdecydowanych działań rządu, analitycy wskazują na bardzo trudną drogę prawną. Rozpatrywanie tego typu spraw przez TSUE trwa zwykle od wielu miesięcy do choćby kilku lat, co sprawia, iż na rozstrzygnięcie przyjdzie nam długo czekać.
- Znikome prawdopodobieństwo zawieszenia: Eksperci oceniają, iż szanse na uzyskanie środka tymczasowego, który wstrzymałby Mercosur „od zaraz”, są bliskie zeru. Trybunał rzadko ingeruje w obowiązujące umowy międzynarodowe o tak dużej wadze geopolitycznej.
- Realizm polityczny: Wiele wskazuje na to, iż skarga może pełnić rolę manifestu politycznego. Unieważnienie umowy przez TSUE jest w obecnej architekturze prawnej UE mało realnym scenariuszem, a mechanizmy handlowe z krajami Mercosur najpewniej pozostaną w mocy przez cały czas trwania procesu.
Choć batalia o Mercosur przenosi się na salę sądową w Luksemburgu, rynki nie spodziewają się nagłego zwrotu akcji. Na ten moment umowa handlowa pozostaje faktem, a polska skarga jest postrzegana raczej jako próba wzmocnienia pozycji negocjacyjnej w przyszłych sporach wewnątrz Unii.

5 godzin temu
![Pszenica się umacnia, rzepak wyraźnie traci. Jakie są dziś ceny zbóż w Polsce? [SONDA]](https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/05/11/h_587750_1280.webp)














