Nebius trzykrotnie podniósł w dziewięć miesięcy cel mocy zakontraktowanej, z 1 GW do ponad 4 GW, i za każdym razem miał czym ten cel uzasadnić. Jednocześnie jego wynik operacyjny pozostaje ujemny w każdym kwartale bez wyjątku, a rynek wycenia spółkę na około 48 mld USD. Pytanie nie brzmi więc, czy ta firma rośnie, tylko ile trzeba założyć o cenach mocy obliczeniowej po 2027 roku, żeby dzisiejsza cena miała sens, i skąd wziąć miliardy brakujące na dokończenie budowy.