Nastroje konsumentów w USA najsłabsze od 5 miesięcy. Oczekiwania inflacyjne rosną

6 godzin temu

Nastroje amerykańskich konsumentów w październiku nieznacznie się pogorszyły. Finalny indeks Uniwersytetu Michigan spadł do 48,0 pkt z 48,1 pkt we wrześniu. To najniższy poziom od maja. Wynik jest jednak wyraźnie lepszy niż wstępny odczyt (46,3 pkt) i wyższy od wszystkich prognoz ekonomistów w ankiecie agencji. Amerykanom ciążą przede wszystkim wysokie ceny i rosnące stopy procentowe.

Wysokie stopy zniechęcają do zakupów

Choć indeks ogólny prawie się nie zmienił, subindeksy zachowały się bardzo różnie. Ocena bieżącej sytuacji gospodarczej spadła o 8,3%, do 46,7 pkt. Oczekiwania na przyszłość poprawiły się natomiast o 5,4%, do 48,8 pkt. Jak wyjaśnia dyrektor badania Joanne Hsu w komunikacie Uniwersytetu Michigan, spadek oceny bieżącej sytuacji wynikał wyłącznie z gorszej oceny warunków do zakupu dóbr trwałych, która spadła o 18%. Konsumenci wskazują na wyższe stopy procentowe i obawy, czy będzie ich stać na takie zakupy.

„Siła nabywcza wciąż dominuje w postrzeganiu gospodarki przez konsumentów. Nastroje są o 10% słabsze niż przed rokiem i o 15% słabsze niż w lutym, tuż przed konfliktem z Iranem” – napisała Hsu.

Kredyty są w USA coraz droższe. Na początku października średnie oprocentowanie 30-letniego kredytu hipotecznego o stałej stopie wzrosło do 7,4%, najwyżej od trzech lat. Ceny benzyny są od połowy lata stale powyżej 4 USD za galon, a od wybuchu wojny z Iranem wzrosły średnio o ponad 1,5 USD.

Oczekiwania inflacyjne najwyżej od maja

Fed zwróci uwagę przede wszystkim na oczekiwania inflacyjne. Konsumenci spodziewają się, iż w ciągu roku ceny wzrosną o 4,7%, wobec 4,6% w poprzednim miesiącu i 3,4% w lutym. Oczekiwania długoterminowe (na 5-10 lat) wzrosły z 3,4% do 3,5%. W 2024 roku mieściły się w przedziale 2,8-3,2%. Oba wskaźniki rosną drugi miesiąc z rzędu i są najwyżej od maja. Gdy rosną oczekiwania długoterminowe, Fed traci pewność, iż wyższe ceny energii nie przełożą się trwale na płace i ceny.

Rynek terminowy już wcześniej wyceniał podwyżkę stóp o 25 pb do końca roku. Dzisiejsze dane wspierają zwolenników zacieśniania polityki pieniężnej, choć sam indeks wypadł lepiej od prognoz. W maju indeks Michigan spadł do 44,8 pkt, najniżej w historii. Pisaliśmy wtedy o tym, iż giełda była przy szczytach, a konsument przy dnie. Teraz giełda też słabnie. Wyprzedaż spółek technologicznych może dodatkowo pogorszyć nastroje zamożniejszych gospodarstw domowych, które dotąd napędzały konsumpcję w USA. Hsu zauważa natomiast, iż w październiku pogorszyły się nastroje konsumentów o niższych dochodach i mniejszych portfelach akcji.

Kolejny, wstępny odczyt za listopad zostanie opublikowany 6 listopada, już po wyborach do Kongresu.

Idź do oryginalnego materiału