Mieli ratować uprawy po przymrozkach. „Przyszły nocą i zniszczyły wszystko”
Zdjęcie: Dziki nie dają spokoju rodzinie Siemiątkowskich
– Mąż skosił maliny po przymrozkach z nadzieją, iż do sierpnia jeszcze odbiją, ale przyszły dziki i wszystko zryły – mówi Monika Szymańczak-Siemiątkowska, rolniczka z Mazowsza. Jak dodaje, to nie jedyne dzikie zwierzęta, które na co dzień „odwiedzają” ich...

2 godzin temu


![Ceny świń runęły choćby o 1,30 zł. Ile dziś płacą zakłady? [SONDA 8.05]](https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/05/08/402601.webp)








![Iga posłuchała uwag z boksu. I to wystarczyło [OPINIA]](https://sf-administracja.wpcdn.pl/storage2/featured_original/69fde13e726ce3_73593013.jpg)
