Nowa część terminala w krakowskich Balicach to przykład infrastruktury „szytej na szybko”, ale cywilizowanej. Lotnisko zaadaptowało dawny terminal cargo na dodatkową strefę Non-Schengen, bo ruch pasażerski rośnie tu w tempie, które od dawna zaczęło przerastać możliwości głównego terminala. W godzinach szczytu hala odlotów potrafiła dosłownie pękać w szwach – szczególnie właśnie część obsługująca kierunki poza strefą
Schengen.Nie „namiot” ani „blaszak”. Nowa strefa na lotnisku Kraków