Rolnicy mogliby dobrowolnie wyłączać część gruntów z produkcji rolnej i przeznaczać je na tereny podmokłe w zamian za rekompensatę. Takie rozwiązanie znalazło się w przygotowywanej przez rząd strategii ochrony obszarów wodno-błotnych. Wielkopolska Izba Rolnicza wskazuje, iż to kierunek zgodny z jednym z jej najważniejszych postulatów dotyczących walki z suszą. najważniejsze będzie jednak to, ile pieniędzy otrzyma rolnik za rezygnację z produkcji.
Mokradła zamiast pól? Rolnicy mają dostać rekompensaty za utracone gruntyWielkopolska od lat należy do regionów szczególnie narażonych na suszę rolniczą i hydrologiczną. Niskie sumy opadów, słabe gleby o niewielkiej zdolności zatrzymywania wody, długie okresy bezdeszczowe i rosnące temperatury powodują systematyczne pogarszanie się warunków wodnych.
Sytuację dodatkowo komplikują działalność człowieka, zabudowywanie kolejnych powierzchni, rozwój miejscowości czy wydobycie odkrywkowe.
WIR od dawna chce płacić rolnikom za zatrzymywanie wody
Wielkopolska Izba Rolnicza przygotowała wcześniej Wielkopolski Program Zapobiegania Suszy Rolniczej. Jednym z jego istotnych elementów jest postulat zmiany podejścia do terenów bagiennych i torfowisk.
Izba proponuje, aby obowiązującą normę GAEC 2, dotyczącą ochrony terenów podmokłych i torfowisk, zastąpić rozwiązaniem opartym na dobrowolnym ekoschemacie.
Zdaniem WIR obecny system prowadzi do konfliktu pomiędzy potrzebą ochrony wody a interesem ekonomicznym gospodarstw. Rolnik może mieć ograniczoną możliwość wykorzystania części gruntów do produkcji, a jednocześnie nie otrzymuje rekompensaty odpowiadającej utraconym dochodom.
Według samorządu rolniczego można połączyć oba cele: chronić torfowiska i zatrzymywać wodę, ale jednocześnie płacić rolnikom za ograniczenia w użytkowaniu ziemi.
Rząd szykuje możliwość dobrowolnego przekształcania gruntów
W podobnym kierunku zmierza przygotowywana przez rząd strategia ochrony obszarów wodno-błotnych.
Jednym z planowanych rozwiązań jest możliwość dobrowolnego przekształcenia gruntów rolnych w tereny podmokłe w zamian za rekompensatę.
Państwo rozważa również wykup najcenniejszych i najlepiej zlokalizowanych torfowisk, a następnie ich ponowne nawodnienie. Celem ma być zwiększenie retencji i zatrzymanie jak największej ilości wody w krajobrazie.
Ministerstwo Klimatu zapewnia jednocześnie, iż rolnicy nie będą zmuszani do sprzedaży ziemi na potrzeby odtwarzania mokradeł.
Rekompensaty, wykup gruntów i odtwarzanie terenów zalewowych
Strategia obejmuje działania planowane na najbliższe 10 lat. Wśród nich wymieniono m.in.:
- możliwość wykupu i nawodnienia najcenniejszych torfowisk,
- wypłacanie rekompensat rolnikom, którzy zdecydują się przekształcić grunty rolne w mokradła,
- przywracanie części nadrzecznych terenów zalewowych,
- tworzenie bagiennych stref buforowych,
- renaturyzację rzek,
- podnoszenie poziomu wody,
- przebudowę lub likwidację części zapór i urządzeń wpływających na przepływ wód.
Program ma rozpocząć się od pilotażu.
20 regionów w pilotażu
Do pierwszego etapu przewidziano 20 regionów. Część z nich znajduje się przy wschodniej granicy Polski, m.in. na terenach Puszczy Białowieskiej, Knyszyńskiej i Rominckiej oraz Nadleśnictwa Augustów.
