Niższe ceny paliw zostaną z nami na dłużej. Minister finansów podał datę

2 godzin temu

Rządowy pakiet "Ceny Paliw Niżej" zostanie przedłużony do końca maja - poinformował w środę minister finansów i gospodarki Andrzej Domański. Wcześniej taką decyzję zapowiadał minister energii Miłosz Motyka w programie "Graffiti". Na CPN składają się obniżone stawki VAT i akcyzy na paliwa, a także mechanizm maksymalnej ceny niektórych paliw.

Pixabay/planet_fox / PAP/Radek Pietruszka
Minister Andrzej Domański zapowiada przedłużenie pakietu "Ceny Paliw Niżej"

Jak zapowiedział minister finansów i gospodarki Andrzej Domański, rządowy pakiet "Ceny Paliw Niżej" (CPN) zostanie przedłużony do końca maja. Póki co nie wiadomo nic o dalszym losie tego pakietu.

Do 15 maja obowiązuje rozporządzenie obniżające VAT na paliwo z 23 do 8 proc. oraz rozporządzenie obniżające akcyzę. Akcyza jest obniżona o 29 gr za litr benzyny i 28 gr za litr oleju napędowego, czyli do najniższego poziomu dopuszczonego przez Unię Europejską. Uchwalona pod koniec marca nowelizacja ustawy o podatku akcyzowym umożliwia czasowe, bo do 30 czerwca obniżanie stawek akcyzy na paliwa rozporządzeniem.

ZOBACZ: Maksymalne ceny paliw na środę. Resort podał nowe stawki

Zgodnie z przepisami minister energii codziennie w dni robocze publikuje obwieszczenie ws. maksymalnych cen paliw.

Program "Ceny Paliw Niżej" zostanie przedłużony. Komentarz ministra energii

Deklaracja Domańskiego jest zgodna z tym, co we wtorek zapowiadał w "Graffiti" minister energii Miłosz Motyka. Gość Marcina Fijołka stwierdził wówczas, iż "wszystko wskazuje na to, iż pakiet CPN zostanie przedłużony". - Ta decyzja zapadnie niebawem, ale jesteśmy oczywiście jako resort energii zwolennikami przedłużenia tego programu. Myślę, iż w ciągu najbliższych dni taka decyzja też zapadnie - mówił.

Jak wskazał, regulacje przedłużone zostałyby "przynajmniej o dwa tygodnie". - Do tej pory taka praktyka też była stosowana. Nam zależy na tym, żeby tę elastyczność programu utrzymać - wskazywał minister, przyznając jednocześnie, iż zdaje sobie sprawę z tego, iż program obniżenia VAT i akcyzy jest kosztowny dla państwa i obciąża budżet. Mimo to - jak stwierdził - jest to także "mechanizm, który jednocześnie trzyma w ryzach inflację".

ZOBACZ: Co dalej z pakietem CPN i cenami paliw? Minister energii wyjaśnia

Minister energii wskazał też, iż sytuacja na Bliskim Wschodzie, która doprowadziła do radykalnego wzrostu cen energii, skłania rząd do nałożenia podatku od nadmiarowych zysków od koncernów. - Takie zarysy takiej ustawy myślę, iż z resortem finansów i gospodarki adekwatnie mamy już wypracowane. Swój wkład także do tej ustawy przygotowaliśmy. Trudno by było, gdyby ta ustawa oczywiście miała już być procedowana. Pan prezydent zawetował projekt gwarantujący lepszą stabilność budżetów państwa. Co najważniejsze, też taki, który w tej sytuacji nadzwyczajnej dający nadzwyczajne zyski, pozostawiałby jednak w rękach koncernów - mówił Motyka.

Pod koniec kwietnia minister Domański informował, że wpływy z podatku od nadmiarowych zysków powinny przekroczyć cztery mld zł, a jedną z firm, która może zostać objęta takim podatkiem, jest Orlen.

Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni

WIDEO: Adwokat Zbigniewa Ziobry o kulisach wyjazdu do USA. "Ma paszport genewski"
Idź do oryginalnego materiału