Nieuniknione obniżki stóp procentowych w Polsce? Dane z gospodarki dają poważne nadzieje

13 godzin temu

Ostatnie dane z gospodarki Polski dają poważne nadzieje na kolejne, poważne obniżki stóp procentowych w tym roku. Wzrost stopy bezrobocia do 6% wobec 5,4% rok wcześniej nie jest dziełem statystycznego przypadku i rzeczywiście świadczy o słabości rynku pracy; to też najwyższy poziom od 'popandemicznego’ 2021 roku. Dane uzupełnił też niższy od prognoz wzrost wynagrodzeń, który prof. Adam Glapiński ostatnio wskazywał jako główne ryzyko dla presji inflacyjnej w Polsce. Istotne złagodzenie dynamiki wzrostu wydaje się 'zdejmować’ z Rady Polityki Pieniężnej jeden z głównych 'hamulców’ obniżek stóp procentowych.

Jeśli trend słabnącego rynku pracy miałby utrzymać się w tym roku bez istotnego pogorszenia, wydaje się, iż cięcia choćby w przedziale od 75 pb do 100 pb w tym roku wydawałyby się uzasadnione. Nie wydaje się, by prognozy inflacyjne w marcu wskazały na istotny wzrost, choć należy tu uważnie obserwować ceny towarów energetycznych na globalnych rynkach. Wydaje się, iż w tej chwili to właśnie w kierunku cen ropy przesunął się główny wektor ryzyka inflacyjnego. Z drugiej strony sezonowość (budownictwo, ogrodnictwo i inne) oraz kończące sie umowy zatrudnienia – często z datami granicznymi na przełomu roku wsparły prawdopodobny wzrost bezrobocia.

Bardzo solidna kondycja gospodarki

Należy pamiętać jednak, iż wskaźnik bezrobocia w Polsce jest drugim najniższym w całej Unii Europejskiej, a ogólna kondycja gospodarki jest bardzo solidna. Wydaje się, iż obecna dynamika może wesprzeć wreszcie dłuższe odbicie na parze USD/PLN, która może pierwszy raz od lutego 2025 roku przetestować wykładniczą, 200-sesyjną średnią w okolicach 3,65. Amerykańskiego dolara wspierają aktualnie dość solidne dane z gospodarki amerykańskiej i 'spokojne’ stanowisko Fed, który nie wysyła specjalnie gołębich sygnałów, mimo żywych do niedawna oczekiwań na kontynuację luzowania polityki monetarnej po drugiej stronie Atlantyku.

Wydaje się, iż przed obniżkami stóp procentowych w Polsce w tym roku mógłby powstrzymać RPP tylko bardzo dynamiczny i trwały wzrost cen ropy. Kontrakty na baryłkę Brent na globalnych rynkach cofnęły się jednak do 70 USD z ponad 72 USD obserwowanych niedawno, a rynki wciąż mają powody by wierzyć w pokojowe rozwiązanie negocjacji USA z Iranem. Warto podkreślić jednak, iż choćby wybuch konfliktu zbrojnego nie oznacza automatycznie wysokich cen ropy przez cały rok – pamiętamy jak ropa drożała podczas ostatniej opreacji Izraela i Iranu w Iranie, po czym oddała wszystkie wzrosty i tąpnęła do ok. 60 USD za baryłkę.

O godzinie 10:00 obserwujemy, na szerokim rynku obserwujemy niewielkie osłabienie siły amerykańskiego dolara. w tej chwili za dolara płacimy 3,5792 zł, za euro 4,2197 zł, za franka 4,6235 zł, za funta 4,8374 zł.

Źródło: Eryk Szmyd, XTB

Idź do oryginalnego materiału