Na tych obszarach odtwarzanie mokradeł ma mieć również znaczenie związane z programem „Tarcza Wschód”. Podmokłe tereny mogą bowiem stanowić naturalną przeszkodę terenową.
Wśród innych obszarów wskazanych do pilotażu znalazły się m.in. Park Narodowy Ujście Warty, Stawy Milickie, ujście Wisły oraz Biebrzański Park Narodowy.
Wytypowano także dolinę Bzury i Neru, położoną na terenach szczególnie mocno dotkniętych suszą w ostatniej dekadzie.
Mokradła mogą pomóc w walce z suszą
Z punktu widzenia gospodarki wodnej odtwarzanie mokradeł może przynieść wymierne korzyści.
Tereny podmokłe magazynują wodę, spowalniają jej odpływ i pomagają stabilizować stosunki wodne w otoczeniu. Mogą również ograniczać skutki długotrwałych okresów bez opadów, poprawiać lokalny mikroklimat oraz zwiększać bioróżnorodność.
Dla regionów takich jak Wielkopolska, w których niedobory wody regularnie ograniczają plony, zwiększenie retencji krajobrazowej ma szczególne znaczenie.
Problem: ziemia dziś produkuje żywność
Sprawa nie jest jednak jednoznaczna.
Wiele terenów, które historycznie były podmokłe, zostało w poprzednich dekadach osuszonych i dziś jest użytkowanych rolniczo. Ponowne nawodnienie może oznaczać całkowite lub częściowe wyłączenie gruntów z produkcji żywności.
Przy dużej skali programu pojawia się więc pytanie o konsekwencje dla gospodarstw oraz bezpieczeństwa żywnościowego.
WIR zwraca również uwagę, iż zmiana stosunków wodnych może mieć wpływ na przebieg lokalnych wezbrań i powodzi. Każda inwestycja będzie więc wymagała dokładnej oceny skutków dla całej zlewni, a nie tylko pojedynczego gospodarstwa.
Najważniejszego wciąż nie wiadomo: ile dostanie rolnik?
Na obecnym etapie nie wskazano konkretnych stawek rekompensat za dobrowolne wyłączenie ziemi z produkcji ani zasad wykupu gruntów.
Wiadomo jedynie, iż koszty całej strategii mają być liczone w miliardach złotych.
To właśnie wysokość rekompensat może przesądzić o powodzeniu programu. Rolnik rezygnujący z produkcji na danym gruncie traci możliwość uzyskania z niego plonu i dochodu, a w przypadku trwałego podniesienia poziomu wody może praktycznie stracić możliwość dalszego rolniczego wykorzystania działki.
Dlatego mechanizm finansowy musiałby pokrywać nie tylko samo ograniczenie użytkowania ziemi, ale również realną utratę jej potencjału produkcyjnego.
Bez odpowiedniej stawki rolnicy nie będą zainteresowani
Wielkopolska Izba Rolnicza ocenia kierunek zmian pozytywnie, ale stawia jeden podstawowy warunek.
Wyłączenie gruntów z produkcji musi być dla właściciela ekonomicznie opłacalne.
Jeżeli rolnik ma dobrowolnie zaakceptować stałe podtopienie, okresowe zalewanie albo przekształcenie pola w teren podmokły, wysokość rekompensaty musi być konkurencyjna wobec dochodu, który mógłby uzyskać z dalszej produkcji.
Dopiero szczegółowe przepisy pokażą więc, czy przygotowywana strategia stanie się realnym instrumentem walki z suszą i dodatkowym źródłem dochodu dla gospodarstw, czy pozostanie rozwiązaniem atrakcyjnym głównie na papierze.

5 godzin temu
![Będzie nowa pomoc dla rolników po upałach. Ministerstwo szykuje wypłaty [LISTA UPRAW]](https://static.tygodnik-rolniczy.pl/images/2026/08/26/938546.webp)















