Miał 120 krów i zaczynał dój o 5 rano. Dziś ma 300 krów i zupełnie inny poranek
Zdjęcie: Pierwsza część obory w Trzebinach została uruchomiona w 2024 r.
Automatyczny dój nie oznacza, iż hodowca może przestać zaglądać do obory. Zmienia się jednak charakter jego pracy – zamiast godzin spędzanych przy dojarni, coraz większe znaczenie ma analiza danych, obserwacja zwierząt i szybka reakcja na sygnały płynące z systemu....

1 godzina temu












