Nad morzem widać niepokojący paradoks. Sygnał dla restauratorów
Zdjęcie: Filet rybny w panierce, frytki, sos tatarski, cytryna i pietruszka na białym talerzu w restauracji nad Bałtykiem
Mimo wzrostu liczby klientów w lipcu, gastronomii nie udało się zaliczyć pełnego odbicia. Jak wynika z danych POSbistro, paragonów było więcej, ale kwoty transakcji na nich spadały. Szczególnie widać to nad morzem, gdzie liczba rachunków w gastronomii była o niemal 15 proc. wyższa niż w ubiegłym roku, a przychody spadły o 12 proc.

1 godzina temu















