Nasz Prąd: Debiut na GPW z emisją nowych akcji możliwy w maju

7 godzin temu

Warszawa, 17.02.2026 (ISBnews) – Spółka Nasz Prąd ocenia, iż przy sprawnym procesie zatwierdzenia prospektu oraz sprzyjającym otoczeniu rynkowym jej debiut na głównym rynku Giełdy Papierów Wartościowych w Warszawie (GPW) jest możliwy choćby w maju tego roku, podał Nasz Prąd. Planowana wartość oferty publicznej ma wynieść około 50 mln zł, z czego 30 mln zł powinna wynieść nowa emisja akcji. Pozyskane środki pozwolą spółce na dynamiczniejszy rozwój w obszarze zamówień publicznych.

„Proces wejścia na GPW wyraźnie przyspiesza. Potwierdzeniem tego są zaawansowane prace związane z zatwierdzeniem przez KNF naszego prospektu. Nasz Prąd to dziś silna, zdrowa finansowo spółka, oparta na stabilnych fundamentach operacyjnych i generująca powtarzalne przepływy pieniężne. Dynamicznie zwiększamy skalę działalności, a bardzo dobre perspektywy wzrostu – w szczególności na niezwykle chłonnym rynku zamówień publicznych – pozwolą nam zaoferować inwestorom nową, interesującą i długoterminową pozycję inwestycyjną w ich portfelach. Jesteśmy gotowi na debiut giełdowy zarówno pod względem organizacyjnym, jak i biznesowym. Oczywiście dużo czynników jest poza kontrolą spółki, ale naszą intencją jest debiut na GPW jeszcze w maju tego roku” – powiedział prezes Marcin Frączek, cytowany w komunikacie.

Segment zamówień publicznych stanie się jednym z kluczowych i najbardziej stabilnych filarów działalności, deklaruje spółka. W krótkim czasie Nasz Prąd wygrał przetargi o łącznej wartości kilkudziesięciu milionów złotych, charakteryzujące się wysoką przewidywalnością realizacji oraz dwucyfrowymi marżami. Przetargi publiczne to wysokowolumenowe zamówienia o zarówno średnim, jak i dużym zakresie, realizowane regionalnie, w których spółka skutecznie wykorzystuje efekty skali, zarówno w obszarze logistyki, jak i zarządzania całym pipeline’em projektowym, podano także.

„W perspektywie 3-4 lat segment zamówień publicznych może odpowiadać za znaczącą cześć naszej struktury produktowej. Dynamicznie rosnący pipeline przetargów – szacowany na ok. 100 mln zł w 2026 roku – to dla nas okazja i perspektywiczny rynek. Dziś finansujemy realizację tych kontraktów głównie ze środków własnych. Jednak skala zapotrzebowania na tym rynku jest tak duża, iż aby zintensyfikować dynamiczny wzrost segmentu przetargów i rozwinąć cały potencjał spółki, niezbędne jest wykorzystanie środków z planowanej emisji. Jednocześnie rozbudowana sieć współpracujących z nami sprzedawców, popyt na rynku, ogólny trend sprzyjający branży OZE, a także rosnąca świadomość dotycząca bycia prosumentem u klientów napędzają nasz długofalowy biznes” – wskazał Frączek.

Nasz Prąd podaje, iż jest jednym z kluczowych beneficjentów transformacji energetycznej w Polsce. Spółka działa w centrum megatrendów związanych z poprawą efektywności energetycznej, bezpieczeństwem sieci przesyłowych oraz rosnącą rolą magazynowania energii. Spółka nie oferuje pojedynczego produktu, ale kompletny ekosystem energetyczny dla gospodarstw domowych i sektora publicznego – od projektu i doradztwa technologicznego, przez montaż, finansowanie, aż po późniejszą obsługę serwisową. Takie podejście pozwala klientom realnie obniżać koszty energii, zwiększać autokonsumpcję, stabilizować zużycie oraz ograniczać ryzyka związane z przerwami w dostawach energii i potencjalnymi black-outami.

Nasz Prąd dostrzega także znaczący potencjał rozwoju rynku magazynów energii. Na koniec 2024 roku w Polsce funkcjonowało prawie 47 tys. takich instalacji u prosumentów, natomiast zgodnie z planami rządu ich liczba ma wzrosnąć do 200 tys. do końca III kwartału 2027 roku. Pod koniec I kwartału 2024 było to kilka ponad 10 tys. instalacji, co pokazuje, jak dynamicznie rozwija się ten rynek. W średnim horyzoncie czasowym może on wykazywać zapotrzebowanie choćby na 100-150 tys. instalacji rocznie. Wsparciem dla tego trendu ma być nowy program adresowany do prosumentów, stanowiący kontynuację inicjatywy Mój Prąd, w którym nacisk zostanie położony na rozwój przydomowych magazynów energii. W efekcie spółka spodziewa się silnego wzrostu inwestycji w magazyny energii, co najmniej w perspektywie najbliższych pięciu lat, czytamy dalej.

Po trzech kwartałach 2025 r. spółka osiągnęła około 116,6 mln zł przychodów oraz 23,3 mln zł EBITDA (po wyeliminowaniu jednorazowych efektów programów motywacyjnych i płatności w formie akcji zgodnie z MSSF 2). Zarząd oczekuje, iż wyniki za cały 2025 rok znacząco przewyższą 2024 r., zaznaczyła spółka.

„Oferujemy naszym klientom usługi najwyższej jakości i jesteśmy skuteczni w tym, co robimy. Wyznajemy zasadę, iż to klient jest na pierwszym miejscu, co przekłada się na nasze wyniki. Kluczowym elementem strategii Nasz Prąd jest dzielenie się wypracowanymi zyskami z akcjonariuszami. Zamierzamy kontynuować tę politykę, przeznaczając co najmniej 80% zysku na dywidendę lub skup akcji. Nasz model oparty jest na stabilnym cash flow i dywersyfikacji, co pozwala nam patrzeć na przyszłość z dużą pewnością” – zakończył prezes.

Nasz Prąd z siedzibą we Wrocławiu działa na rynku nowoczesnych rozwiązań energetycznych. Oferuje ekosystem energetyczny dla gospodarstw domowych oraz sektora publicznego, obejmujący m.in. instalacje fotowoltaiczne, magazyny energii, pompy ciepła i rozwiązania grzewcze, a także projektowanie, doradztwo technologiczne, finansowanie i serwis. Kluczowym elementem oferty są zintegrowane systemy energetyczne, umożliwiające zwiększenie autokonsumpcji energii z OZE, obniżenie kosztów energii oraz poprawę bezpieczeństwa energetycznego.

(ISBnews)

Idź do oryginalnego materiału